Skoki narciarskie. PŚ w Predazzo. Piotr Żyła pewniakiem czy wielką niewiadomą?

Piotr Żyła podczas pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni. Oberstdorf , Niemcy, 30 grudnia 2018

Piotr Żyła podczas pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni. Oberstdorf , Niemcy, 30 grudnia 2018 (Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta)

W Pucharze Świata jest drugi, ale w Turnieju Skoczni był dopiero 19. W grudniu nie schodził z podium, styczeń zaczął od 42. miejsca. Piotr Żyła przeżywa czy przeżywał najlepszy sezon w karierze? Odpowiedź powinniśmy dostać już w weekend w Predazzo. W piątek o godz. 18 kwalifikacje. Transmisja w Eurosporcie, relacja na żywo w Sport.pl

Szósty, trzeci, piąty, drugi, trzeci, drugi i drugi – to miejsca Żyły w indywidualnych konkursach rozegranych od początku sezonu do startu Turnieju Czterech Skoczni. W zawodach niemiecko-austriackiej imprezy 32-latek zajmował następujące pozycje: szósta, 11., 42. i 13. Czy to tylko chwilowy spadek dyspozycji?

Żyła: "Troszkę się rozczarowałem"

O tym próbowaliśmy rozmawiać z Żyłą w austriackiej części Turnieju.

Fragment rozmowy przeprowadzonej przed rozpoczęciem rywalizacji w Innsbrucku:

Jesteś rozczarowany po 11. miejscu w Garmisch-Partenkirchen? Pierwszy raz w sezonie nie zmieściłeś się w najlepszej "szóstce" konkursu.

- Troszkę się rozczarowałem w Oberstdorfie, a w Ga-Pa to były konsekwencje Oberstdorfu.

W Innsbrucku będą konsekwencje Oberstdorfu i Ga-Pa?

- Nie. Po prostu tam nie udało mi się na szybko dojść do siebie. Ale to już jest za mną, można wyciągnąć z tego wnioski i dalej pracować.

O Żyle rozmawialiśmy też ze Stefanem Horngacherem. - Do startu Turnieju skoki Piotrka były imponujące, teraz cały czas są bardzo dobre, ale pewne problemy się pojawiły. Nie mogę o nich powiedzieć. Jednak myślę, że już w Innsbrucku sobie z nimi poradzimy – mówił trener.

Jak się okazało, w Innsbrucku problemy jeszcze się nasiliły. Po przeciętnych treningach i kwalifikacjach Żyła jeszcze gorzej wypadł w konkursie. Odpadł w pierwszej serii, zajął 42. miejsce, przekreślił swoje szanse na dobre miejsce w całym Turnieju, w którym na półmetku był ósmy.

Małysz: "Piotrek Sam nie wie, jaki ma być"

W Bischofshofen, po zakończeniu imprezy, Horngacher wyjaśnił, co się działo z Żyłą. – Piotrek miał problemy fizjologiczne. W trakcie Turnieju nie był w optymalnej formie fizycznej. Nie wiemy dlaczego. Ale poprawia się. W Bischofshofen był już dużo, dużo lepszy niż w Innsbrucku. Mamy nadzieję, że w najbliższych zawodach w Predazzo będzie już w swojej normalnej dyspozycji – mówił szkoleniowiec.

Oczywiście cieszy, że fizyczne parametry Żyły wracają do normy, ale trzeba pochylić się nad jego głową.

"No i tu był problem" – takim stwierdzeniem i w Innsbrucku, i w Bischofshofen skoczek skwitował nasze pytania o mentalne nastawienie. Krótko mówiąc: w pierwszej części sezonu Żyła potrafił myśleć o dobrym skakaniu, a nie o wygrywaniu, natomiast na Turniej Czterech Skoczni pojechał wyobrażając sobie, że będzie walczył o zwycięstwo.

- To jest właśnie cały Piotrek. Piotrkowi czasem przeszkadza on sam. Myśląc w ten sposób sam sobie wywołujesz presję. Już na mistrzostwach Polski [26 grudnia] było widać, że Piotrek to robi. Przyjechał na nie i chciał roznieść konkurencję. A już na treningach przed świętami Kamil skakał trochę lepiej. Piotrek skakał wtedy dobrze, ale Kamil lepiej, dalej. To Kamil był faworytem mistrzostw, a Piotrek zamiast skakać swoje normalne skoki, robił wszystko, żeby to przegrać. I przegrał [był dopiero szósty] – opowiadał Adam Małysz.

I nazywał rzeczy po imieniu, mówiąc tak:

- Ilekroć z nim rozmawiam, wydaje mi się, że już wiem, o co mu chodzi, a odchodzę i za chwilę się okazuje, że nie wiem, bo on znowu coś wymyślił. Na niego jedynym biczem jest Stefan. Jak mu powie, że ma być tak i tak, to Piotrek to jeszcze zrobi. A to, co się teraz dzieje wokół Piotrka? Niektórzy mówią, że jest bardzo skoncentrowany na tym co ma robić, jak ma skakać, a to troszkę inaczej wygląda. Tak, jakby sam nie wiedział, jaki ma być – wesoły, czy bardziej skoncentrowany, nie okazujący radości, żadnych uczuć.

"Skończył się, bo się skończył"

Taka jest prawda o Żyle. Po zakończeniu Turnieju Czterech Skoczni wicelider Pucharu Świata stanął przed grupą polskich dziennikarzy, zgłaszając gotowość do rozmowy. Ale zamiast rozmawiać, znów próbował być za wszelką cenę zabawny.

O wynikowej wpadce w Innsbrucku mówił tak: Innsbruck, Innsbruck… No kurde! Śnieg zaczyna sypać.

Turniej podsumowywał: Skończył się, bo się skończył, bo czas się skończył. Ale jak by trwał, toby trwał.

A pytany o samopoczucie ucinał: W porządku, bardzo dobrze się czuję, dziękuję.

 Żyła się pogubił. Czy się odnajdzie?

- Można powiedzieć, że Piotrek się pogubił, ale wydaje nam się, że w Bischofshofen zrobił postęp i już nie chce na siłę wygrywać, tylko chce po prostu dobrze skakać. W jego przypadku jak przychodziła duża chęć wygrywania, to od razu pojawiały się błędy. Na progu nie chodziły nogi, tylko chodziły ręce, klatka, cała góra była napięta. Z tego nie ma szans odlecieć. W Bischofshofen jego skoki nie były cudowne, ale były już dużo lepsze – analizuje Małysz.

 Brakuje nam dwóch skoczków

Oby były mistrz i trener Horngacher mieli rację. Żyła w formie sprzed Turnieju jest nam bardzo potrzebny. Problemem nie jest wciąż jeszcze szukający formy Kamil Stoch, bo on spisuje się dobrze (w Turnieju był szósty, w klasyfikacji generalnej PŚ jest trzeci) i można ufać, że w ciągu trochę ponad miesiąca jaki został do mistrzostw świata jeszcze się poprawi. Tym bardziej problemu nie mamy z Dawidem Kubackim, który niedawno był trzeci w Garmisch-Partenkirchen i drugi w Bischofshofen, a w Turnieju zajął czwartą pozycję, tracąc tylko 3,3 pkt do podium. Siódmy obecnie skoczek Pucharu Świata wyraźnie się rozkręca.

Ale tylko na dwójce Stoch – Kubacki nie możemy bazować, jeśli chcemy liczyć na kontynuację medalowej serii drużyny. Mistrzowie świata z Lahti oraz brązowi medaliści MŚ w lotach i igrzysk olimpijskich potrzebują równego, mocnego Żyły i solidnego czwartego zawodnika (Jakub Wolny jest nierówny, Stefan Hula daleki od swej wysokiej dyspozycji, a Maciej Kot – bardzo daleki), by w lutym w Innsbrucku znów wskoczyć na podium. A i w konkursach indywidualnych dobrze byłoby mieć trzech skoczków będących w stanie walczyć z najlepszymi. Żyła potencjał ma wciąż wielki. Oby tylko jak najszybciej znów wskoczył we właściwe tory.

Quiz dla długodystansowców. 100 pytań z geografii
1/100Gdzie znajduje się Góra Kościuszki?
Zobacz także
  • Skoki narciarskie. Jak Polacy wypadną w drużynówce w Zakopanem? W piątek byliby daleko! Tydzień temu było dużo lepiej
  • Zakopane, Wielka Krokiew. Konkurs indywidualny Pucharu Świata, 28 stycznia 2018. PŚ w Zakopanem. Świetne wiadomości przed drużynówką! Idealne warunki dla skoczków i publiczności
  • . Skoki narciarskie. Stawiasz na Polaków w niedzielnym konkursie drużynowym?
Komentarze (3)
Skoki narciarskie. PŚ w Predazzo. Piotr Żyła pewniakiem czy wielką niewiadomą?
Zaloguj się
  • purre

    0

    " Co się dzieje z Piotrem Żyłą? " No to to już jest cykl redaktora Jachimiaka. Jak nie wie, co ma z sobą zrobić, przypomina mu się Żyła. Jak widać sam Żyła nie wie, co się z nim dzieje, to zanosi się na dłuższą sagę. Sagę prowokującą do szczerych komentarzy typu: "To wszystko przez tę blacharę", "Dobrze, że ją rzucił", "Ja go rozumiem. Sam przez taką k. załamałem się.". Nie wie dziennikarz, co z sobą począć, to wtedy Piotrek Żyła, gazeciana kukła, na tapetę. DNO!

  • skokens

    0

    Pprzestal byc zdalniony. To sie stalo. Ogarnol sie.
    Nawet zyla zmadrzal a lewakom nadal slina leci pobprodzie w reakcji a logiczna argumentacje.
    Tfu!

  • paulhandhman

    0

    Piotrek od Marca ma zastapic Wojewodzkiego w programie Kuba Wojewodzki Show...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Ryoyu Kobayashi 1092
    2 Kamil Stoch 624
    3 Piotr Żyła 591
    4 Dawid Kubacki 532
    5 Stefan Kraft 481
    6 Stephan Leyhe 469
    7 Karl Geiger 418
    8 Johann Andre Forfang 406
    9 Robert Johansson 373
    10 Markus Eisenbichler 369
    30 Jakub Wolny 88
    38 Stefan Hula 29
    49 Maciej Kot 13

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Polska 2277
    2 Niemcy 2139
    3 Japonia 1705
    4 Norwegia 1279
    5 Austria 1220
    6 Słowenia 799
    7 Szwajcaria 514
    8 Rosja 450
    9 Czechy 416
    10 Finlandia 178
    11 Bułgaria 117
    12 USA 18
    13 Estonia 12
    14 Kanada 9
    15 Włochy 7
    16 Kazachstan 0
    16 Francja 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Ryoyu Kobayashi 1098
    2 Markus Eisenbichler 1035.9
    3 Stephan Leyhe 1014.1
    4 Dawid Kubacki 1010.8
    5 Roman Koudelka 1006.3
    6 Kamil Stoch 994
    7 Andreas Stjernen 988
    8 Robert Johansson 983.2
    9 Daniel Huber 970.4
    10 Kilian Peier 959.3
    19 Piotr Żyła 842.1
    29 Jakub Wolny 654.5
    36 Stefan Hula 479.1
    51 Aleksander Zniszczoł 194.5
    61 Maciej Kot 95

    • Lider turnieju

Najnowsze informacje