Sport.pl

MŚ w skokach narciarskich. Nie będzie polskiego sędziego w konkursach skoków. Rywale z przewagą?

FIS zdecydował, że na mistrzostwach świata w austriackim Seefeld nie będzie żadnego polskiego sędziego oceniającego skoki. Nie jest to najlepsza wiadomość, bo nasi główni rywale będą mieli arbitra w tej grupie - Przed zimą dostaliśmy specjalny wykaz i byliśmy tego świadomi. Byliśmy ostatnio na igrzyskach, więc trudno, żebyśmy teraz również dostali możliwość pojawienia się na mistrzostwach świata. Jest kolejka - mówi Sport.pl Ryszard Guńka, polski sędzia międzynarodowy.

W Innsbrucku rozpoczyna się najważniejsza impreza sezonu. Przed skoczkami narciarskimi kwalifikacje oraz dwa konkursy na skoczni Bergisel w Innsbrucku. W sobotę rozdane zostaną rozdane medale indywidualne, a w niedzielę czeka nas chyba najbardziej emocjonujący konkurs z perspektywy biało-czerwonych, czyli rywalizacja drużynowa.

Bez polskiego sędziego na mistrzostwach świata

Niestety, na mistrzostwach świata w Seefeld nie będzie żadnego polskiego sędziego, co może powodować delikatny niepokój wśród polskich kibiców. Noty w skokach narciarskich zawsze miały olbrzymie znaczenie, a historia wielokrotnie pokazała, że jeśli sędzia jest z tej samej narodowości co zawodnik, to często patrzy się na niego dużo łagodniejszym okiem, a na rywali nieco surowiej, szczególnie dobrze było to widać w olimpijskim konkursie drużynowym na skoczni w Pjongczangu.

- Nie na każdych zawodach polski arbiter musi sędziować. Przed zimą dostaliśmy specjalny wykaz i byliśmy tego świadomi. W poprzednim sezonie byliśmy na igrzyskach olimpijskich, więc trudno, żebyśmy teraz również dostali możliwość pojawienia się na najważniejszej imprezie sezonu. Jest wiele krajów, które czekają na takie nominacje. Na ostatnich mistrzostwach świata w Lahti był przecież też Kazimierz Bafia, dlatego nie jest to jakaś zła wola, a po prostu specjalny klucz, którym przyznaje się nominacje – mówi Sport.pl Ryszard Guńka, polski sędzia międzynarodowy. I dodaje: - Wypada nam co trzecia olimpiada. Mistrzostwa świata przeważnie też co trzecie, ale wiadomo, że liczy się też siła reprezentacji danego kraju.

Sędziowie nominowani na mistrzostwa świata:

  • Stefan Wolf - Austria
  • Josef Slavik - Czechy
  • Michael Herzig - Niemcy
  • Carli Giambattista - Włochy
  • Jarle Solbu Jarle - Norwegia
  • David Amstein – Szwajcaria

Delikatnie niepokojący może być fakt, że w szóstce sędziów jest aż trzech z krajów naszych największych rywali, czyli Austriaków, Niemców i Norwegów. Oczywiście arbitrzy powinni być bezstronni, ale chyba wszyscy w środowisku skoków narciarskich potrafią dopatrzyć się wielu nieścisłości lub po prostu niekonsekwencji w ocenianiu skoków. - To zawsze jest takie ryzyko, ale bywają też przypadku zupełnie odwrotne. Wiadomo też, że Austriacy jako gospodarze muszą mieć swojego sędziego, bo tak po prostu jest.

Przed konkursami odbędą się losowania, a jeden z sześciu sędziów będzie pełnił rolę rezerwowego. Nie będzie jednak siedział bezczynnie w hotelu, tylko będzie pracował na górze rozbiegu, gdzie będzie nadzorował startowanie skoczków i kwestie związane ze sprzętem i ewentualnymi próbami oszustw.  

Polacy skaczą najładniej. To pomoże na Bergisel?

Polscy skoczkowie należą obecnie do najlepiej ocenianych zawodników w Pucharze Świata, co doskonale widać w protokołach FIS-u publikowanych po zawodach. Noty w Innsbrucku mogą mieć jednak bardzo duże znaczenie, bo skocznia nie należy do największych, dlatego wielu zawodników osiąga podobne odległości, co więcej zeskok Bergisel nie należy do najlepszych, dlatego łatwo tutaj o problemy, a nawet poważne upadki. - Pamiętajmy jednak, że nasi zawodnicy z reguły dostają najwyższe noty. Tak jest po dalekich skokach Piotra Żyły, Dawida Kubackiego czy Kamila Stocha. Kamil skacze niemal perfekcyjnie, jedynym jego problemem jest tylko lekko odjeżdżająca narta przy telemarku. Dawid Kubacki też dostaje bardzo wysokie noty, mimo że jego lądowania często bywają odrobinę asekuracyjne. Kubacki zwykle bardziej asekuracyjnie wyciąga prawą nogę, bo nieco znosi go na niewyjeżdżoną część zeskoku, tam często są jakieś grudki i nie jest tak równo. Mimo to i tak jest bardzo wysoko oceniany – dodaje Ryszard Guńka.

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Ryoyu Kobayashi 2085
    2 Stefan Kraft 1349
    3 Kamil Stoch 1288
    4 Piotr Żyła 1131
    5 Dawid Kubacki 988
    6 Robert Johansson 974
    7 Markus Eisenbichler 937
    8 Johann Andre Forfang 892
    9 Timi Zajc 833
    10 Karl Geiger 765
    22 Jakub Wolny 328
    40 Stefan Hula 69
    47 Maciej Kot 25
    67 Paweł Wąsek 4

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Polska 6083
    2 Niemcy 5650
    3 Japonia 4813
    4 Austria 4530
    5 Norwegia 3943
    6 Słowenia 3736
    7 Szwajcaria 1467
    8 Czechy 1056
    9 Rosja 867
    10 Finlandia 396
    11 Bułgaria 134
    12 USA 18
    12 Kanada 18
    14 Estonia 12
    15 Włochy 7
    16 Kazachstan 0
    16 Francja 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Ryoyu Kobayashi 1098
    2 Markus Eisenbichler 1035.9
    3 Stephan Leyhe 1014.1
    4 Dawid Kubacki 1010.8
    5 Roman Koudelka 1006.3
    6 Kamil Stoch 994
    7 Andreas Stjernen 988
    8 Robert Johansson 983.2
    9 Daniel Huber 970.4
    10 Kilian Peier 959.3
    19 Piotr Żyła 842.1
    29 Jakub Wolny 654.5
    36 Stefan Hula 479.1
    51 Aleksander Zniszczoł 194.5
    61 Maciej Kot 95

    • Lider turnieju
Komentarze (10)
MŚ w skokach narciarskich. Nie będzie polskiego sędziego w konkursach skoków. Rywale z przewagą?
Zaloguj się
  • karawa81

    Oceniono 4 razy 4

    To będziemy mieć przewagę bo np. niejaki Pan Guńka przyznał w wywiadzie dla gazety że ostrzej ocenia swoich rodaków

  • bubba222

    Oceniono 3 razy 3

    Panie Guńka,pana sędziowanie to ja pamiętam.Wyżej ocenił pan Norwega,co ledwo wylądował niż Polaka który dzięki Panu medalu nie miał...więc pan się lepiej nie odzywaj...

  • krzrau1952

    Oceniono 3 razy 3

    i to jest bardzo dobra wiadomość. Nota polskiego jurora po skoku Polaka była prawie zawsze skreślana. Jako najniższa

  • wboista

    0

    Komu potrzebni są sędziowie, do fałszowania. To nie jest jazda figurowa, skoki są wymierne i żadne pomiary wiatru, tylko liczy się odległość i zwycięża zawodnik najdalej skaczący co do cm.

  • segregator-a5

    0

    Rywale już z przewagą. Redaktorze, czy w ogóle jest sens skakać?

  • fiut-filut

    Oceniono 3 razy -1

    Totalny newsowy bullshit - noty skrajne odrzuca się, więc praktycznie nie da się kombinować z notami: zwykle skrajna różnica miedzy notami nie przekracza 0,5 pkt, jednopunktowa bije po oczach (sędziowie maja podgląd swoich wyników i często zdarza się, ze korygują pierwsza ocenę, żeby nie odstawać od reszty)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX