Sport.pl

Kibice Wisły protestują i kpią. Zaprezentowali puchar im. Joanny Muchy [ZDJĘCIA]

kabe
11.02.2012 , aktualizacja: 11.02.2012 15:50
A A A Drukuj
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Około pół tysiąca sympatyków Wisły Kraków zebrało się w sobotę pod stadionem przy ul. Reymonta. Protestowali przeciwko odwołaniu meczu o Superpuchar Polski.

Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
O godz. 14 rozpoczął się sparing Wisły z Sandecją, ale klub postanowił zamknąć go dla kibiców i przedstawicieli mediów. Fani protestują pod stadionem. Krzyczeli m.in. "ole, to my kibole" oraz "Donald matole, twój rząd obalą kibole". Odpalili kilka rac.

Przy jednym z wejść postawili puchar z napisem: "Zdobywca Superpucharu Polski im. Joanny Muchy" i urządzili wielką bitwę na śnieżki. Za chwilę na śniegu wytyczyli boisko, by rozegrać prywatny mecz.

Obok stadionu zatrzymywali się przypadkowi przechodnie. Kilkuletnie dziecko zapytało, skąd wzięli się ci wszyscy ludzie. - Taką mamy panią minister - wypaliła jego mama.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (47)

  • kibolwisla

    0

    Protest kiboli Wisły Kraków związany z odwołaniem meczu o Superpuchar rozpoczął się w sobotę o godzinie 14. Już jednak od rana pod stadionem gromadziły się podejrzanie wyglądające grupy. Większość osób poubierana była na czarno - bardzo często z pozasłanianymi twarzami i kapturami na głowach przyglądała się innym, normalnie wyglądającym osobnikom. Można było odnieść wrażenie, że tylko czekają aż ktoś nieprzychylnie się do nich odezwie - co pozwoli im przejść do ataku. Ludzie nauczeni jednak doświadczeniem i przestrogami mediów starali się unikać konfrontacji jak ognia. Co więcej (choć jest to tylko moja subiektywna opinia) około godziny 14 pod stadionem Wisły zabrakło normalnych, przystosowanych do życia w społeczeństwie ludzi. Pojawiły się natomiast jednostki zupełnie odbiegające od powszechnie przyjętych norm i zasad.
    O godzinie 14 rozpoczął się przygotowany na ten dzień protest. Kibole zadecydowali, że na początek odśpiewają klubowy hymn. Nie było by może w tym nic nadzwyczaj bulwersującego, gdyby nie fakt, że tuż po nim rozpętało się prawdziwe piekło. Plac przed trybuną C zamienił się bowiem w prawdziwe pole walki. Kibole wyczuli, że tego dnia nie pojawi się pod stadionem żadna ze zwaśnionych drużyn. Z tego powodu postanowili, że walczyć będą sami ze sobą. Zgromadzona grupa podzieliła się na dwie części. A następnie rozpoczęła się regularna bitwa na śnieżki. Nie potrafię Państwu opisać słowami tego, co się tam działo. To cud, że nie ucierpiała żadna niewinna istota. Kibole obrzucali się wzajemnie ogromnymi śniegowymi kulami - co więcej, wcześniej brali ogromny rozpęd tylko po to, by z jeszcze większym impetem uderzyć w przeciwnika. Przeciwnika, który bardzo często przewracał się ze względu na śliską nawierzchnię i nie miał najmniejszych możliwości obrony. cały tekst na skwk

  • ocalalyzwatahy

    Oceniono 1 raz 1

    Podobno kibole opluli Robusia Biedronia, żalił się biedaczysko u Olejnik, co to używane buty darowuje biednym dzieciom. Robuś, to nie tak, oni tylko polecieli z tobą w ślinkę, wiedzieli , że za tym przepadasz. Paaa kiciuś...

  • northyorkshire

    Oceniono 9 razy 7

    Był kiedyś taki wierszyk... niecenzuralny trochę, hmmm....
    Idzie pająk po futrynie
    - Hej dokąd idziesz sk.....synie?
    - Chciałem zgwałcić Muszkę małą
    ale mi się nie udało
    potem miałem Muchę końską
    co waliła się niewąsko
    lecz na ch.... mi taka Mucha
    którą każdy... fryzjer rucha?

  • Gość: bieda z nedza GW

    Oceniono 9 razy 5

    Gdzie jest, qrva, okienko slabe wy gazeciane chuye?
    Chcialbym na nie kliknac zalosni pismacy GW.

  • wese

    Oceniono 15 razy -9

    A w Krakowie to mozecie " Smokowi jaja hustać " trzeba było jechać do stolicy . Kasy zabrakło czy tak po Krakowsku szkoda było :)))

    • zibi1971

      Oceniono 2 razy 2

      @wese
      w ty syrenkę pocałuj w d.pe

  • Gość: Krakus

    Oceniono 7 razy -3

    @lakib29- Pewnie wtedy jak siekiera przeleciała pół metra od jego głowy buahahahah :D
    P.s Normalni ludzie na stadiony nie chodzą... Na mecze chodzą KIBICE a tych mamy dobrych ale jest ich nie wielu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX