Sport.pl

Stefan Horngacher znowu przesunął datę decyzji o swojej przyszłości. Czeka go kolejna tura rozmów

Stefan Horngacher negocjuje z niemieckim związkiem narciarskim, ale wciąż nie podjął ostatecznej decyzji o opuszczeniu reprezentacji Polski w przyszłym sezonie. Po sobotnim konkursie drużynowym w Vikersund, w którym biało-czerwoni zajęli 4. miejsce, Austriak zasugerował, że o decyzji może poinformować media i kibiców podczas weekendu w Planicy.

- Nie mogę teraz nic więcej powiedzieć, bo byłem teraz przez tydzień w Norwegii i nie miałem spotkań z działaczami z Niemiec. Powrócimy do rozmów w przyszłym tygodniu, w Planicy będę mógł powiedzieć więcej - powiedział na antenie TVP Sport Horngacher, pytany o swoją przyszłość w roli trenera.

Austriak dodał, że w rozmowach z niemieckim związkiem "pozostają do wyjaśnienia pewne sprawy", jednak nie chciał zdradzić żadnych szczegółów. Horngacher wyznał, że na ten moment nie chce o tym mówić, tylko skupić się na pomocy Kamilowi Stochowi, który stracił formę po mistrzostwach świata w Seefeld.

W ostatnich konkursach lider kadry nie przypomina w niczym zawodnika, którym był jeszcze kilka tygodni temu. W Oslo był dopiero 13., w Trondheim 17., blisko podium zakręcił się jedynie w Lillehammer, gdzie był 4. W sobotę w Vikersund, gdzie Polacy rywalizowali w konkursie drużynowym, Stoch był niestety najsłabszym z biało-czerwonych. Po skoku zakopiańczyka w 1. serii biało-czerwoni spadli z 2. na 6. pozycję, natomiast w serii finałowej zanotowali spadek z 3. na 4. lokatę.

- Nie wiem, co się dzieje z Kamilem. Ma kłopot przy odbiciu, ale zagadką jest, czemu nie jest w stanie go rozwiązać. Zwykle nie jest to zbyt duży problem. W Lillehammer oddawał bardzo dobre skoki, ale w Trondheim już pojawiły się kłopoty, a tutaj nie jest dobrze. To nadal lider zespołu. Pomożemy mu w tym, by w niedzielę (ostatni, indywidualny konkurs w Vikersund rozpocznie się o godz. 17) pokazał się z lepszej strony - podkreślił Horngacher.

Polski Związek Narciarski przygotowuje się na możliwość odejścia austriackiego szkoleniowca. Z informacji telewizji Eurosport wynika, że PZN przygotował listę czterech potencjalnych następców Horngachera - Michala Doleżala, Alexandera Stoeckla, Wernera Schustera i Alexandera Pointnera.

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Daniel Andre Tande 200
    2 Anze Lanisek 140
    3 Philipp Aschenwald 93
    4 Ryoyu Kobayashi 90
    5 Kamil Stoch 75
    6 Karl Geiger 72
    7 Timi Zajc 72
    8 Stefan Kraft 60
    9 Dawid Kubacki 58
    10 Daniel Huber 57
    19 Piotr Żyła 20
    22 Maciej Kot 19
    31 Stefan Hula 9
    35 Jakub Wolny 4

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 680
    1 Norwegia 680
    3 Słowenia 520
    4 Polska 485
    5 Japonia 359
    6 Niemcy 325
    7 Szwajcaria 128
    8 Finlandia 60
    9 Rosja 3
    10 Estonia 0
    10 Bułgaria 0
    10 Czechy 0
    10 Kanada 0
    10 USA 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Ryoyu Kobayashi 1098
    2 Markus Eisenbichler 1035.9
    3 Stephan Leyhe 1014.1
    4 Dawid Kubacki 1010.8
    5 Roman Koudelka 1006.3
    6 Kamil Stoch 994
    7 Andreas Stjernen 988
    8 Robert Johansson 983.2
    9 Daniel Huber 970.4
    10 Kilian Peier 959.3
    19 Piotr Żyła 842.1
    29 Jakub Wolny 654.5
    36 Stefan Hula 479.1
    51 Aleksander Zniszczoł 194.5
    61 Maciej Kot 95

    • Lider turnieju
Komentarze (27)
Stefan Horngacher znowu przesunął datę decyzji o swojej przyszłości. Czeka go kolejna tura rozmów
Zaloguj się
  • sigit

    Oceniono 9 razy 5

    Horngaher, wypie...j już, niepoważny gościu!
    Cała ta dziecinada odbywa się kosztem psychiki skoczków, a psychika jest najważniejsza.
    Dlaczego PZN go nie wypie...? Dlaczego pozwala na destrukcję? Wypieprzyć niezdecydowaną panienkę, niech sobie negocjuje jako bezrobotny. Ciekawe, jaką wówczas będzie miał pozycję negocjacyjną...

  • 0apud0

    Oceniono 7 razy 5

    Zainspirował się brexitem

  • Masza i Niedźwiedź

    Oceniono 6 razy 4

    Myślę że swoim zachowaniem, gość stracił szacunek większości kibiców skoków narciarskich. O ile jeszcze jakiś czas temu wszyscy traktowali go jak cudotwórcę, to teraz jest słabo. Tym bardziej że gość na siłę chcę przejść do, tak kochanych przez Polaków; Niemców.

  • dgb1973

    Oceniono 4 razy 2

    On aż się prosi aby mu podziękować....

  • hotin

    Oceniono 2 razy 2

    Z takimi starymi skoczkami jakich my posiadamy,to nawet sam Mateja by nie miał szans na jakikolwiek sukces. Popatrzcie na na Nawałkę za 150k/m.

  • fryderykus

    Oceniono 2 razy 2

    to juz jest bezczelnosc, zagral bym va bank i postawil mu ultimatum, decyzja jutro albo aufwidezejn

  • bydgoszczanka63

    Oceniono 6 razy 2

    Przy całym szacunku dla dokonań trenera Horngachera, trzeba przyznać, że jego postępowanie jest mało profesjonalne. Widać, że nasza drużyna jest dla niego wyjściem awaryjnym i nawet jeśli zostanie, to cała ta sytuacja przełoży się na dalszą współpracę. Dlatego uważam, że bez względu na decyzję Stefana Horngachera polska drużyna powinna mieć nowego trenera.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX