Tajner: Jak patrzę na Stocha, to widzę Małysza z 2001

25.11.2010 10:00
Apoloniusz Tajner

Apoloniusz Tajner (Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta)

PRZEGLĄD PRASY. Prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner przyznaje w rozmowie z "Polską the Times", że widzi w Kamilu Stochu "czarnego konia" nowego sezonu. - Jak na niego patrzę, to widzę Adama Małysza z 2001 roku, z sezonu, gdy nastąpiła eksplozja formy - zdradza szef centrali.
Zapytany o oczekiwania wobec Małysza, prezes odpowiada, że liczy na to co zwykle: - Adam w każdym konkursie będzie walczył o zwycięstwo. Jest w świetnej formie. Tajner widzi już jednak następcę "Króla Adama", który powoli zbliża się do końca kariery.

- Dla mnie Kamil może być czarnym koniem tego sezonu. Jak na niego patrzę, to widzę Adama Małysza z 2001 roku, z sezonu, gdy nastąpiła eksplozja formy. Adam, tak jak teraz Kamil, zakończył wcześniejszy sezon świetnym startem w Planicy. Później latem też już miał przebłyski. Kamil - wiadomo - miał najlepsze lato w karierze. Trzy zwycięstwa, sześć miejsc na podium - przypomina Tajner.

Prezes ma nadzieję także na nawiązanie rywalizacji z najlepszymi: - Liczę, że drużyna skoczy do gardeł Austriakom, że Adam Małysz i Kamil Stoch regularnie będą meldowali się w pierwszej dziesiątce, a reszta z siódemki zawodników będzie wskakiwać do pięćdziesiątki, a po kilku do trzydziestki.

Tajner twierdzi także, że wybuch formy naszej drużyny w Letniej Gran Prix jest efektem m.in. wybudowania Polsce dwóch nowoczesnych, ale bardzo trudnych technicznie skoczni w Szczyrku i Wiśle: - Nasza kadra trenuje obecnie głównie na tych obiektach. Jak jedzie później na inne obiekty, to wydają jej się one dużo łatwiejsze - mówi prezes.

Jakie warunki narciarskie w Szczyrku i Wiśle? Sprawdź w serwisie Narty.Sport.pl »


Skomentuj:
Tajner: Jak patrzę na Stocha, to widzę Małysza z 2001
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje