Sport.pl

Stoch i Kubacki zdradzili powody słabszych skoków. Mamy się czego obawiać?

Polscy skoczkowie nie prezentowali się wybitnie w pierwszych skokach zimowego sezonu. Ze skoków nie był też zadowolony Michał Doleżal, ale wszystko jest pod kontrolą.  - Brakowało mi troszkę luzu w skokach moich zawodników - mówil trener. Dawid Kubacki i Kamil Stoch dodali również, że w piątek byli nieco zmęczeni mocnym treningiem tuż przed startem sezonu. Świadomie zaplanowanym treningiem. - To nie jest coś czym mielibyście się stresować. My tym bardziej - powiedział Stoch.

Polscy skoczkowie awansowali do niedzielnego konkursu indywidualnego w liczbie ośmiu z trzynastu startujących. O wielkim pechu może mówić Klemens Murańka z kadry B, który zajął 51. miejsce. Niezadowolony z tego był trener Maciej Maciusiak, który przyznał, że jeszcze tydzień temu Murańka wyglądał zdecydowanie najlepiej na treningach w Falun. 

Najlepszy z biało-czerwonych był Dawid Kubacki, który zajął siódme miejsce (123 metry), 11. był Kamil Stoch. 117 metrów dało mu 11. miejsce i spokojny awans do konkursu. W tym zobaczymy również Jakuba Wolnego, Piotra Żyłę, Macieja Kota, Stefana Hulę, Pawła Wąska i Aleksandra Zniszczoła. Pozostali Polacy słabo, a Tomasz Pilch został zdyskwalifikowany za nieprawidłowe buty. Można więc stwierdzić, że Polacy nie wypadli źle, ale świetnie też nie było. Całej kadrze można przyznać solidną trójkę w szkolnej skali ocen. Wielu kibiców może nie pamiętać, ale rok temu Polacy również nie wyglądali najlepiej w treningach w Wiśle, a Kamil Stoch ledwo wszedł do niedzielnego konkursu.

Czy mamy się czego obawiać? 

Niezbyt zadowolony ze skoków był jednak Michal Doleżal - Nie jestem do końca zadowolony z tych skoków. Myślę, że zawodnikiem zabrakło takiego luzu przy oddawaniu tych skoków. W niedzielę rano zrobimy analizę, teraz tradycyjnie dam chłopakom czas na wyluzowanie umysłu - powiedział trener.

Trochę inne światło na nieco przygaszoną formę Polaków rzucił Dawid Kubacki. - To było zapoznania się z tym czymś, czyli śniegiem. Trzeba było dziś poświecić trochę koncentracji na lądowaniu, żeby dać sobie szansę jutro skoczyć. Od jutra pracujemy na 100 procent. Zgodziłbym się, że brakowało nam trochę tego luzu. Sam fakt przerzucania koncentracji na inne elementy trochę rozstraja.

Skoczkowie zdradzają powody bardziej pasywnych skoków

Polscy skoczkowie jeszcze w piątek rano odbyli trening motoryczny, a w nogach mieli także ostatni tydzień przygotowań - głównie na sali gimnastycznej i siłowni. Nie jest to jednak nic nowego i w poprzednich latach też tak wyglądały ostatnie dni przed Pucharem Świata. - Na razie jestem trochę zmęczony, bo trenowaliśmy do samego końca, więc trochę luzu by się przydało. Nie narzekam, bo w porównaniu do poprzednich sezonów wszystko wyglądało bardzo podobnie. Ne podchodziliśmy do tego startu na pełnej świeżości. Tylko ten czas wykorzystaliśmy na przeprowadzenie treningów.

Kamil Stoch również wrócił myślami do porannego treningu. - Ja bym może nie twierdził, że zabrakło luzu. Trener nam dołożył takiego treningu, to niech się nie dziwi - zaśmiał się Stoch. Później jednak wytłumaczył, o co dokładnie chodzi.  Co do treningu, my sobie troszkę z tego żartujemy. To nie jest nic takiego, czym Wy musielibyście się przejmować. Zawsze przed kwalifikacjami trzeba zrobić mocniejszy trening, żeby mieć siłę na weekend - przeanalizował Kamil Stoch.

Polak zachowuje więc spokój i zapowiada walkę od sobotniego konkursu. - Dowiedziałem się dzisiaj, że wszystko jest w porządku. Ale nie ma nic za darmo. Trzeba włożyć wiele w pracy w koncentrację i dobre przygotowanie do zawodów. Czuje się bardzo dobrze a skoki też były solidne jak na początek. I dodał. - Było trochę napięcia związanego z pierwszym startem, śniegiem i przygotowaniem skoczni. Poniekąd też z mocniejszym treningiem, o którym mówiłem. Poza tym ciesze się tym co jest.

Niedzielny konkurs indywidualny rozpocznie się o godz. 11:30. W sobotę skoczkowie będą rywalizować w konkursie drużynowym. Początek o godz. 16. Relacja na żywo w Sport.pl, a transmisja w Eurosporcie.

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Daniel Andre Tande 260
    2 Stefan Kraft 196
    3 Karl Geiger 192
    4 Ryoyu Kobayashi 190
    5 Philipp Aschenwald 164
    6 Anze Lanisek 161
    7 Yukiya Sato 138
    8 Kamil Stoch 120
    9 Dawid Kubacki 117
    10 Killian Peier 106
    28 Maciej Kot 30
    30 Piotr Żyła 27
    33 Jakub Wolny 19
    35 Stefan Hula 15

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 1020
    2 Norwegia 902
    3 Słowenia 631
    4 Polska 628
    5 Japonia 614
    6 Niemcy 581
    7 Szwajcaria 235
    8 Finlandia 60
    9 Rosja 8
    10 Bułgaria 1
    11 USA 0
    11 Kazachstan 0
    11 Kanada 0
    11 Czechy 0
    11 Estonia 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Ryoyu Kobayashi 1098
    2 Markus Eisenbichler 1035.9
    3 Stephan Leyhe 1014.1
    4 Dawid Kubacki 1010.8
    5 Roman Koudelka 1006.3
    6 Kamil Stoch 994
    7 Andreas Stjernen 988
    8 Robert Johansson 983.2
    9 Daniel Huber 970.4
    10 Kilian Peier 959.3
    19 Piotr Żyła 842.1
    29 Jakub Wolny 654.5
    36 Stefan Hula 479.1
    51 Aleksander Zniszczoł 194.5
    61 Maciej Kot 95

    • Lider turnieju
Komentarze (20)
Stoch i Kubacki zdradzili powody słabszych skoków. Mamy się czego obawiać?
Zaloguj się
  • tedj

    Oceniono 3 razy 1

    Co, już się potęga w skokach skończyła, przed pierwszymi zawodami?

  • robznarnii

    0

    To będzie prawdziwy test dla ski jumping family w tym sezonie, obstawiam rozpad rodziny :)

  • tompyt

    0

    Stoch się skończył na Master of Puppets.

  • mireczekb

    Oceniono 2 razy 0

    A ja wam już dziś mówię, że trzeba było zrobić wszystko, by zatrzymać Horngachera. Nie żałować pieniędzy.

  • purofuego

    0

    Starość nie radość po prostu.

  • lord-p

    0

    ale przecież z tydzień czy 2 temu pisaliście, że są nowe cudowne buty. Skoczkowie też to potwierdzali. Więc albo lecieliście w ci..la albo jest jak zawsze, czyli balonik

  • xzyzzy

    Oceniono 2 razy 0

    objazdowy, całoroczny, państwowy, wysokoopłacany cyrk skakaczy z rozbiegu po śniegu się rozpoczął. gawiedzi posikana.

  • jasmil82

    Oceniono 2 razy 0

    Tylko te cudowne buty ich uratowały, bo tak to ani jeden by się nie zakwalifikował ;).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX