Sport.pl

Skoki narciarskie. Pokerowa zagrywka Polaków! Manewr z kombinezonami dał podium Kamilowi Stochowi? Żyła też zyskał

Kamil Stoch w drugiej serii awansował aż o pięć miejsc i wskoczył na podium Pucharu Świata. Duży awans zaliczył także Piotr Żyła. Obaj skoczkowie popisali się pokerową zagrywką i na serię finałową włożyli nowe kombinezony. Dlaczego nie skakali w nich w pierwszej serii? Odpowiedź może być bardzo prosta.

W niedzielę królem polowania był bez wątpienia Dawid Kubacki, który wygrał swój pierwszy konkurs w karierze. Ze świetnej strony popisał się także Kamil Stoch, który po pierwszej serii był ósmy. W finale oddał jednak rewelacyjny skok i to pozwoliło mu się przesunąć aż o pięć miejsc. Mógł mu w tym pomóc mały manewr z zamianą kombinezonu. 

Najpierw brązowe, potem czarne

W pierwszej serii niedzielnego konkursu w Predazzo Kamil Stoch, Piotr Żyła i Jakub Wolny wystartowali w starych, brązowych kombinezonach, w których biało-czerwoni występują już od blisko trzech lat. Kibice mogli się zastanawiać, dlaczego część biało-czerwonych zrezygnowało z nowych, czarnych strojów, które są tak chwalone przez wszystkich ekspertów ze środowiska skoków narciarskich. Zarówno Piotr Żyła, jak i Kamil Stoch oddali niezłe skoki w trudnych warunkach, ale wszyscy mieli poczucie, że czegoś zabrakło. Stoch był dopiero ósmy, a Piotr Żyła czternasty. W finałowej serii Polacy założyli jednak czarno-matowe stroje i zaliczyli bardzo duży awans. Piotr Żyła wskoczył do pierwszej dziesiątki, a Stoch wypadł jeszcze lepiej, bo awansował z ósmego na trzecie miejsce i zaliczył drugie z rzędu podium. Manewr Polaków można więc nazwać pokerową zagrywką, która dała odpowiedni rezultat. Niemal wszystkie osoby mające kontakt z czarnymi kombinezonami potwierdzają, że są one zdecydowanie inne.

Pokerowa zagrywka Kamila Stocha z kombinezonem?

Dlaczego wiec Kamil Stoch i Piotr Żyła nie startowali w czarnych strojach w pierwszej serii? Stuprocentowej pewności nigdy mieć nie będziemy, bo teraz wszystko w skokach owiane jest tajemnicą, a niemal każda informacja na temat sprzętu traktowane jest jako zdrada niezwykle drogiego „know how”. Dlatego też nie ma pewności, że jest to ten sam material, co u Norwegów.Piotr Żyła i Kamil Stoch, mogli chcieć oszczędzić ten kombinezon. Niestety, przy obecnych przepisach kombinezony szybko się niszczą i właściwie już po trzech-czterech konkursach  tracą one swoje walory. Z drugiej strony wiemy, że Polacy nie dysponują jeszcze dużą ilością czarnego materiału. Ba, kilka dni temu starczyło go zaledwie na trzy kombinezony, o czym mówił nam Zbigniew Klimowski. I właśnie to może być powód oszczędzania go w pierwszej serii.  Kamil Stoch powiedział w rozmowie ze skijumping.pl, że żałuje odwołanych kwalifikacji, bo chciał coś przetestować. Na pytanie, czy chodzi o kombinezon nie chciał jednak odpowiedzieć. Kombinezonu nie oszczędzał za to Dawid Kubacki, który skakał w nim w dwóch seriach, ale każdy skoczek ma wolny wybór w wyborze kombinezonu i po prostu wybiera ten, który chce. Nie jest jednak tak, że Kubacki skacze w nim w każdej próbie, bo np. w serii próbnej przed sobotnim konkursem założył „czekoladkę”.

Koszt jednego takiego stroju to około dwa tysiące złotych, ale nie chodzi tutaj nawet o jego cenę, tylko o to, że na rynku po prostu brakuje tego materiału – Jak coś jest dobre, to wszyscy chcą to kupić. My produkujemy jednak określoną ilość, bo musimy się zabezpieczyć. Moda się szybko zmienia. Po prostu trzeba się ustawić w kolejce  - mówi nam jednak z pracowników firmy produkującej stroje.  

Czarny kombinezon jest lżejszy

Mimo że teraz wszyscy biało-czerwoni mają już popularny czarny strój, to wydaje się, że kombinezony Huli, Kota i Wolnego nieco się różnią od tych Żyły, Stocha i Kubackiego. Delikatnie różnią się kolorem. Prawdopodobnie jest to ten sam model, ale inna może być już farba, którą pokrywa się lycrę, która stanowi wierzchnią warstwą, a sam kombinezon składa się aż z pięciu warstw. Dwie z nich to gąbka, do tego jest membrana przepuszczająca powietrze i właśnie rozciągliwa lycra, na którą nakłada się farbę. I to właśnie nałożenie farby sprawia, że kombinezon jest śliski, chropowaty lub matowy. To wszystko przekłada się potem na inne właściwości w locie. - Szyjąc kombinezon z czarnego materiału trudno nam było odróżnić, która strona jest śliska, a która matowa. Zwykle da się to zrobić i szyje się tak, żeby kombinezon był szybszy, a tu jest trudno to zrobić. Ten czarny jest inny od brązowych. Powiedziałbym również, że jest dużo sztywniejszy – mówi nam Zbigniew Klimowski, asystent Horngachera.

Największą tajemnicą stroju może być jednak fakt, że jest on prawdopodobnie lżejszy od innych. Zauważył to legendarny trener Mika Kojonkoski. – Zwykle kombinezon waży jakieś 1,5 kilograma. Przepisy FIS mówią jakie musi mieć wymiary, ale nie mówią nic o wadze. Meiningerowi udało się wyprodukować kombinezon lżejszy o jakieś 300-350 gram – mówi trener w rozmowie z fińskimi mediami.  

Jedno jest pewne. Sam kombinezon nie skoczy daleko, jeśli zawodnik jest w słabej formie. Jeśli jednak ktoś skacze na bardzo wysokim poziomie, to dobry kombinezon może dać mu nawet pięć metrów więcej.

Jak udało się go zdobyć?

Tuż po konkursie w Innsbrucku po material pojechał jeden z polskich trenerów i właśnie jemu udało się kupić kilka metrów kwadratowych czarnego materiału, a z tego Michal Doleżal szybko uszył trzy kombinezony, które wręczone zostały Dawidowi Kubackiemu, Piotrowi Żyle i Kamilowi Stochowi. Zbigniew Klimowski nie chcial jednak zdradzic czy jest to Meininger. - Zachowajmy to dla siebie. Niech to bedzie nasza tajemica - mówił nam trenerem. Kubackiemu strój przypasował od razu, bo Polak pobił w nim rekord skoczni w Bischofshofen i to już w pierwszym skoku. Drobne niedociągnięcia odczuwał Kamil Stoch, ale Zbigniew Klimowski mówił, że jest to kwestia kilku poprawek w szyciu.  Biało-czerwoni przyzwyczaili kibiców do startowania w brązowych kombinezonach, które pieszczotliwie zaczęto nazywać czekoladkami, ze względu na intensywny kolor. Nasza kadra kupiła ten materiał w szwajcarskiej firmie Eschler i dostaliśmy na niego wyłączność. Materiały sprawdzały się przez dwa sezony, ale już w poprzedniej edycji Pucharu Świata lepszy rodzaj materiału wypatrzyli Norwegowie i od razu wykupili cały zapas niemieckiej firmy.. Okazało się, że stroje uszyte z tego materiału pozwalają skoczkom na uzyskiwanie nie tylko lepszej prędkości na rozbiegu, ale przekładają się również na prędkość w locie i zdecydowanie dalsze skoki. Właściciel firmy szyjącej stroje zdradził nam latem, że udało im się doprodukować tego stroju, bo w kolejce ustawiły się po niego kolejne kraje. Dlatego teraz skaczą w nim Japończycy, mają go Niemcy i Austriacy, a także Jewgienij Klimow, który wygrał pierwszy konkurs. 

Wojna technologiczna w skokach jak widać nadal trwa, a posiadanie dobrego sprzętu działa także na psychikę skoczka. Możemy mieć tylko nadzieję, że biało-czerwoni dokupią jeszcze więcej dobrego materiału i to pozwoli na kolejne zwycięstwa.

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Ryoyu Kobayashi 2085
    2 Stefan Kraft 1349
    3 Kamil Stoch 1288
    4 Piotr Żyła 1131
    5 Dawid Kubacki 988
    6 Robert Johansson 974
    7 Markus Eisenbichler 937
    8 Johann Andre Forfang 892
    9 Timi Zajc 833
    10 Karl Geiger 765
    22 Jakub Wolny 328
    40 Stefan Hula 69
    47 Maciej Kot 25
    67 Paweł Wąsek 4

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Polska 6083
    2 Niemcy 5650
    3 Japonia 4813
    4 Austria 4530
    5 Norwegia 3943
    6 Słowenia 3736
    7 Szwajcaria 1467
    8 Czechy 1056
    9 Rosja 867
    10 Finlandia 396
    11 Bułgaria 134
    12 USA 18
    12 Kanada 18
    14 Estonia 12
    15 Włochy 7
    16 Kazachstan 0
    16 Francja 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Ryoyu Kobayashi 1098
    2 Markus Eisenbichler 1035.9
    3 Stephan Leyhe 1014.1
    4 Dawid Kubacki 1010.8
    5 Roman Koudelka 1006.3
    6 Kamil Stoch 994
    7 Andreas Stjernen 988
    8 Robert Johansson 983.2
    9 Daniel Huber 970.4
    10 Kilian Peier 959.3
    19 Piotr Żyła 842.1
    29 Jakub Wolny 654.5
    36 Stefan Hula 479.1
    51 Aleksander Zniszczoł 194.5
    61 Maciej Kot 95

    • Lider turnieju
Komentarze (17)
Skoki narciarskie. Pokerowa zagrywa Polaków! Manewr z kombinezonami dał podium Kamilowi Stochowi? Żyła też zyskał
Zaloguj się
  • patman

    Oceniono 10 razy 10

    Zjechali do boksu na zmianę kombinezonu :D

  • olewca

    Oceniono 2 razy 2

    Czy skacza skoczkowie czy kombinezony?
    Czy to ma cos jeszcze ze sportem wspolnego?

  • kisssmyass

    Oceniono 1 raz 1

    bez kupy jak się skacze, to też lżej!

  • kuba_wu

    Oceniono 1 raz 1

    Powinien być jeden oficjalny dostawca materiału, jeden dostawca desek, smaru itd.
    Tak jak w F1 jest jeden dostawca standardowych opon, to samo paliwo itp.
    A zmiana max raz na 2-3 lata. Bo inaczej to jest wyścig na pieniądze.

  • wbkubiak

    Oceniono 4 razy 0

    Kobayashi nie zmienił kombinezonu w 2 serii a skoczył znacznie słabiej! Ta teoria spiskowa kupy/dupy się nie trzyma!

  • purre

    Oceniono 4 razy 0

    Ile tygodni redaktor "Petarda" Majchrzak zamierza jechać na tym samym tekście o kombinezonach?
    Litości!

  • boromir195419

    Oceniono 3 razy -1

    Bzdety . Kombinezony nie skaczą . Dajcie te kombinezony kadrze ''B'' a i tak nikt nie zdobędzie punktów w PŚ / prawdopodobnie nawet nie zakwalifikuje się do konkursu . To że są lżejsze daje tylko minimalny handikap + efekt placebo .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX