Sport.pl

Adam Małysz tłumaczy przyczyny słabej dyspozycji Kamila Stocha

W końcówce sezonu Kamil Stoch obniżył loty i nie notuje równie dobrych wyników, co w okresie poprzedzającym mistrzostwa świata w Seefeld. W sobotę w Vikersund zawiódł także w konkursie drużynowym. Słabą formę lidera kadry wytłumaczyć próbował Adam Małysz.

Po mistrzostwach, na których Kamil Stoch indywidualnie zdobył srebrny medal na skoczni średniej, Polak nie przypomina samego siebie. W Oslo był dopiero 13., w Trondheim 17., blisko podium zakręcił się jedynie w Lillehammer, gdzie był 4.

W sobotę w Vikersund, gdzie Polacy rywalizowali w konkursie drużynowym, Stoch był niestety najsłabszym z podopiecznych Horngachera. Po skoku zakopiańczyka w 1. serii biało-czerwoni spadli z 2. na 6. pozycję, natomiast w serii finałowej zanotowali spadek z 3. na 4. lokatę.

- Myślę, że to nie jest dołek. Widać u Kamila spięcie, które mu towarzyszy od Oslo. Cały czas próbuje dojść do dobrych skoków, ale nie ma luzu, dzięki któremu miał przyjemność skakania - stwierdził na antenie TVP Sport Małysz.

- Ja jako doświadczony zawodnik nie czułbym się na siłach, aby mu coś doradzić. Musi sam dojść do tego, co zrobić, żeby odzyskać najlepszą dyspozycję. Tylko koncentracja i przemyślenia Kamila mogą spowodować, że coś może się z dnia na dzień zmień. Jest w tym momencie na pewno o wiele lepszej dyspozycji niż wskazują na to jego skoki - dodał dyrektor koordynator ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w PZN.

Po sobotnim konkursie w Vikersund Stoch nie chciał rozmawiać z przedstawicielami mediów, ale poprosił dziennikarza Eurosportu Kacpra Merka o przekazanie wiadomości dla kibiców. - Mistrzem się jest, nie bywa. Kamil Stoch wrócił właśnie przeprosić kibiców, że nie jest w stanie dziś pogadać o swoich skokach. Prosił, żebyście nie byli źli - napisał na twitterze Merk.

W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Stoch jest trzeci. Do zajmującego drugie miejsce Stefana Krafta traci 28 punktów, natomiast do lidera, Ryoyu Kobayashiego, 596 "oczek". W cyklu Raw Air trzykrotny mistrz olimpijski jest dopiero jedenasty.

Ostatni konkurs skandynawskiego turnieju zaplanowano na niedzielę w Vikersund.

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Ryoyu Kobayashi 2085
    2 Stefan Kraft 1349
    3 Kamil Stoch 1288
    4 Piotr Żyła 1131
    5 Dawid Kubacki 988
    6 Robert Johansson 974
    7 Markus Eisenbichler 937
    8 Johann Andre Forfang 892
    9 Timi Zajc 833
    10 Karl Geiger 765
    22 Jakub Wolny 328
    40 Stefan Hula 69
    47 Maciej Kot 25
    67 Paweł Wąsek 4

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Polska 6083
    2 Niemcy 5650
    3 Japonia 4813
    4 Austria 4530
    5 Norwegia 3943
    6 Słowenia 3736
    7 Szwajcaria 1467
    8 Czechy 1056
    9 Rosja 867
    10 Finlandia 396
    11 Bułgaria 134
    12 USA 18
    12 Kanada 18
    14 Estonia 12
    15 Włochy 7
    16 Kazachstan 0
    16 Francja 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Ryoyu Kobayashi 1098
    2 Markus Eisenbichler 1035.9
    3 Stephan Leyhe 1014.1
    4 Dawid Kubacki 1010.8
    5 Roman Koudelka 1006.3
    6 Kamil Stoch 994
    7 Andreas Stjernen 988
    8 Robert Johansson 983.2
    9 Daniel Huber 970.4
    10 Kilian Peier 959.3
    19 Piotr Żyła 842.1
    29 Jakub Wolny 654.5
    36 Stefan Hula 479.1
    51 Aleksander Zniszczoł 194.5
    61 Maciej Kot 95

    • Lider turnieju
Komentarze (22)
Adam Małysz tłumaczy przyczyny słabej dyspozycji Kamila Stocha
Zaloguj się
  • boromir195419

    Oceniono 8 razy 6

    Tu nie ma czego tłumaczyć ,Kamil jest wielkim mistrzem ale też tylko człowiekiem . Mam nadzieję że on i Żyła nie zakończą kariery bo bez nich .... ciężko będzie zakwalifikować się do drugiej serii w drużynie . Szwajcaria , Rosja i Finowie zrobili postępy a tych kilku miernych skoczków których nazywamy kadrą B cofnęło się w rozwoju a Piech którego rok temu Tajner nazwał ;;naszym diamencikiem '' ma problemy z awansem do drugiej serii w ..... PK czyli drugiej lidze .

  • konrad.ludwik02

    Oceniono 9 razy 5

    Aż się chciało patrzeć na skoki ... p. Wolnego, no bo przyjemna niespodzianka: urósł na najpewniejszego zawodnika naszych skoków! I wbrew niektórym naszym wybrzydzaczom, nie przeszkodziła mu w tym pobożność - wbrew przeciwnie! Wrócił do formy p. Żyła - to i dobrze, z jego wybiciem! Za to p. Kubacki trochę spuścił z tonu - ale nadal można na niego liczyć, to człek ambitny - jak to podhalańczyk! P. Stoch robi od dłuższego czasu wrażenie wypalonego, to jeszcze nie to co u p. Hannavalda, ale ... jakoś mu narta nie jedzie, brak timingu na progu, niedaleko odlatuje, nawet lądowanie jakieś nietypowo dla niego kaprawe, no po prostu jest w tej chwili znowu najsłabszy z czołówki. Ale nie on pierwszy - przezywali to i inni wybitni skoczkowie i poza p Hannavaldem i Schmittem wszyscy wracali; może wróci i on? Czego z całego serca jemu i kibicom życzę. Także p. ADAMOWI - i aby nie zapomniał o skoczkiniach i kombinatorach/kach norweskich.

  • extrafresh

    Oceniono 4 razy 4

    A jak tam sukcesy w biegach?

    PZN to dobry paśnik na botoksowego prezesa i jego przydupasów.

  • niktalboktos

    Oceniono 5 razy 3

    Problem jest chyba powazniejszy, ponieważ Stoch nie ma formy nie od Seefeld ale juz w Seefeld na mistrzostwach tez jej nie mial. Srebro zdobyl przypadkiem w najbardziej loteryjnym konkursie w historii mistrzostw swiata w skokach w nowej erze (od czasu wprowadzenia przeliczników). Z tym chyba kazdy kto widzial ten drugi konkurs sie obiektywnie zgodzi. Druzynówkę i ten na duzej skoczni w Seefeld tez zawalił a tam warunki byly dosc sprawiedliwe dla wszystkich. Takze nie bylo szczytu formy na najwazniejszą impreze sezonu. Dlaczego...u takiego mistrza brak formy na impreze docelową...to juz poważna wpadka. Bardzo nieprofesjonalnie. Gdyby wiec tylko chodziło o koncówkę sezonu to drobiazg.

  • olena55

    Oceniono 6 razy 2

    Stoch to nie jest jakis zaprogramowany na wygrywanie robot Kazdy czlowiek ma lepsze i gorsze dni ,nigdzie nie jest powiedziane ze Stoch musi byc zawsze najlepszy ,inni tez pracuja i chca sie wykazac ,a sport to jest sport ,raz lepiej wyjdzie raz gorzej

  • muzoman

    Oceniono 4 razy 2

    Niech Kamil odpocznie jak widzą, że opadł z sił.

  • mundek871

    Oceniono 3 razy 1

    Sportowiec to nie maszyna. Cieszę się że mamy takiego sportowca jak Stoch.

  • horchess

    Oceniono 5 razy 1

    Jak Wolny zawalił w Lahti to od razu do drużyny wrzucili Kota, potem Hulę. A jak Kamil, któryś już raz zawala drużynówkę (na mistrzostwach przecież też nie było na miarę leadera drużyny a w Norwegii też już raz zrzucił nas z podium), to wszyscy, że on może mieć zły dzień. Zły miał, bo dwa złe skoki to już dawno mu się nie przydarzyły. W jednym skoku stracić 40 m do Krafta.... szkoda gadać.

  • rek3493

    Oceniono 9 razy 1

    Ni popatrzy na Niemców.Oni zawsze są w formie. Jak jest chory to niech wraca do domu, a da innym skakać.Niech skaczą razem z Kotem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX