Sport.pl

PŚ w Planicy. Kamil Stoch znów przeskoczył siebie

Już 30 konkursów Pucharu Świata wygrał w swojej karierze Kamil Stoch. Jubileuszowe zwycięstwo nasz mistrz odniósł w piątek w Planicy. To było jego ósme zwycięstwo w kończącym się sezonie. Tak wielu triumfów nie świętował żadnej innej zimy, nawet tej z dwoma olimpijskimi złotami i pierwszą Kryształową Kulą.

Zima 2017/2018 to czas rekordów Kamila Stocha. Turniej Czterech Skoczni wygrany w stylu, w jakim w pięknej historii tej imprezy triumfował wcześniej tylko Sven Hannawald (zwycięstwa we wszystkich czterech konkursach), pierwszy medal MŚ w lotach w karierze, trzecie olimpijskie złoto, pierwszy olimpijski krążek wywalczony z drużyną, a wcześniej też pierwszy taki zespołowy medal w lotach. Sukcesów wielkich i trochę mniejszych było mnóstwo (pierwsze zwycięstwa w Raw Air i Willingen 5), a teraz, w Planicy, Kamil znów przeskoczył siebie.

Stoch 8, Freitag tylko 3

Wygrywając piątkowe loty pewny już Kryształowej Kuli pobił osobisty rekord zwycięstw w sezonie. Dotąd jego najlepszym osiągnięciem było siedem triumfów z poprzedniej zimy. Wtedy w klasyfikacji końcowej Pucharu Świata był drugi, za Stefanem Kraftem. Teraz nie ma sobie równych. Drugi na liście zwycięzców Richard Freitag może się pochwalić tylko trzema wygranymi konkursami.

W piątek w Planicy Stoch stanął na podium po raz 12. (osiem zwycięstwa, trzy drugie miejsca i jedno trzecie) w 21. indywidualnym starcie sezonu. Tym samym wyrównał swoje wyniki sprzed roku (7-3-2) i z sezonu 2013/2014 (6-3-3).

Stoch z Horngacherem odleciał reszcie

Poprzednia olimpijska zima aż do teraz uchodziła za najlepszy czas w karierze niespełna 31-latka z Zębu. Ale – choć wtedy wygrał oba konkursy na igrzyskach, a teraz „tylko” jeden – trzeba ocenić, że zima 2017/2018 jest jeszcze lepsza. Stoch kończy ją okresem dominacji. Wygrywa prawie z taką samą regularnością jak w trakcie pierwszego popisu z tego sezonu, czyli jak w trakcie Turnieju Czterech Skoczni i z jeszcze większymi przewagami punktowymi niż wtedy. Takiej przewagi nad resztą świata nasz 30-krotny zwycięzca konkursów PŚ nie osiągnął nigdy wcześniej.

Poziom, na jaki Kamil wskoczył pod wodzą Stefana Horngachera najlepiej obrazują liczby zwycięstw odniesionych przez naszego zawodnika pod wodzą Austriaka i wcześniej. Przez wszystkie lata swojej kariery do przyjścia aktualnego trenera Stoch wygrał 15 startów w PŚ. W dwa sezony (jeszcze niepełne) z Horngacherem – też 15.

Legenda goni legendy

Szkoda, że do końca zimy został już tylko jeden indywidualny start. W niedzielę Stoch może znów wygrać, ale już na pewno nie zdąży dogonić żadnej z legend znajdujących się przed nim w zestawieniu skoczków z największą liczbą wygranych konkursów PŚ.

Klasyfikacja wygląda tak:

1. Gregor Schlierenzauer 53 zwycięstwa

2. Matti Nykaenen 46

3. Adam Małysz 39

4. Janne Ahonen 36

5. Jens Weissflog 33

6. Kamil Stoch 30

Cóż, pozostaje mieć nadzieję, że nasza druga legenda skoków będzie goniła pierwszą w tym zestawieniu. Horngacher już zapowiedział, że identycznie jak przed rokiem, po sezonie da skoczkom tylko tydzień wolnego, a później ekipa znów weźmie się do pracy na kolejne sukcesy.

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Daniel Andre Tande 260
    2 Stefan Kraft 196
    3 Karl Geiger 192
    4 Ryoyu Kobayashi 190
    5 Philipp Aschenwald 164
    6 Anze Lanisek 161
    7 Yukiya Sato 138
    8 Kamil Stoch 120
    9 Dawid Kubacki 117
    10 Killian Peier 106
    28 Maciej Kot 30
    30 Piotr Żyła 27
    33 Jakub Wolny 19
    35 Stefan Hula 15

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 1020
    2 Norwegia 902
    3 Słowenia 631
    4 Polska 628
    5 Japonia 614
    6 Niemcy 581
    7 Szwajcaria 235
    8 Finlandia 60
    9 Rosja 8
    10 Bułgaria 1
    11 USA 0
    11 Kazachstan 0
    11 Kanada 0
    11 Czechy 0
    11 Estonia 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Ryoyu Kobayashi 1098
    2 Markus Eisenbichler 1035.9
    3 Stephan Leyhe 1014.1
    4 Dawid Kubacki 1010.8
    5 Roman Koudelka 1006.3
    6 Kamil Stoch 994
    7 Andreas Stjernen 988
    8 Robert Johansson 983.2
    9 Daniel Huber 970.4
    10 Kilian Peier 959.3
    19 Piotr Żyła 842.1
    29 Jakub Wolny 654.5
    36 Stefan Hula 479.1
    51 Aleksander Zniszczoł 194.5
    61 Maciej Kot 95

    • Lider turnieju
Komentarze (5)
PŚ w Planicy. Kamil Stoch znów przeskoczył siebie
Zaloguj się
  • prawnik1000

    0

    Mariusz Patrowicz i małysz

  • dio62

    0

    w nagrodę Stoch powinien zostać powołany do kadry Nawałki

  • 0

    Troche szkoda, ze Freitag mial kontuzje na poczatku sezonu, wtedy bylaby prawdziwa rywalizacja i duzo emocji, ale i tak super, ze mamy takiego mocnego skoczka i wspaniala druzyne, brawo

  • 0

    Oby dziś i jutro nie było prezydenta Dudy i kurskiego.Oni naszym skoczkom przynoszą pecha

  • dar61

    0

    Można by rzec, że Stoch połowę swego sportowego żywota ... zmarnował?
    Wolałbym porównanie poziomu dotacji do sportów zimowych w podziale na lata, żeby i wkłafzie sponsorów na razie nie wspomnieć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX