Portal podaje, że piłkarz przeniesie się do Krakowa za ok. 200 tys. zł. W czerwcu trafiłby do klubu jako wolny zawodnik.
Marciniak do rundy wiosennej przygotowywał się z Górnikiem na zgrupowaniu w tureckiej Antalyi. Nie będzie miał jednak problemów ze stawieniem się na obozie Cracovii, która trenuje w miejscowości Belek, niespełna 40 km na zachód od Górnika.
W sprawie wcześniejszego transferu kluby negocjowały od ponad tygodnia. - Jesteśmy daleko od porozumienia - informował jeszcze w poniedziałek Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy śląskiego klubu.
- Górnik przedstawił swoją ofertę, my swoją. Są między nami rozbieżności, ale cały czas negocjujemy. Nie jestem w stanie przewidzieć kiedy zakończymy pertraktacje. Mam nadzieję, że dojdziemy się dogadamy - mówił Radomir Szaraniec, dyrektor zarządzający Cracovii.
Zimą Górnik miał ostatnią szansę na to, by sprzedać Marciniaka, bo w lipcu piłkarz odszedłby za darmo, z mającego problemy finasnowe klubu.
Nowy nabytek krakowian w ekstraklasie rozegrał 71 meczów i strzelił trzy gole. Pod Wawelem będzie walczył o miejsce w podstawowym składzie z Bojanem Puzigacą (nie przeszedł do ukraińskiej Zorii Ługańsk) i Hesdeya Suarta (całą rundę jesienną leczył uraz kolana i dopiero dwa tygodnie temu wrócił do treningów z drużyną).