Sport.pl

Trener Wisły Kraków: - Liczy się tylko pierwsza połowa

wisla.krakow.pl, ak
06.02.2012 , aktualizacja: 06.02.2012 08:06
A A A Drukuj
Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Po przerwie warunki były anormalne. Właściwie niemożliwe było zrobić coś sensownego zrobić z piłką - powiedział po wygranym sparingiu z Odense Kazimierz Moskal.
Mistrzowie Polski wygrali po golu w pierwszej połowie Maora Meliksona. Po zmianie strony bardzo silny wiatr uniemożliwiał normalną grę. Moskal przyznał jednak, że 45 minut dało mu kilka odpowiedzi. - Teraz lepiej wiem na kogo mogę liczyć. Cały zespół ma dalej szansę, czekają nas bowiem bardzo ciężkie mecze, dlatego będę potrzebował wszystkich zawodników - mówi szkoleniowiec na oficjalnej stronie klubu.

Trener wiślaków m.in. komplementował stopera Michała Czekaja: - Wiem, że zawsze mogę liczyć na Michała. Zagrał przecież bardzo dobry mecz we Wrocławiu przeciw Śląskowi. Obawy co do tego zawodnika dotyczą tylko jego zdrowia. Jeśli jest w pełni dysponowany i może grać, to wiem, że da z siebie wszystko.

Na 11 lutego zaplanowany jest mecz o Superpuchar z Legią Warszawa (na razie nie ma zgody na jego rozegranie). Trener Moskal wierzy, że jeszcze sporo można poprawić w postawie zespołu przed ważniejszymi spotkaniami w 1/16 finału Ligi Europy ze Standardem Liege. - Każdy kolejny mecz ma pozytywny wpływ na nasze zgranie. Coraz lepiej będą nam wychodziły pewne schematy. Trzeba jednak pamiętać, że zawsze jest co poprawiać i nigdy nie można osiąść na laurach - kończy Moskal.

Podziel się