Sport.pl

Liga Europy. Napastnik Standardu: W Krakowie nie chodzi o zwycięstwo

kabe
15.02.2012 , aktualizacja: 15.02.2012 14:16
A A A Drukuj
Cyriac Gohi Bi ze Standardu Liege (z prawej) Fot. DRESLING JENS AP Cyriac Gohi Bi ze Standardu Liege (z prawej)
- Pierwszego spotkania nie musimy wygrać za wszelką cenę. Liczy się wynik dwóch meczów - mówił Cyriac Gohi Bi przed wylotem do Krakowa.
Z trzech trofeów, jakie były do zdobycia przed sezonem (mistrzostwo, Puchar Belgii i zwycięstwo w Lidze Europy), zostały Standardowi dwa. Z Pucharu Belgii wyeliminowało go Lierse. O spotkaniu w Krakowie Cyriac wypowiada się ostrożnie: - Nie wsiadamy do samolotu z przekonaniem, że jesteśmy faworytami. Wiemy, że Wisła to groźna drużyna, szczególnie, kiedy gra u siebie.

Belgowie na wyjeździe nie przegrali jeszcze w tym sezonie żadnego meczu w Lidze Europy. - Nie przywiązywałbym do tego specjalnej wagi. To spotkanie będzie trochę inne, niż mecze w fazie grupowej. Musimy pamiętać, że to jest dwumecz i w pierwszym spotkaniu nie musimy za wszelką cenę wygrać. Nie walczymy wcale o trzy punkty - mówił przed wylotem do Krakowa napastnik Standardu, w sudpresse.be.

Cyriac jest podstawowym zawodnikiem belgijskiej drużyny. W tym sezonie wystąpił w 18 spotkaniach ligowych, zdobył sześć goli i zaliczył pięć asyst. W Lidze Europy wystąpił w sześciu meczach i raz trafił do siatki. Oprócz niego w kadrze Standardu na mecz z Wisłą znalazło się dwóch napastników: Mohammed Tchite i Michy Batshuayi.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się