Sport.pl

Nowy sztab szkoleniowy i nowy kontrakt dla Mariusza Wlazłego w Skrze Bełchatów

17. sezon w PGE Skrze Bełchatów spędzi Mariusz Wlazły. Władze klubu w Spale przedstawiły sztab szkoleniowy zespołu, w którym znalazł się m.in. Michał Mieszko Gogol.

Mariusz Wlazły to siatkarz-ikona PGE Skry Bełchatów. Atakujący w klubie spędzi 17. sezon w karierze. Władze zespołu poinformowały o tym we wtorek chociaż o dużym prawdopodobieństwie przedłużenia kontraktu na rozgrywki 2019/2020 mówiły już kilka miesięcy temu. Sukcesów Wlazłego w bełchatowskiej drużynie było sporo z dziewięcioma złotymi medalami mistrzostw Polski i sześcioma krajowymi Pucharami czy czterema krążkami Ligi Mistrzów i trzema Klubowych Mistrzostw Świata na czele 

- Bardzo się cieszę, że zostaję w PGE Skrze, czyli drużynie, w której spędziłem w zasadzie całą moją karierę. To dla mnie bardzo ważny klub i traktuję go bardzo osobiście. Siedemnasty sezon w Bełchatowie będzie dla mnie szczególny i liczę na to, że wspólnie z drużyną i nowym sztabem szkoleniowym będziemy osiągać kolejne sukcesy, które ucieszą naszych sympatyków - mówił na oficjalnej konferencji prasowej Mariusz Wlazły

Nowy trener Skry

PGE Skra Bełchatów doczekała się również nowego trenera. Tak, jak zapowiadaliśmy, został nim Michał Mieszko Gogol, w przeszłości związany ze Stocznią Szczecin oraz Indykpolem AZS-em Olsztyn. Na stanowisku zastąpił Roberto Piazzę.

- Od dłuższego czasu obserwujemy pracę Michała i uważam, że to jeden z najbardziej perspektywicznych polskich trenerów młodego pokolenia. Jednocześnie ma już sporo doświadczenia, bo od wielu lat pracuje na boiskach Polskiej Ligi Siatkówki czy to w roli statystyka, czy pierwszego trenera. Jest także asystentem trenera Vitala Heynena w reprezentacji Polski i stwierdziliśmy, że poradzi sobie z odpowiedzialnością i presją, jaka spotka go przy prowadzeniu zespołu PGE Skry Bełchatów. Oczekiwania są duże, ale wierzę, że Michał jako dobry, polski trener, jest gotowy do tego wyzwania i na pewno sobie poradzi z tym zadaniem - zapewniał Konrad Piechocki, prezes PGE Skry.

- Objęcie przeze mnie pierwszego zespołu PGE Skry to dla mnie duże wyróżnienie, ale jednocześnie zdaję sobie sprawę, jak duża odpowiedzialność spadnie na moją osobę. Wiem, że czeka mnie, jak i cały sztab dużo pracy do wykonania. Jestem jednak pozytywnie nastawiony. Nie boję się nowych wyzwań, a przede mną już dwunasty sezon na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce i liczę na to, że z tak utytułowanym klubem jak PGE Skra będziemy osiągać dalsze sukcesy - mówił na konferencji nowy trener bełchatowskiej drużyny.

Asystentem trenera Gogola będzie Radosław Kolanek.

Więcej o: