Sport.pl

Kamil Stoch bije się w pierś. "Niepotrzebnie tak głupio gadałem wtedy"

W Kuusamo Kamil Stoch nie był zadowolony z tego, że kolejne zawody Pucharu Świata odbędą się w Niżnym Tagile. - Niepotrzebnie tak głupio gadałem wtedy. Nie wszystko ująłem w taki sposób, jak chciałem - powiedział Stoch.

- Jadę tam, bo muszę. Miejsce jest przytłaczające - tak w Kussamo o zawodach Pucharu Świata w Niżnym Tagile mówił Kamil Stoch. W piątek nasz mistrz został zapytany o te słowa. 

Kamil Stoch o tym, co poprawił podczas sezonu przygotowawczego:

Kamil Stoch odniósł się do swoich słów z Kuusamo

- Niepotrzebnie tak głupio gadałem wtedy. To nie był mój dobry dzień do wywiadów. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem. Nie wszystko ująłem w taki sposób, jak chciałem - powiedział Stoch w rozmowie z TVP Sport. Mistrz olimpijski jest już w Niżnym Tagile, gdzie w piątek brał udział w treningach i kwalifikacjach. 

Kamil Stoch zadowolony z piątkowych skoków

- Myślę, że dobrze, że tu jestem. Jestem zadowolony z dnia, jaki był dla mnie. Trzy dobre skoki, solidne, na bardzo dobrym poziomie - kontynuował Stoch. Podczas piątkowych treningów skoczył 142 metry i 102 metry. W kwalifikacjach osiągnął zaś 126,5 metra i zajął 11. miejsce. Duże różnice w jego odległościach to efekt zmiennego wiatru, jaki przeszkadza skoczkom w Niżnym Tagile.

- Odległość to ostatnia rzecz, na jaką trzeba dziś zwracać uwagę. Bardziej patrzę pod kątem technicznym. Czy mój pierwszy skok na treningu był najlepszy tej zimy? Nie wiem, ale był bardzo dobry. Miałem też dobre warunki, mocny wiatr pod narty i mogłem się cieszyć długim lotem - dodał Stoch.

Więcej o:
Komentarze (17)
Kamil Stoch bije się w pierś. "Niepotrzebnie tak głupio gadałem wtedy"
Zaloguj się
  • czarnyminio

    Oceniono 5 razy 3

    Powiedz to Rosjanom i kwita.

  • ml2403

    Oceniono 5 razy 1

    Nasi drodzy patrioci od lat mówią o wstawaniu z kolan i zerwaniu polityczną poprawnością ale jak to często bywa widzą to u innych, a u siebie niekoniecznie. Dla mnie Zakopane to miejsce przygnębiające, zadymienie prymitywny handel wszędzie i rzucające się w oczy patrzenie na turystę jak na dojną krowę i jak takiego oskubiesz to traktowanie tego jak sukces. Pewnie mieszkańcowi tego miasta bym tego nie powiedział i raczej podkreślił niespotykane gdzie indziej w Polsce walory tego miejsca. Może jednak jestem zbyt staroświecki?.

  • hen-live

    Oceniono 2 razy -2

    Najpierw mówi potem myśli.A dlaczego nie odwrotnie.

  • zajety

    Oceniono 7 razy -3

    Wali w ŁEB???

  • boskafoka

    Oceniono 17 razy -5

    Może wziąć z domu kanapki, jakoś da radę, to tylko parę dni. To nieustające narzekanie na Rosję to polskie gowno.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX