Sport.pl

Evensen tłumaczy swoje słowa o Kubackim. "Ryczał z radości w twarz Kobayashiego"

Kiedy Dawid Kubacki zdobył mistrzostwo świata w Seefeld, Johan Remen Evensen krytykował Polaka. Teraz Norweg ma nadzieję, że na finiszu 68. Turnieju Czterech Skoczni naszego lidera wyprzedzi Marius Lindvik. Ale w rozmowie ze Sport.pl były skoczek podkreśla klasę Kubackiego.

W marcu 2019 roku Kubacki osiągnął największy sukces w karierze, zdobywając złoty medal mistrzostw świata w Seefeld. - Uważam, że powinien okazać więcej szacunku ze względu na sposób, w jaki wygrał. Ten konkurs to po prostu skandal - mówił wtedy Evensen.

Evensen jest ekspertem norweskiej telewizji NRK, a jeszcze kilka lat temu był czołowym skoczkiem świata. Od 2011 do 2015 roku był nieoficjalnym rekordzistą w długości lotu narciarskiego po tym, jak w Vikersundzie uzyskał 246,5 metra. W tym samym miejscu odniósł swoje jedyne zwycięstwo w karierze w Pucharze Świata. Na podium stawał w sumie sześć razy. Poza tym przez kilka sezonów był mocnym punktem norweskiej drużyny, z którą zdobył brązowy medal olimpijski, dwa tytuły wicemistrza świata i srebro MŚ w lotach.

Teraz Evensen jest bardzo mocno zainteresowany finiszem 68. Turnieju Czterech Skoczni, bo po trzech konkursach z czterech prowadzi Kubacki, ale drugi jest Norweg Marius Lindvik, który traci 9,1 pkt. W poniedziałek 6 stycznia na zakończenie Turnieju konkurs w Bischofshofen. Pierwsza seria rozpocznie się o godzinie 17:15. O 15:30 poprzedzi ją seria próbna. Relacje na żywo na Sport.pl, transmisja z konkursu w Eurosporcie.

Łukasz Jachimiak: Czekasz na konkurs w Bischofshofen z nadzieją, że Lindvik dogoni Kubackiego? A może sądzisz, że mocno zaatakuje Karl Geiger lub Ryoyu Kobayashi?

Johan Remen Evensen: To będzie epicka walka! Skocznia w Bischofshofen jest największa w Turnieju, dlatego myślę, że na niej Lindvik i Ryoyu mogą być najlepsi. Ale 9,1 pkt przewagi Kubackiego może mu wystarczyć, żeby został na szczycie. Spodziewam się, że będzie niesamowicie mocne skakanie. Tak naprawdę wszyscy ci faceci mogą wygrać.

Nie obawiasz się, że Lindvik może mieć trudniej, bo nigdy nie skakał w Bischofshofen?

To nie powinien być żaden problem. Kiedy jest się w takiej formie jak on, to wszystko działa jak trzeba na każdej skoczni.

Jesteś zaskoczony, że przed ostatnim konkursem prowadzi Kubacki przed Lindvikiem? Faworytami byli przecież Kobayashi, Stefan Kraft, Kamil Stoch, ale nie Kubacki i Lindvik.

Łatwo byłoby powiedzieć, że się tego spodziewałem, ale to nie do końca tak. Dla mnie zdecydowanych faworytów nie było. Bo jeśli popatrzysz na wyniki z tego sezonu, to zobaczysz, że tak naprawdę po pierwszych konkursach teraz nic nie może być zaskoczeniem. No i jeszcze jedno - zawsze trudniej jest być kandydatem do zwycięstwa wymienianym przez wszystkich, niż spokojnie sobie wyskoczyć z drugiego szeregu.

Kto w tym momencie skacze najlepiej na świecie?

Lindvik. To jasne po jego dwóch zwycięstwach z rzędu.

A co powiesz o ostatnich występach Kubackiego?

Jest niesamowity, bardzo mocny. Dlatego w każdym konkursie Turnieju był w najlepszej trójce [trzeci w Oberstdorfie i Garmisc-Partenkirchen oraz drugi w Innsbrucku. Dla porównania: Lindvik zajmował kolejno miejsca: 10., 1. i 1.].

Muszę cię o to zapytać - pamiętasz, co mówiłeś, gdy Kubacki został mistrzem świata w Seefeld? Nadal twierdzisz, że nie zasłużył na złoty medal?

Nie ma problemu, chętnie wytłumaczę. Przede wszystkim chciałbym powiedzieć, że nigdy nie stwierdziłem, że Kubacki nie zasłużył na złoty medal!

Powiedziałeś, że nie okazał szacunku, ciesząc się ze zwycięstwa, i że jeden zły i jeden świetny skok nie powinien dać złotego medalu.

Naprawdę nie powiedziałem, że Kubacki nie zasłużył. Myślę, że to musiał być błąd w tłumaczeniu. Dawida miałem za jednego z faworytów przed zawodami. A po nich zareagowałem tylko na sposób, w jaki ryczał z radości w twarz przeciwnika, czyli Ryoyu Kobayashiego, który przez warunki nie mógł utrzymać prowadzenia po pierwszej serii.

Uznałbyś za dobre takie rozwiązanie, że Lindvik wygra konkurs w Bischofshofen, a Kubacki obroni swoje prowadzenie w Turnieju Czterech Skoczni?

Tak. To by było sprawiedliwe.

Więcej o:
Komentarze (35)
Evensen tłumaczy swoje słowa o Kubackim. "Ryczał z radości w twarz Kobayashiego"
Zaloguj się
  • slimslider

    Oceniono 22 razy 18

    "...zareagowałem tylko na sposób, w jaki ryczał z radości w twarz przeciwnika." - czyli; Kubackiego poniosło szczęście zwycięstwa, a ciebie panie Evensen zazdrość i zawiść po przegranej Norwegów, bo wątpię byś kibicował Japończykowi.

  • k.ciniak

    Oceniono 19 razy 13

    zauważyliście, że kiedy nasz zawodnik wygrywa, to zawsze znajdzie się ktoś, kto to podważa: a tzw szczęście, a to wiatr itp. ale gdy oni mają to szczęście, to wszystko jest OK - im się to zwyczajnie należy ...

  • grazanica

    Oceniono 16 razy 10

    Jasne, jak Tande pajacuje po udanym skoku i macha łapami jak małpa to jest OK.

  • debordian

    Oceniono 13 razy 7

    Widzę, że znowu wylew astmatyków w komentarzach. Co wy wszyscy tacy chorowici?

  • awitold4

    Oceniono 5 razy 5

    Czy johaug dalej smaruje dolne wargi maścią na porost warg?

  • nelsonpuszysty

    Oceniono 5 razy 5

    Może i ryczał japońskiemu rywalowi w twarz, ale się wcześniej przeżegnał, więc po prostu ewangelizował poganina, ot co.

  • koment22

    Oceniono 6 razy 4

    "Uznałbyś za dobre takie rozwiązanie, że Lindvik wygra konkurs w Bischofshofen, a Kubacki obroni swoje prowadzenie w Turnieju Czterech Skoczni?
    Tak. To by było sprawiedliwe."
    A z jakiej racji przepraszam to by było sprawiedliwe albo nie sprawiedliwe ? Jest jeszcze jeden konkurs i każdy ma prawo spróbować swoich sił.

  • klamtusek

    Oceniono 17 razy 3

    A kto to jest Evensen i co osiągnął indywidualnie że się go cytuje.
    A lekarstwo na astmę wziął.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX