Sport.pl

Polacy poznali rywali w systemie KO w noworocznym konkursie. Będzie bardzo trudno!

Pięciu Polaków zakwalifikowało się do noworocznego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen. Odpadł jedynie Jakub Wolny, który skoczył zaledwie 114,5 metra i zajął 57. miejsce. Aż trzech Polaków trafiło na Norwegów.

Rywalizacja w pierwszych seriach konkursów Turnieju Czterech Skoczni odbywa się w systemie KO. Zawodnicy dobierani są w pary na podstawie wyników w kwalifikacjach i słabszy z nich odpada.

Co z formą polskich skoczków? Kiedy zaczną wygrywać?

Dawid Kubacki najlepszy z Polaków. Kamil Stoch tuż za nim

Najlepiej z Polaków spisał się Dawid Kubacki, który skoczył 135,5 metra i zajął dziesiąte miejsce. Przed nim łatwe zadanie - w noworocznym konkursie zmierzy się z Amerykaninem Kevinem Bicknerem. Tuż za nim kwalifikacje skończył Kamil Stoch, który po nieudanym występie w Obersdorfie, uspokoił kibiców pięknym skokiem na 136 metrów. On też będzie faworytem w pojedynku ze Słoweńcem Rokiem Justinem.

W kwalifikacjach nie zawiódł najlepszy podczas treningów Piotr Żyła. Nieco zachwiał lądowanie na 132 metrze i przez to otrzymał niższe noty od sędziów. Zajął szesnaste miejsce i nie miał szczęścia - trafił na Mariusa Lindwika z Norwegii. Należy spodziewać się wyrównanego pojedynku. W Ga-Pa nieźle radzili sobie również Maciej Kot (30. miejsce) i Stefan Hula (32.), ale w noworocznym konkursie zmierzą się z wymagającymi rywalami z Norwegii. Kot z Robertem Johanssonem, a Hula z Danielem Andre Tande. 

Pary Polaków w noworocznym konkursie Turnieju Czterech Skoczni:

  • Dawid Kubacki - Kevin Bickner
  • Kamil Stoch - Rok Justin
  • Piotr Żyła - Marius Lindwik
  • Maciej Kot - Robert Johansson
  • Stefan Hula - Daniel Andre Tande
Więcej o:
Komentarze (10)
Polacy poznali rywali w systemie KO w noworocznym konkursie. Będzie bardzo trudno!
Zaloguj się
  • yosemitesam

    Oceniono 2 razy 2

    Jedynie Kot będzie mieć kłopot z awansem. Żyła nawet jeśli przegra z Lindvikiem, przy skoku na swoim przyzwoitym poziomie powinien wejść jako LL.

  • facio60

    Oceniono 7 razy 1

    Popatrzmy, od 7 lat podniecamy się tymi samymi polskimi skoczkami: Stoch, Hula, Zyła, Kubacki, Kot. W przyszłym sezonie pozostanie Kubacki i może Kot. Reszta to już emerytura i jakikolwiek dobry wynik z ich strony (miejsce na pudle), to będzie sukces. Nie ma następców.

  • dar61

    0

    Wręcz przeciwnie - Hula wobec Daniela Andrego Tandego - jaki ostatnio partoli - ma duże szanse.
    A Kot wreszcie musi się rzucić na głęboką wodę, by dowieść wyższości świąt sylwestrowych nad świętami Godów.
    Żyle rozstanie z jego dotąd połowicą bardzo wyszło na dobre - może to być sposób dla jego kolegów?
    Bo na razie naszemu trenerowi-krojczemu tak materii staje, że stroje i buciory już nie działają [na przeciwników]...

    ****
    '...Stoch, który po nieudanym występie w Obers[T]dorfie, uspokoił kibiców pięknym...' [PRZECINKOZA + aliteroza]
    >>> ...Oberstdorfie uspokoił... [BEZ PRZECINKA]

  • spectator_zm

    Oceniono 2 razy 0

    Szału nie było. Rywale trudni, jedynie Kubackiego można obstawiać w ciemno.
    Cóż z tego, że skoki są dobre, skoro najlepsi skaczą zdecydowanie dalej i lepiej? Mamy się cieszyć z miejsc poza dziesiątką?

  • boliver

    Oceniono 7 razy -1

    Jesli ma sie ambicje to nikt nie jest strasznym,,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX