Sport.pl

MŚ w Seefeld. Zabraknie wielkich gwiazd! Dla kibiców skoków to koniec epoki

W środę w Seefeld rozpoczynają się mistrzostwa świata w narciarskie klasycznym. W Austrii zabraknie kilku wielkich nazwisk zarówno w skokach, jak i biegach narciarskich. Poszkodowani mogą czuć się przede wszystkim kibice skoków, w których kończy się pewna epoka: po raz pierwszy od 22 lat na MŚ nie wystąpi Noriaki Kasai.

Biegi narciarskie

Stefanie Böhler

Po sezonie olimpijskim rozmyślała nad zakończeniem kariery. 37-latka zdecydowała się mimo wszystko przygotowywać do sezonu mistrzowskiego. Böhler mogliśmy oglądać podczas zawodów w Muonio na początku listopada. Potem jednak doświadczona biegaczka zniknęła z tras i nie znalazła się w składzie na Seefeld. Zdobyła wraz ze sztafetą dwa medale mistrzostw świata oraz srebro mistrzostw. Indywidualnie podczas imprez sezonu potrafiła zajmować miejsca w czołowej dziesiątce. W Pucharze Świata dwukrotnie stawała na podium, a najlepiej spisała się w sezonie 2014/2015, zajmując jedenaste miejsce w klasyfikacji generalnej.

Nicole Fessel

35-latka po nieudanych igrzyskach zaczęła przygotowania pod kątem mistrzostw świata w Seefeld. W okresie letnim Niemka doznała kontuzji, co wykluczyło ją z udziału w Pucharze Świata 2018/2019. Fessel zapowiada jednak, że chciałaby biegać do sezonu 2020/2021, w którym zostaną rozegrane mistrzostwa globu w Oberstdorfie. Nicole Fessel była członkinią brązowej sztafety niemieckiej igrzysk w Soczi. Na igrzyskach jej najlepszym indywidualnym rezultatem było czternaste miejsce w Soczi w skiathlonie. Na mistrzostwach świata była tuż za podium w sprincie drużynowym w Falun, a indywidualnie zajęła piąte miejsce na trzydzieści kilometrów techniką klasyczną.

Skoki narciarskie

Noriaki Kasai

Japończyk to żywa legenda skoków narciarskich. Wielu kibiców nie wyobrażało sobie, że Kasaiego może zabraknąć na mistrzostwach w Seefeld. Jednak japoński skoczek nie wypełnił kryteriów wynikowych ustalonych przed tamtejszą federację narciarską, w związku z tym nie wystąpi w Austrii. Kasai po raz pierwszy na mistrzostwach świata startował w 1989 roku w Lahti. Od tamtej pory w czempionacie nie startował tylko dwukrotnie w 1995 roku w Thunder Bay oraz dwa lata później w Trondheim. W sumie brał w nich udział aż trzynastokrotnie, zdobywając siedem medali: dwa srebrne i pięć brązowych.

Gregor Schlierenzauer

Jeden z najwybitniejszych skoczków w historii dyscypliny. Rekordzista w liczbie zwycięstw w Pucharze Świata. W ostatnich sezonach stracił blask, uparcie próbuje powrócić na szczyt. Celem były mistrzostwa w Austrii, gdzie miał zaprezentować przed swoją publicznością, przede wszystkim w Innsbrucku na skoczni, na której się wychował. Niestety Schlierenzauer w ostatnim konkursie w Willingen został zdyskwalifikowany, czym pozbawiono go szansy na walkę o ostatnie miejsce w składzie reprezentacji. Gregor ma w swoim dorobku dwanaście medali mistrzostw świata i w tym roku na pewno nie powiększy tej liczby.

Severin Freund

Niemiec ostatnie dwa sezony stracił z powodu kontuzji. Tej zimy wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze, by powrócić do rywalizacji na najwyższym poziomie. Niestety powrót na szczyt nie jest taki łatwy. Freund nie prezentował wystarczającego poziomu. Zdobył tylko 12 punktów w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i od austriackiej części Turnieju Czterech Skoczni wycofał się z rywalizacji, by szlifować formę na najważniejszą imprezę w sezonie. Trener Werner Schuster zadecydował, iż Severin nie jest gotowy na walkę o medale, dlatego zabrakło dla niego miejsca w drużynie na imprezę w Austrii. Freund na koncie ma sześć medali tej imprezy, w tym indywidualne złoto z dużej skoczni w Falun z 2015 roku.

Daniel Andre Tande

Norweg po przednich udanych sezonach, przed trwającym zmagał się z problemami zdrowotnymi. Pierwsza część zimy była dla niego nieudana, dlatego powrócił do treningów w kraju. W Pucharze Świata zobaczyliśmy go podczas zawodów w lotach narciarskich w Oberstdorfie, gdzie zaznaczył, że może być ważną częścią norweskiej drużyny. W Lahti jednak przydarzył mu się upadek, którego skutki wykluczyły go z mistrzostw. Tande nabawił się kontuzji kolana, przez którą nie tylko nie wystąpi w Austrii, ale również zakończył starty w tym sezonie. Do tej pory zdobył tylko jeden medal mistrzostw świata – srebro w drużynie przed dwoma laty w Lahti.

Maciej Kot

Zawodnik, bez którego wielu polskich kibiców nie wyobraża sobie naszej kadry. Ten sezon ułożył się kompletnie nie po jego myśli. Kot tej zimy zdobył zaledwie 25 punktów w Pucharze Świata, mimo iż dwa sezony temu odniósł nawet dwa zwycięstwa w konkursach. Mimo indywidualnych treningów nie potrafił wyeliminować błędu, który powodował skręcenie w locie. Wspólnie z trenerem Stefanem Horngacherem zdecydowali, iż wyprawa do Seefeld nie przyniesie żadnych korzyści, a Kot ma spróbować odbudować się w Pucharze Kontynentalnym. Maciej w wielu konkursach drużynowych był pewnym członkiem reprezentacji. Z drużyną zdobywał historyczny pierwszy medal mistrzostw świata – brąz w Val di Fiemme w 2013 roku, oraz złoto przed dwoma laty w Lahti.

Domen Prevc

Brak najmłodszego z braci Prevc może zaskakiwać dlatego, iż w tym sezonie w Pucharze Świata jest numerem dwa wśród skoczków ze Słowenii. Podczas ostatniego weekendu w Willingen Domen nie zdobył ani jednego punktu, dlatego trener Gorazd Bertoncejl uznał, iż skoczek nie uda się do Austrii. Jego forma jest zbyt nierówna. Niespełna 20-letni skoczek ma już jednak kilka sukcesów, m.in. cztery zwycięstwa w Pucharze Świata i osiem miejsc na podium. Na mistrzostwach świata startował raz – w 2017 roku w Lahti, gdzie w konkursie na normalnej skoczni zajął 34. pozycję.

Anders Fannemel

Chociaż zwracając uwagę na jego tegoroczne występy nie powinniśmy być zdziwieni, to patrząc na problemy zdrowotne w Norwegii, mogło się wydawać, że Fannemel na pewno pojedzie do Seefeld. Andreas Stjernen po upadku w Lahti szybko jednak wrócił do dobrego samopoczucia i pewnie zajął miejsce w składzie. Stoeckl odrzucił Daniela Andre Tandego i zamiast Fannemel wziął Thomasa Aasena Markenga. To oznacza, że drużynowy wicemistrz świata sprzed dwóch lat, nie będzie walczył o kolejny krążek w swojej karierze. Były rekordzista w długości lotu narciarskiego ma dwa krążki czempionatu na swoim koncie, bowiem był członkiem złotego zespołu w 2015 roku. W tym sezonie Anders najwyżej był siódmy w Niżnym Tagile. To było jego jedyne miejsce w czołowej dziesiątce.

Kombinacja norweska

Magnus Moan

35-letni kombinator w karierze zdobył aż 12 medali mistrzostw świata. Jest jednym z najbardziej utytułowanych zawodników w historii kombinacji norweskiej, ale w tym sezonie startował w Pucharze Świata dość rzadko. Jego wyniki nie były dobre. Z powodu dużej konkurencji w norweskiej kadrze Moan nie znalazł się w składzie na mistrzostwa świata, które miały być jego ostatnią wielką imprezą w karierze.

Wilhelm Denifl

Austriacki weteran, który nie raz przydawał się drużynie podczas najważniejszych imprez w kombinacji norweskiej. Chociaż w tym roku skończyć 39 lat, to nie poddał się i starał o udział w mistrzostwach na ojczystej ziemi. Doświadczenie w tym wypadku nie odegrało znaczącej roli. Zawodnik, który pamięta złoty medal drużynowy wywalczony w Val di Fiemme 2003 roku, nie będzie uczestnikiem MŚ. W swojej karierze raz wygrywał zawody Pucharu Świata. Na koncie ma brąz z ubiegłorocznych igrzysk w rywalizacji zespołowej oraz srebro MŚ w Val di Fiemme 2013 za sprint drużynowy. Chociaż pod koniec stycznia stanął na podium zawodów PŚ w Trondheim, to nie wystarczyło, na pokonanie młodszych i świetnie spisujących się tej zimy kolegów z kadry.

Więcej informacji o sportach zimowych na portalu Sportsinwinter.pl

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Ryoyu Kobayashi 1905
    2 Stefan Kraft 1317
    3 Kamil Stoch 1251
    4 Piotr Żyła 1021
    5 Robert Johansson 953
    6 Dawid Kubacki 912
    7 Johann Andre Forfang 828
    8 Markus Eisenbichler 777
    9 Timi Zajc 738
    10 Karl Geiger 738
    23 Jakub Wolny 284
    39 Stefan Hula 69
    47 Maciej Kot 25
    67 Paweł Wąsek 4

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Polska 5416
    2 Niemcy 5028
    3 Japonia 4293
    4 Austria 4228
    5 Norwegia 3694
    6 Słowenia 3134
    7 Szwajcaria 1302
    8 Czechy 1056
    9 Rosja 816
    10 Finlandia 340
    11 Bułgaria 130
    12 Kanada 18
    12 USA 18
    14 Estonia 12
    15 Włochy 7
    16 Kazachstan 0
    16 Francja 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Ryoyu Kobayashi 1098
    2 Markus Eisenbichler 1035.9
    3 Stephan Leyhe 1014.1
    4 Dawid Kubacki 1010.8
    5 Roman Koudelka 1006.3
    6 Kamil Stoch 994
    7 Andreas Stjernen 988
    8 Robert Johansson 983.2
    9 Daniel Huber 970.4
    10 Kilian Peier 959.3
    19 Piotr Żyła 842.1
    29 Jakub Wolny 654.5
    36 Stefan Hula 479.1
    51 Aleksander Zniszczoł 194.5
    61 Maciej Kot 95

    • Lider turnieju
Komentarze (7)
MŚ w Seefeld. Zabraknie wielkich gwiazd! Dla kibiców skoków to koniec epoki
Zaloguj się
  • lignan

    Oceniono 2 razy 2

    Dawać kota do TVP! Będzie trio komentatorskie - papcio i ferajna!
    Dalibyście tez coś o niuni kota, kiedyś nawet z jackuzi dawaliście zdjatka...

  • buk.horror.dulszczyzna.00

    Oceniono 2 razy 2

    Pogonili Kota

  • quince99

    Oceniono 1 raz 1

    Wam w GW też wali na dekiel z tym Kotem, trzeba było Murańkę też tam dopisać...

  • debordian

    0

    Przepraszam bardzo, ale ja jestem kibicem skoków i żadna epoka się dla mnie nie kończy.

  • tuitui

    Oceniono 1 raz -1

    No koniec epoki... Płakałem się ja się dowiedziałem o absencji KOTA na MŚ

  • grundol1

    Oceniono 1 raz -1

    Z tym Kotem to przesadziliście. Nie zauważyliście hejtu jaki na niego spływa w tym sezonie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX