Sport.pl

MŚ siatkówka 2018. Polska - Francja 1:3. Zawiedli Śliwka i atakujący, tylko Kochanowski się obronił [OCENY]

Jakub Kochanowski był jedynym polskim siatkarzem, który wypadł nieźle w przegranym 1:3 meczu z Francją w drugiej kolejce grupy H mistrzostw świata. Bardzo słabo spisali się Aleksander Śliwka oraz wszyscy atakujący Vitala Heynena. W niedzielę o godzinie 19.40 Polska zagra z Serbią. Relacja na żywo w Sport.pl

Dawid Konarski 1+

W ataku 3/10, bez punktów w innych elementach. Niestety, nie jest opcją rezerwową w naszym ataku.

Bartosz Kurek 2

W ataku 5/13 (38 proc. skuteczności), do tego dwa punkty blokiem. Zagrywka słaba – bez asa, serwował siedem razy, popełnił trzy błędy.

Artur Szalpuk 2+

Jeden as, trzy punktowe bloki, ale atak słaby, tylko 32-procentowa skuteczność (8/25). W przyjęciu dwa razy ustrzelony, co obniża notę, mimo że 56 proc. z 16 odbiorów miał pozytywnych.

Damian Schulz 2

Za słabo – w ataku 5/15, do tego punkt blokiem. Na zagrywce źle: z czterech zepsuł dwie.

Grzegorz Łomacz 2+

Prochu nie wymyślił, starał się korzystać w ataku ze wszystkich opcji, ale praktycznie zawsze był łatwy do odczytania przez Francuzów.

Michał Kubiak 3-

Najlepszy w przyjęciu, miał aż 80 procent pozytywnego odbioru, a przyjął 15 zagrywek. Popełnił jeden błąd. W ataku brakowało mu siły, skończył jedną z czterech akcji. Jeden punkt blokiem, bez asa serwisowego, z czterech zagrywek nie zepsuł żadnej. Brawo za to, że zagrał mimo choroby.

Aleksander Śliwka 1

W ataku 1/6, tylko 29 procent pozytywnego przyjęcia, dwa razy ustrzelony zagrywką. Sam serwował słabo. Jeden blok, ale to bez znaczenia, występ kompletnie nieudany.

Polska-Francja. Zostaliśmy rozbici, ale szanse nadal są. Sytuacja w "polskiej" grupie [TABELA]

Jakub Kochanowski 4-

Skończył 10 z 13 ataków. Dorzucił punkt blokiem (szkoda, że tylko jeden). Nawet raz przyjął zagrywkę, perfekcyjnie, dzięki czemu ma niespotykaną statystykę przyjęcia pozytywnego i perfekcyjnego – 100 procent. To oczywiście traktujemy z przymrużeniem oka. Zagrywka gorsza niż z Iranem czy Bułgarią, bez asa, trzy błędy na 12 prób. Nie był to jego świetny mecz, nie był bardzo dobry, ale solidny był na pewno.

Mateusz Bieniek 2

W ataku 9/19, zdecydowanie za dużo błędów. Do tego bardzo łatwo ogrywany przez francuskich środkowych, których nie umiał zatrzymywać (mimo że dwa punkty blokiem mu zapisano). Zagrywka słaba i tak praktycznie od początku turnieju, a przecież to zawsze był jego atut.

Paweł Zatorski 3+

Bez błędu w przyjęciu, z 22 zagrywek 56 proc. przyjął pozytywnie. Swoją pracę w sumie wykonał, ale znów nie dał nic ekstra.

Damian Wojtaszek 3

Widoczny w obronie, zagrywki nie przyjmował. Gdyby dłużej potrafił grać tak jak w pierwszych akcjach meczu, byłaby wysoka nota.

Bartosz Kwolek 2-
W ataku 1/5, bez punktu blokiem i zagrywką. Trochę ratuje go przyjęcie, bo tu mimo dwóch błędów miał 59 procent pozytywnego odbioru, a wziął na siebie 17 piłek.

MŚ siatkówka 2018. Serbia pewnie ograła Argentynę. Jest liderem grupy H

Więcej o:
Komentarze (5)
MŚ siatkówka 2018. Zawiedli Śliwka i atakujący, tylko Kochanowski się obronił [OCENY]
Zaloguj się
  • adcore

    Oceniono 3 razy 3

    Bieniek i inne chudzielce na silownie i bierznie,a servis jak w tenisie...trenuje sie godzinami latami,ciekawe co nasi siatkarze robiå?

  • dert4

    Oceniono 2 razy 2

    Śliwka i Kwolek to dywersja i sabotaż.
    Zastanawiam się czego trener nie wybrał Muzaja albo Kaczmarka ?
    My w ogóle gramy bez ataku.

  • cep_0

    Oceniono 2 razy 0

    Serwis to RADWAŃSKA, słabo i niecelnie.
    Atak to jeszcze niżej niż RADWAŃSKA, słabo i jeszcze słabiej.
    Obrona, to RADWAŃSKA, byle odbić, a że przeciwnik w następnej piłce skończy, to już nie ich problem.
    HEYNEN - trzeba obserwować mecz, a nie komputer. Bezradny jak WIKTOROWSKI, ten od RADWAŃSKIEJ.
    Heynen, do zmiany i to natychmiast, ale najwięcej zmian winno być w Polskiej SIATKÓWCE, od ligowej do ZARZĄDU WŁĄCZNIE.
    Póki nie zacznie BOM na POLSKICH siatkarzy w EUROPIE, znaczyć to będzie iż ta dyscyplina sportu istnieje tylko na papierze.
    Sprowadza się trenerów z zagranicy, bo Polscy nie nadają się?????????? na prowadzenie ligowych zespołów????????????????, a grają coraz słabiej.
    A może ja sprowadzać trenerów to Rosji, Francji??????????????????????, tam przynajmniej serwować i atakować uczą.
    Wilfredo LEON może tymczasowo przykryć braki polskiego grania, ale nie zatka wszystkiego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX