Sport.pl

Piotr Żyła ruszał z belki, gdy wzmagała się wichura. Jak było naprawdę z loterią w Wiśle?

Po 4/8 konkursu drużynowego w Wiśle Polska prowadziła, mając 11,1 pkt przewagi nad drugą Austrią. Skończyliśmy na trzecim miejscu, ale trudno grymasić. Na wietrznej loterii mimo wszystko wygraliśmy, broniąc pozycji na podium. W rundzie finałowej wiało od prawie metra pod narty do ponad metra w plecy. Najtrudniejsze podmuchy miał Piotr Żyła.

Prześledźmy skok po skoku pierwszej grupy zawodników w drugiej serii. - Numer 6-1 Daniel Andre Tande: 128,5 m, wiatr prawie nieodczuwalny, 0,18 m/s w plecy, Norweg dostaje bonus 2,4 pkt. - Nie mija minuta, startuje numer 7-1, czyli Philipp Aschenwald. Austriak dolatuje do 133. metra, też w dobrych warunkach, z wiatrem 0,15 m/s w plecy, za co dostaje 2,0 pkt rekompensaty. - Po nim z numerem 8-1 oglądamy jak Yukiya Sato męczy się i ląduje na 117,5 m, mając uśrednione podmuchy w plecy o sile 0,65 m/s, czyli już mocno odczuwalne. Bonusowe 8,5 pkt to marne pocieszenie, kiedy brakuje odległości i punktów za nią. - Po Japończyku z numerem 9-1 jedzie Richard Freitag i w niemal sterylnych warunkach (0,05 m/s pod narty i minus 0,5 pkt) osiąga 122 m. - A zaraz po nim, na koniec grupy, nasz Piotr Żyła musi ruszać z belki, kiedy za nim wzmaga się wichura. Skok tylko na 117 m to efekt wiatru wiejącego w plecy z prędkością 1,04 m/s.

Zobacz wideo poniżej, w którym Michal Dolezal skomentował pierwszy konkurs Pucharu Świata. "Nawet Stefan Horngacher uważał, że to było strasznie dziwne"

To były najgorsze warunki w całym konkursie. Co nam po 13,6 pkt rekompensaty, skoro w rywalizacji z Austrią straciliśmy w tej serii aż 16 metrów? W tamtym momencie 11,1 pkt polskiej przewagi nad Austrią po 4/8 konkursu zamieniło się w 8,6 pkt straty po 5/8 zawodów. Straty już nie odrobiliśmy, zwycięstwo uciekło. Również przez trudne, zmienne warunki w dalszej części konkursu.

Druga seria: Żyła +13,6, Prevc -9,1 pkt

W sumie w sobotę wiało w Wiśle od 0,84 m/s pod narty do 1,04 m/s w plecy. Obie wartości pochodzą z drugiej serii. Pierwsza jest przypisana Peterovi Prevcowi. W drugiej serii Słoweniec na takiej poduszce powietrznej doleciał do 128. metra. Za warunki odjęto mu 9,1 pkt. W pierwszej miał 0,59 m/s w plecy (+7,7 pkt) i osiągnął tylko 115,5. Widać ogromną różnicę, prawda? W skokach Żyły jest jeszcze większa. 117 m przy wietrze 1,04 m/s z tyłu (+13,6 pkt) wygląda mizernie przy 131 m z pierwszej serii, w której Polakowi dmuchało tylko z prędkością 0,23 m/s w plecy (+3,0 pkt).

Kamil Stoch ma rację, mówiąc, że trzeba docenić trzecie miejsce obronione mimo pecha do pogody w drugiej serii. Ale to też nie tak, że chcemy zwalać wszystko na warunki. - Szczególnie w drugiej serii były trudne. Generalnie w tym konkursie warunki się zmieniały nawet nie między seriami, a między jednym a drugim skokiem. Było loteryjnie. Ale takie są skoki. Nie ma co za bardzo zrzucać na warunki tego, że spadliśmy na trzecie miejsce z pierwszego zajmowanego na półmetku. Choć na pewno warunki nam nie pomogły. Ale trzecie miejsce jest pozytywne. Da nam kopa do dalszej pracy - podsumowuje Dawid Kubacki.

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Daniel Andre Tande 260
    2 Stefan Kraft 196
    3 Karl Geiger 192
    4 Ryoyu Kobayashi 190
    5 Philipp Aschenwald 164
    6 Anze Lanisek 161
    7 Yukiya Sato 138
    8 Kamil Stoch 120
    9 Dawid Kubacki 117
    10 Killian Peier 106
    28 Maciej Kot 30
    30 Piotr Żyła 27
    33 Jakub Wolny 19
    35 Stefan Hula 15

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 1020
    2 Norwegia 902
    3 Słowenia 631
    4 Polska 628
    5 Japonia 614
    6 Niemcy 581
    7 Szwajcaria 235
    8 Finlandia 60
    9 Rosja 8
    10 Bułgaria 1
    11 USA 0
    11 Kazachstan 0
    11 Kanada 0
    11 Czechy 0
    11 Estonia 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Ryoyu Kobayashi 1098
    2 Markus Eisenbichler 1035.9
    3 Stephan Leyhe 1014.1
    4 Dawid Kubacki 1010.8
    5 Roman Koudelka 1006.3
    6 Kamil Stoch 994
    7 Andreas Stjernen 988
    8 Robert Johansson 983.2
    9 Daniel Huber 970.4
    10 Kilian Peier 959.3
    19 Piotr Żyła 842.1
    29 Jakub Wolny 654.5
    36 Stefan Hula 479.1
    51 Aleksander Zniszczoł 194.5
    61 Maciej Kot 95

    • Lider turnieju