Sport.pl

Andrzej Zamilski o nowym nabytku Cracovii: Ponosiła go młodzieńcza werwa, ale...

jak
24.01.2012 , aktualizacja: 24.01.2012 16:16
A A A Drukuj
Andrzej Zamilski Fot. Tomasz Kamiński / AG Andrzej Zamilski
Przedostatni klub T-Mobile Ekstraklasy w zeszłym tygodniu podpisał kontrakt z Adamem Marciniakiem. Umowa będzie obowiązywać od lipca, ale działacze czynią starania, by sprowadzić piłkarza jeszcze w tym oknie transferowym.
Po rundzie jesiennej krakowianie za priorytet stawiali wzmocnienie ataku, ale sprowadzenie lewego obrońcy też było jednym z celów. Kontuzję leczył Holender Hesdey Suart, dlatego często - niemal z konieczności - na boisko wybiegał Bojan Puzigaca. Bośniak swoimi występami dawał jednak do zrozumienia, że polska ekstraklasa to dla niego za wysokie progi i teraz jest bliski odejścia (przebywa na testach w ukraińskiej Zorii Ługańsk).

Według Andrzeja Zamilskiego, byłego trenera reprezentacji Polski do lat 21, Marciniak mógłby pomóc Cracovii w walce o utrzynianie. - W Polsce brakuje lewonożnych piłkarzy, a Adam jest jednym z nielicznych. Do tego robi postępy. Ostatnio udowodnił, że potrafi podłączać się do akcji ofensywnych, w końcu grywał też w pomocy. Na początku współpracy między nami były małe nieporozumienia, ale męska rozmowa wszystko załatwiła. Młodzieńcza werwa próbowała go zwieść na manowce, ale na szczęście zrozumiał, że tylko ciężką pracą może dojść do celu. Dlatego mogę mówić o nim jedynie pozytywnie - zapewnia Zamilski.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym mieście na Facebooku Kraków - Sport.pl »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się