Gjorgiew: cierpliwość i ciężka praca przyniosły efekty

Nikola Gjorgiew

Nikola Gjorgiew (PressFocus)

W spotkaniu przeciwko Cuprum Lubin Nikola Gjorgiew po raz drugi w sezonie zdobył statuetkę dla najlepszego zawodnika meczu. Atakujący ONICO opowiedział o zwycięskim starciu w Lubinie, miesiącu pełnym zwycięstw oraz o planach na przerwę świąteczną.

Za Wami znakomita seria pięciu zwycięstw. W Lubinie rozegraliście pasjonujące spotkanie i ponownie przywieźliście do Warszawy komplet punktów. Jak oceniasz starcie z Cuprum?

- To był świetny mecz, niesamowita walka. Szczerze mówiąc, nie sądziłem, że to spotkanie zakończy się w taki sposób, że uda nam się zdobyć komplet punktów w zaledwie trzech setach. Nasze skupienie, chęci i motywacja zadziałały w stu procentach. Jestem bardzo szczęśliwy i dumny z drużyny, że w trzecim secie zdołaliśmy odrobić straty. Za nami pięć znakomitych zwycięstw, ale to już historia. Naszym celem było znalezienie się w pierwszej szóstce PlusLigi. Teraz, kiedy już udało nam się to wykonać, chcemy uplasować się na jak najwyższej pozycji.

Drugi raz w sezonie zdobyłeś statuetkę MVP. Gratulacje! Uważasz, że to Twoje najlepsze spotkanie do tej pory?

- Dziękuję bardzo. Tak, jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie dotychczasowe mecze, to był to mój najlepszy występ. Bardzo się cieszę z tego wyróżnienia. Przestawienie się z realiów ligi japońskiej na granie w PlusLidze zajęło mi sporo czasu i było dość trudne. Jestem jednak zadowolony, że cierpliwość i ciężka praca przyniosły efekty. Przyjechałem do Polski z wielkimi sportowymi marzeniami i mam nadzieję, że one wreszcie się spełnią.

W trzecim secie pokazaliście prawdziwy pazur – zdołaliście odrobić sześciopunktową stratę i wygrać całe spotkanie 3:0. Takie wygrane budują w drużynie pewność siebie?

- Trzeci set był bardzo nerwowy. Zaczęliśmy od dużej straty, ale tylko wielkie drużyny potrafią wybronić się z takiej sytuacji. Bardzo się cieszę, że nasza siła mentalna rośnie z każdym kolejnym meczem. Uważam, że w ekipie rodzi się wielka wola walki i poczucie jedności. Wierzymy w nasze możliwości i nawet, jeżeli tracimy do rywali kilka punktów, jesteśmy w stanie się podnieść i z nimi wygrać. Aż brakuje mi słów, żeby opisać to, co działo się w ostatniej partii. To po prostu było wielkie zwycięstwo.

W ostatnich pięciu spotkaniach zdobyliście aż czternaście z piętnastu możliwych punktów. To chyba idealny moment na kilkudniową przerwę?

- Naprawdę potrzebujemy tego odpoczynku. Zużyliśmy dużo energii, zwłaszcza przez ostatnie dwa miesiące. PlusLiga jest bardzo wymagająca i długa, dlatego bardzo potrzebujemy chwili przerwy. Przez ostatni miesiąc wygraliśmy wszystkie spotkania i straciliśmy zaledwie jeden punkt z możliwych piętnastu, to niemal stu procentowa skuteczność! Wydaje się więc, że tym bardziej zasłużyliśmy sobie na chwilę odpoczynku. Jedziemy na kilka dni do domów, jednak w naszych głowach ciągle jest kolejny cel. Musimy zdobyć trzy punkty w meczu z Radomiem i osiągnąć jak najlepszą pozycję przed losowaniem par Pucharu Polski. Teraz to cel numer jeden.

Skomentuj:
Gjorgiew: cierpliwość i ciężka praca przyniosły efekty
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

PlusLiga 2017/18

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 75 81:31 25 5
2 PGE Skra Bełchatów 72 81:29 25 5
3 Trefl Gdańsk 65 74:35 24 6
4 Asseco Resovia Rzeszów 57 64:42 19 11
5 Indykpol AZS Olsztyn 57 69:49 19 11
6 Jastrzębski Węgiel 57 67:47 18 12
7 ONICO Warszawa 56 70:48 20 10
8 Cuprum Lubin 45 56:59 15 15
9 Cerrad Czarni Radom 43 58:58 14 16
10 Aluron Virtu Warta Zawiercie 39 54:66 12 18
11 GKS Katowice 36 49:65 12 18
12 Espadon Szczecin 34 52:71 10 20
13 MKS Będzin 29 42:71 10 20
14 Łuczniczka Bydgoszcz 21 33:77 7 23
15 BBTS Bielsko-Biała 19 37:80 6 24
16 Dafi Społem Kielce 15 24:83 4 26

  • Finał '6'