Sport.pl

Soczi 2014. Bródka: na razie nie czuję nóg

PAP
04.02.2014 , aktualizacja: 04.02.2014 12:56
A A A Drukuj
Zbigniew Bródka

Zbigniew Bródka (Fot. Stanislav Filippov AP)

Panczeniści od soboty są w Soczi, gdzie od piątku rozpocznie się walka o olimpijskie medale. Mają za sobą pierwsze treningi na lodzie, ale jeden z kandydatów do podium Zbigniew Bródka aklimatyzację przechodzi ciężko. - Nie czuję na razie nóg - przyznał.
- Drugi dzień w wiosce olimpijskiej, a ja nadal nie wierzę, że są to zimowe igrzyska. Te palmy i słońce robi niezłą zmyłkę - napisał na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych czołowy łyżwiarz.

Zawodnik UKS Błyskawice Domaniewice ma za sobą już pierwsze ślizgi na olimpijskim torze. Na razie nie może być jednak zadowolony.

- Nie mogę powiedzieć jeszcze za wiele, nie czuję za dużo nóg - są jakieś nie takie po podróży i po ''polskim lodzie'', ale mam nadzieję, że wszystko wróci do normy. Na środę mamy zaplanowany start kontrolny, więc zobaczymy, jak będzie - dodał Bródka.

Polacy ostatni tydzień przed wylotem do Soczi spędzili w Warszawie. Część z nich startowała na torze Stegny w mistrzostwach kraju, ale wszyscy narzekali na warunki.

- Nie można było nawet trenować. Lód był w fatalnym stanie - powiedziała Katarzyna Bachleda-Curuś.

Mimo wielu negatywnych opinii Bródka uważa, że wioska i obiekty olimpijskie są pięknie przygotowane. - Kolosalna różnica pomiędzy tym, co było tu w marcu 2013 roku, a co jest teraz - oczywiście na plus - ocenił.

Polska ekipa w Soczi jest już niemal w komplecie. Brakuje jedynie skoczków narciarskich, którzy mają dotrzeć we wtorek wieczorem.

Stadiony na Soczi 2014 - po co i za ile? Kliknij, aby obejrzeć galerię!


  • 4
  • 2
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX