Sport.pl

Jacek Bednarz o polityce Wisły: "Odnarodowienie" drużyny czasem nie jest dobrym pomysłem

jak
06.02.2012 , aktualizacja: 06.02.2012 10:08
A A A Drukuj
Jacka Bednarza w 2009 roku żegnał były prezes Marek Wilczek Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Jacka Bednarza w 2009 roku żegnał były prezes Marek Wilczek
PRZEGLĄD PRASY. - Totalne pozbawienie drużyny elementów lokalnych okazało się nie do końca dobrym rozwiązaniem - przyznaje Jacek Bednarz, były dyrektor sportowy Legii Warszawa i Wisły Kraków, na łamach "Dziennika Polskiego".
Wisła z Legią 11 lutego mają zagrać na Stadionie Narodowym o Superpuchar Polski. Ciągle nie wiadomo, czy mecz się odbędzie, bo władze Warszawy jeszcze nie wydały zgody na jego rozegranie.

Obie drużyny w przyszłym tygodniu będą walczyć o awans do 1/8 finału Ligi Europy. Z kolei w ekstraklasie Legia jest w lepszej sytuacji - ma sześć punktów przewagi nad Wisłą. - O tym, który zespół będzie wyżej na koniec sezonu, nie zadecyduje bezpośrednie starcie, ale splot wielu okoliczności. Istotne będzie to, który zespół lepiej zacznie rundę, będzie lepiej do niej przygotowany - twierdzi Bednarz.

Były dyrektor sportowy ocenia też polityki transferowe obu drużyn. Legia zaczęła stawiać na polską młodzież, a o sile Wisły ciągle stanowią obcokrajowcy, często w zaawansowanym wieku. - "Odnarodowienie" drużyny czasem nie jest dobrym pomysłem. Kibic musi być na to przygotowany. Jeżeli od lat w Mediolanie drużyny montuje się z najlepszych piłkarzy na świecie, to obecność jednego czy dwóch Włochów w Interze czy Milanie jest do zaakceptowania. Mam wrażenie, że w naszych warunkach takie totalne pozbawienie drużyny elementów lokalnych okazało się nie do końca dobrym rozwiązaniem - przekonuje Bednarz.

W Wiśle pracował od czerwca 2007 do września 2009. Wówczas nie udało się zbudować pod Wawelem prężnej akademii piłkarskiej. - Czy żałuję? Z punktu widzenia kogoś, kto dobrze życzy Wiśle, to na pewno tak. Powiedzieć jest jednak o wiele łatwiej, a zrobić trudniej - kończy Bednarz.

Więcej w "Dzienniku Polskim"

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (10)

  • bobby61

    Oceniono 1 raz 1

    Maja przecież tego pyskacza Patryka M. i to wystarczy. A jeśli chce się mieć wychowanków albo poszukać bliżej
    to albo trzeba zainwestować parę groszy albo zrezygnować z turystyki zagranicznej, bo do Wieliczki ( A.Musial)
    albo do Bochni czy Brzeska nie oplaca się jechać. Kusto, Nawalka i paru innych to byla Wisla, teraz jest Legia cudzoziemska

  • ranek1960

    Oceniono 1 raz 1

    to fakt że ze staroci nic większego się nie wyciśnie ale prawda jest taka że na( zadupiach -zaściankach) jest ful młodych piłkarzy tylko trzeba ich wychwycić i oszlifować a nie na drugi dzień wymagać aby zdobył mistrza Polski

  • mamdobrze

    Oceniono 2 razy 0

    Wypowiedział się były Legionista. Proszę przyjechać do Krakowa na mecz, dostanie pan nagrodę za cenną opinię

  • Gość: szkolenie

    Oceniono 2 razy 2

    do joe

    ale kiedyś w końcu trzeba zacząć Legia pomyślała i pierwsze plony zbiera przykłąd Błaszczykowskiego pokazuje że dobrych zawodników w niższych ligach jest mnóstwo III liga a nawet V ligi taki zdolny facet może tam nawet nie specjalnie błyszczeć bo grają topory!! ale ktoś kto zna się na piłce zauważy że ma potencjał na granie ! jeśli poprawi to czy to . W Polsce skauting nie istnieje! Zawodnicy są bardziej potrzebnie na jutro i pojutrze na dziś jest za późno!! Obcokrajowcy już w Wiśle przegrali mistrzostwo. Naprawdę trzeba by wielu ale to wielu zbiegów szczęśliwych okoliczności aby stało się inaczej!

    • bobby61

      Oceniono 1 raz -1

      @Gość: szkolenie
      Blaszczykowski gral chyba w Wiśle.

    • Gość: olo

      0

      @Gość: szkolenie

      Baranie Błaszczykowski byl pilkarzem Wisly a nie Legły

  • wodem

    Oceniono 5 razy 5

    To kolejna odsłona medialnych ataków na Wisłę. W całym wywiadzie opublikowanym w "Dzienniku Polskim" Bednarz o klubie wyraża się pozytywnie. Reakcja Gazeta.pl wybrała i podkręciła akurat jeden krytyczny fragment. Gdyby podobna sytuacja dotyczyła Legii, Lecha czy Śląska to stołeczne media pisałyby z uznaniem o wielonarodowej, nowoczesnej, wielokulturowej drużynie.

  • Gość: Kuba

    Oceniono 3 razy 1

    W Milanie gra Włochów o wiele więcej - Nesta, Abate, Antonini, Nocerino, Zambrotta, Cassano, Gattuso, Ambrosini, Abbiati, Amelia, El Shaarawy - stąd porównanie do Wisły zupełnie nietrafione. Z kolei kolei duża liczba obcokrajowców w Interze wynika już z historycznych uwarunkowań i to jest jednak inna klasa graczy niż taki Paljic w Wiśle.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX