Sport.pl

Szymon Gąsiński opuścił zgrupowanie Cracovii

pik
07.02.2012 , aktualizacja: 07.02.2012 13:35
A A A Drukuj
Cracovia 0:3 Lech Poznań. Szymon Gąsiński Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta Cracovia 0:3 Lech Poznań. Szymon Gąsiński
29-letni bramkarz podczas jednego z treningów na obozie w tureckim Belek uszkodził więzadło właściwe rzepki w lewym kolanie. Na razie nie wiadomo, ile potrwa jego przerwa w treningach.
- Po USG dowiedziałem się, że więzadła krzyżowe, na szczęście, pozostały nienaruszone. Czekam na kolejne, dokładniejsze badania. Przejdę je we wtorek i w środę -

mówi piłkarz na oficjalnej stronie klubu.

Kontuzja przytrafiła się Gąsińskiemu w najgorszym momencie. Podczas przygotowań chciał wygrać rywalizację z Wojciechem Kaczmarkiem i wiosną zająć miejsce w bramce. - Podwójną mobilizacją był dla mnie fakt, że Wojtek miał udaną końcówkę rundy jesiennej. W Hiszpanii i w Turcji harowałem za trzech, starałem się pokazywać z jak najlepszej strony i niestety przyplątał się uraz - rozkłada ręce Gąsiński. - Fatalnie się z tym czuję, bo wolałbym przegrać z rywalem, a nie z kontuzją. Jestem zły, że tak się stało, ale nie pozostaje mi nic innego, jak zacisnąć zęby, wyleczyć uraz i ponownie podjąć walkę.

Do zdrowia wraca za to Aleksandru Suworow, który w zeszły poniedziałek przeszedł operację pękniętej kostki. - Piłkarz czuje się bardzo dobrze. Wszystko przebiega zgodnie z planem - informuje doktor Sylwia Krzykawska, która operowała pomocnika.

Reprezentant Mołdawii przebywa w ojczyźnie i odpoczywa. Na kostce nosi stabilizator. Zdejmie go za cztery tygodnie i wtedy okaże się, jak długa czeka go rehabilitacja.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się