Sport.pl

PŚ w skokach: Michael Hayboeck wygrywa zasłużenie, Polacy bez podium

Zwycięzcą sobotniego konkursu Pucharu Świata na skoczni Titlis w szwajcarskim Engelbergu został Michael Hayboeck. Kolejne miejsca na podium przypadły Domenowi Prevcowi i Andreasowi Koflerowi. Najlepszy z Polaków Kamil Stoch był dziewiąty.
W pierwszej serii sobotniego konkursu wystąpiło siedmiu reprezentantów Polski i tylko Klemens Murańka oraz Aleksander Zniszczoł nie zdołali wywalczyć awansu do drugiej serii. Z bardzo dobrej strony pokazał się za to Stefan Hula, który skoczył 131 metrów i po pierwszej serii zajmował jedenaste miejsce. Tylko pół metra bliżej skoczył Piotr Żyła, ale po pierwszej serii był dopiero dwudziesty siódmy. Wszystko przez bardzo niewielką bonifikatę za niezbyt silny wiatr w plecy.

Bardzo dobrą próbą popisał się za to Dawid Kubacki, mimo że skoczek z Nowego Targu był ściągany z belki i długo musiał czekać na oddanie swojego skoku. Polakowi udało się poszybować aż 135.5 metra. Dzięki temu pierwszą serię zakończył na doskonałym czwartym miejscu. Jeszcze dalej poleciał szósty w klasyfikacji generalnej Kamil Stoch, który także długo oczekiwał na zielone światło od sędziów. W trudnych warunkach Stoch skoczył 134 metry co dało mu siódme miejsce po pierwszej serii. Z mocnym wiatrem nie poradził sobie za to Maciej Kot. Trzeci zawodnik klasyfikacji generalnej Pucharu Świata skoczył zaledwie 125,5 metra i był dwudziesty czwarty.

Po pierwszej konkursowej serii na prowadzeniu znajdował się Austriak Michael Hayboeck. Reprezentant Austrii potwierdził znakomitą formę z wczorajszych kwalifikacji i wylądował na 138 metrze. Drugi po pierwszej serii był Richard Freitag, a trzecie miejsce przypadło Japończykowi Daiki Ito.

W finałowej rundzie Michael Hayboeck potwierdził, że na modernizowanej skoczni w Engelbergu radzi sobie doskonale. Hayboeck skoczył 134 metry i odniósł piąte zwycięstwo w historii swoich startów w Pucharze Świata. Duży awans z ósmego na drugie miejsce zanotował lider Pucharu Świata - Domen Prevc. Trzecie miejsce przypadło doświadczonemu Andreasowi Koflerowi, który dzięki próbie na odległość 139,5 metra awansował na trzecie miejsce. To pierwsze podium Andreasa Koflera od 1014 dni.

Warto zaznaczyć, że drugi upadek w sezonie zaliczył Peter Prevc, który popełnił błąd przy lądowaniu na 126,5 metra. Najlepszy skoczek poprzedniego sezonu został sklasyfikowany na 29. miejscu.

Olbrzymiej szansy na zajęcie miejsca w czołowej trójce nie wykorzystał Dawid Kubacki. Czwarty skoczek pierwszej serii w drugiej próbie uzyskał tylko 119 metrów i zakończył konkurs 22. miejscu. Również Kamil Stoch zaliczył spadek z siódmej na dziewiątą pozycję. Polak popełnił błąd przy wyjściu z progu, co pozwoliło mu oddać skok jedynie 2,5 metra dłuższy niż wynosi punkt konstrukcyjny skoczni Titlis. Stefan Hula był szesnasty, a Piotr Żyła zakończył rywalizację na dwudziestym miejscu.

Polakom nie udała się zatem próba ataku na pierwsze miejsce w Pucharze Narodów. Nadal prowadzą w nim Niemcy, drudzy są Austriacy, którzy wyprzedzili Polaków. Strata naszych zawodników do prowadzących Niemców powiększyła się do 62 punktów.

W niedzielę kolejne zawody w Engelbergu. Początek kwalifikacji zaplanowano na godzinę 12:30. Konkurs powinien rozpocząć się o 14:00.

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Daniel Andre Tande 200
    2 Anze Lanisek 140
    3 Philipp Aschenwald 93
    4 Ryoyu Kobayashi 90
    5 Kamil Stoch 75
    6 Karl Geiger 72
    7 Timi Zajc 72
    8 Stefan Kraft 60
    9 Dawid Kubacki 58
    10 Daniel Huber 57
    19 Piotr Żyła 20
    22 Maciej Kot 19
    31 Stefan Hula 9
    35 Jakub Wolny 4

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 680
    1 Norwegia 680
    3 Słowenia 520
    4 Polska 485
    5 Japonia 359
    6 Niemcy 325
    7 Szwajcaria 128
    8 Finlandia 60
    9 Rosja 3
    10 Estonia 0
    10 Bułgaria 0
    10 Czechy 0
    10 Kanada 0
    10 USA 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Ryoyu Kobayashi 1098
    2 Markus Eisenbichler 1035.9
    3 Stephan Leyhe 1014.1
    4 Dawid Kubacki 1010.8
    5 Roman Koudelka 1006.3
    6 Kamil Stoch 994
    7 Andreas Stjernen 988
    8 Robert Johansson 983.2
    9 Daniel Huber 970.4
    10 Kilian Peier 959.3
    19 Piotr Żyła 842.1
    29 Jakub Wolny 654.5
    36 Stefan Hula 479.1
    51 Aleksander Zniszczoł 194.5
    61 Maciej Kot 95

    • Lider turnieju
Komentarze (11)
PŚ w skokach: Michael Hayboeck wygrywa zasłużenie, Polacy bez podium
Zaloguj się
  • boromir195419

    Oceniono 2 razy 2

    Nie ma co plakac ani wmawiac sobie ze nagle stalismy sie najwieksza potega bo to bzdura .Pompujecie niepotrzebnie balona a przeciez chlopaki skacza dobrze i stac ich na pudlo w kazdym konkursie . W pucharze Narodow wyprzedzamy takie potegi jak Norwegia , Slowenia ,Japonia a nieznacznie przegrywamy z Niemcami i Austria - to najwazniejsza klasyfikacja decydujaca ilu naszych moze walczyc w elicie .Jesliw kazdym konkursie 4-5 ciu zalapuje sie do serii finalowej to WIELKA sprawa ktora dowodzi ze miejsca na podium sa realne i beda ./ moze dzisiaj , o ile pamietam poprzednia sobota byla niezla ale w porownaniu z niedziela ...... czuje ze bedzie dobrze / trzeba bos odrobic do Niemcow i Austriakow lub utrzymac 3- cie miejsce bo nam zmniejsza druzyne a przed nami turniej i 4konkursy w Polsce / bedzie sie dzialo /

  • spectator_zm

    Oceniono 3 razy 1

    Miał być atak na pierwsze miejsce w Pucharze Narodów, a skończyło się spadkiem na trzecią lokatę, za Austrię.
    No cóż, zbliża się Turniej 4 skoczni i widać wyraźnie, że coraz większe zdenerwowanie wkrada się w szeregi naszych skoczków. Zaczynają popełniać błędy, których nie da się zwalić na niekorzystne warunki, bo te praktycznie wszyscy mieli jednakowe.
    Chyba za wcześnie uwierzyliśmy w cudowną moc Horngahera i jego podopiecznych. Pewnie tradycyjnie znów stracimy po pierwszym periodzie PŚ kwotę 7 zawodników i na TCS będziemy mogli zabrać co najwyżej pięciu. Cudowny konkurs w Lillehammer był tylko miłym wyjątkiem i pewnie już w tej edycji PŚ się nie powtórzy...

  • plastikpiokio

    Oceniono 5 razy 1

    prosba -----oceniajcie tych naszych orełów tylko w kwalifikacjach ---bo płakac się chce na zawodach.

  • dar61

    0

    '...przypadło Japończykowi Daiki Ito...' [RONALDOZA]
    Oj, kiedy się tego nauczycie:
    >>> przypadło Japończykowi DAIKIEMU ICIE

    '...135.5 metra/ zaledwie 125.5 metra...' etc. [ANGLICYZM]
    >>> 135, [PRZECINEK] 5 metra / 125, [PRZECINEK] 5
    '135,5 / 125,5' itd.

    Jedno zgubione 'na' darujemy.

    '...jedynie 2.5 metra dłuży niż...'
    Za użycie bezkomowe słowa 'niż' brawka, ale co to jest 'dłuży', hę?

    '...Konkurs powinien rozpocząć się o 14:00...'
    >>> Konkurs powinien rozpocząć się o GODZINIE 14 [BEZ ZER].

    ***
    Gdzie ten od 'Leeeeeeeeeeeeeeeeeeć Iksiński, leć!'
    ?

  • janadamf

    0

    Raz jeszcze poszaleli w kwalifikacjach.

  • rumun106

    0

    Dziś nie powiodło się do końca wedle życzeń kibiców:) Jutro też jest konkurs i sądzę że bedzie lepiej...Ale 5 punktowało i to się liczy,w miarę jedzenia i oczekiwania rosną...
    Nie wiele zabrakło Klemensowi aby wejść do 30-tki, szkoda...

    Kamil popełnił małe błedy w progu, Kubacki to już wogle zawalił...Wiatr po cześci pomagał...Jest dobrze . Polska górą

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX