Zagłębie w tym sezonie uchodzi za nieobliczalne, ale tym razem nic nie zapowiadało emocji. Sosnowiczanie nie grają już o nic, bo są pewni szóstego miejsca na koniec rundy zasadniczej. Ale nerwów nie było tylko w pierwszej tercji. Goście byli groźniejsi nawet wtedy, gdy grali w osłabieniu, a przetrzebiona kontuzjami drużyna z Sosnowca sprawiała wrażenie, jakby jej najważniejszym celem było uniknięcie kolejnych urazów.
Mistrzowie Polski wyszli na prowadzenie już w 49. sekundzie i gdyby grali nieco dokładniej, to strzeliliby więcej niż trzy bramki. Gospodarze od czasu do czasu wyprowadzali nieśmiałe kontry, ale bramkarz Ondriej Raszka mógł wynudzić się za cały sezon.
Potem jednak nastąpił nieoczekiwany zwrot. Gdy w drugiej tercji Zagłębie zaczęło przeważać i zdobyło dwa gole, kibicom Cracovii mógł przypomnieć się mecz z ubiegłego roku. We wrześniu mistrzowie Polski prowadzili z zespołem z Sosnowca aż 5:0, a jednak pozwolili sobie strzelić pięć bramek i wygrali dopiero po rzutach karnych.
Okazało się, że podopieczni Rudolfa Rohaczka nie uczą się na błędach, bo znów rozluźnili się i roztrwonili prowadzenie. Odmienieni hokeiści Zagłębia rzucili się do ataków, doprowadzili do dogrywki, a po golu Michała Działo wpadli sobie w objęcia.
Równie dużo problemów Aksam Unii Oświęcim mogło sprawić Podhale, który ciągle liczy na odbicie się z ostatniego miejsca. Jednak oświęcimianie niedawno wypadli z najlepszej czwórki i nie mogli pozwolić sobie na porażkę. Wygrali bez problemów, a pierwsze skrzypce grał m.in. Mikołaj Łopuski (trzy bramki), który przed sezonem odszedł z Cracovii.
Jego była i obecna drużyna ciągle drżą o występ w play-off, a do końca sezonu zasadniczego zostały cztery kolejki. Wszystko może rozstrzygnąć się w ostatniej, kiedy Unia podejmie Cracovię. Na razie oświęcimianie są na piątym miejscu (71 punktów), za GKS-em Tychy i JKH GKS-em Jastrzębie (po 72) i Cracovią (73).
Zagłębie Sosnowiec - Comarch Cracovia 4:3 d.
Tercje: 0:3, 2:0, 1:0, d. 1:0
Bramki: 0:1 Chmielewski (1. Dulęba), 0:2 Martynowski (9. Dvorzak), 0:3 L. Laszkiewicz (19. Wajda), 1:3 Dołęga (29. Cychowski), 2:3 (Ślusarczyk 38.), 3:3 Dołęga (53. Zdenek), 4:3 Działo (62. Dołęga)
Podhale Nowy Targ - Aksam Unia Oświęcim 3:6
Tercje: 1:4, 1:1, 1:1
Bramki: 0:1 Jaros (2. Riha), 0:2 Łopuski (10. Prochazka), 0:3 Krajci (12. Zatko), 0:4 Riha (15. Krajci), 1:4 Kapica (17. Różański), 1:5 Łopuski (21. Prochazka), 2:5 Jastrzębski (25. Bomba), 2:6 Łopuski (52. Jakubik), 3:6 Różański (55. Ziętara).
Pozostałe wyniki: Ciarko Sanok - GKS 1:4, Nesta
Toruń - JKH GKS 2:3.