Jeszcze dwa lata temu Cracovia grała z wczorajszymi przeciwnikami o tytuł. Zdobyli go nowotarżanie, ale po zakończeniu sezonu z finansowania klubu wycofał się główny sponsor. Bez pieniędzy drużyna nie była w stanie rywalizować o czołowe miejsca. W ubiegłorocznych rozgrywkach awansowała do play-off, ale w tym sezonie w 32 meczach zdobyła tylko 15 punktów. W dodatku do Krakowa przyjechała bez siedmiu zawodników.
Osłabieni goście nie mogli nawet wystawić czterech formacji, a w 18-osobowej kadrze znalazło się aż 11 młodzieżowców. - Mimo trudnej sytuacji ostatnimi wynikami nowotarżanie zaskakują. Jedną bramką przegrali z GKS-em Tychy (0:1) i z JKH GKS-em Jastrzębie (5:6 po dogrywce). Na pewno nie tak łatwo z nimi wygrać jak na początku sezonu - przestrzegał Piotr Sarnik, kapitan Cracovii.
Spotkanie potwierdziło jego obawy. Krakowianie pierwsi stracili gola, ale później trzy razy pokonali Tomasza Rajskiego. Dwubramkowe prowadzenie uśpiło ich, bo goście w ciągu dwóch minut wyrównali. Byli bliscy strzelenia czwartego gola, ale uderzenie Jarosława Różańskiego obronił Rafał Radziszewski. Napastnik protestował i sędziowie musieli skorzystać z zapisu
wideo. Kontrowersji nie było w ostatniej tercji, gdy Kelly Czuy dwukrotnie nie dał szans bramkarzowi Cracovii. Na jego trafienia odpowiedział tylko Leszek Laszkiewicz.
Lepiej od krakowian spisała się - także grająca o strefę medalową - Aksam Unia Oświęcim, która pokonała Nestę
Toruń 7:3.
Wczoraj zespoły PLH rozpoczęły maraton. W trzy tygodnie rozegrają po 10 spotkań. - Dopiero teraz przy dużym natężeniu meczów wyjdzie, który trener popełnił błąd w przygotowaniu fizycznym. Wcześniej drużyny nie pracowały tak mocno nad kondycją. W tym sezonie liga zrobiła się bardzo wyrównana - podkreśla Sarnik.
Napastnik został kapitanem, gdy zawieszony został Daniel Laszkiewicz. W jego organizmie wykryto metyloheksanaminę (środek na odchudzanie). 35-letni hokeista nie zagra już w tym sezonie, bo zarząd PZHL-u odrzucił w poniedziałek wniosek o kasację dziewięciomiesięcznej dyskwalifikacji.
Comarch Cracovia - MMKS Podhale Nowy Targ 4:5 Tercje: 1:1, 2:2, 1:2. Bramki: 0:1 Kmiecik (9., Neupauer), 1:1 Sarnik (16., L. Laszkiewicz, Słaboń), 2:1 Immonen (24., Dvorak), 3:1 Immonen (29.), 3:2 Ziętara (30., Różański), 3:3 Czuy (32., Różański), 3:4 Czuy (44., Ziętara), 3:5 Czuy (54., Różański, Ziętara), 4:5 L. Laszkiewicz (56., Sarnik, Słaboń). Cracovia: Radziszewski - Wajda, Besch, L. Laszkiewicz, Słaboń, Sarnik - Prokop, Immonen, Piotrowski, Dvorak, Lenius - Kulik, Dulęba, Rutkowski, Biela, Kosidło - Wilczek, Witowski, Postek, Horowski, Cieślicki. MMKS Podhale: Rajski - Kapica, Sulka, Czuy, Ziętara, Różański - W. Bryniczka, Mrugała, Kmiecik, Neupauer, Olchawski - Gacek, Szumal, Landowski, Bomba, Wielkiewicz - Puławski. Aksam Unia Oświęcim - Nesta Toruń 7:3 Tercje: 2:0, 3:1, 2:2. Bramki: 1:0 Zatko (6., Rziha), 2:0 Łopuski (17., Prochazka), 2:1 Dzięgiel (25., Wróbel, Gimiński), 3:1 Tabaczek (25., Rziha ), 4:1 Krajczi (28., Rziha, Zatko), 5:1 Gabryś (34., Krajczi, Rziha), 6:1 Połącarz (44., Wojtarowicz,), 6:2 Bluks (49.), 7:2 Zatko (50., Rziha, Krajczi), 7:3 Ziółkowski (52., Smeja).