PlusLiga. Stocznia Szczecin upada. Wielka gwiazda opuszcza klub

Stocznia Szczecin 3:1 Czarni Cerrad Radom

Stocznia Szczecin 3:1 Czarni Cerrad Radom (KRZYSZTOF HADRIAN)

Matej Kazijski, Asparuch Asparuchow i dyrektor sportowy Stoczni Szczecin, Radostin Stojczew, opuszczają klub. Wszystko przez wielomiesięczne zadłużenie klubu względem pracowników.

Stocznia Szczecin to obecnie 6. zespół PlusLigi. Drużyna przed sezonem wzmocniła się o gwiazdy światowej siatkówki - m.in. MVP mistrzostw świata Bartosza Kurka, Mateja Kazijskiego czy Łukasza Żygadło. Szybko okazało się, że jest kolosem na glinianych nogach - siatkarze do listopada dostali tylko jedną pensję, a klub nie potrafił pozyskać sponsora na uregulowanie finansowych zaległości.

Bartosz Kurek pierwszy, za nim następni

W czwartek kontrakt z klubem za porozumieniem stron rozwiązał Bartosz Kurek. Za nim poszli Nicholas Hoag, Aleksander Maziarz oraz Lukas Tichacek, którzy nie wystąpili tego dnia w meczu Stoczni z Treflem (szczecinianie przegrali 0:3).

W piątek media obiegła informacja, że klub opuścili kolejni gracze i dyrektor sportowy zespołu, czyli Matej Kazijski, Asparuch Asparuchow oraz Radostin Stojczew. To oznacza, że na ten moment w składzie zostało tylko 8 zawodników - Bartłomiej Kluth, Simon Van de Voorde, Janusz Gałązka, Marcin Wika, Łukasz Żygadło, Nicolas Rossard, Nikołaj Penczew i Adrian Mihułka. Ten ostatni ma prowadzić rozmowy z Asseco Resovią Rzeszów w obliczu kontuzji libero Mateusza Masłowskiego.

Czy mecz z Treflem był ostatnim spotkaniem Stoczni?

W sobotę o 20.30 zespół ze Szczecina planowo ma zagrać na wyjeździe z Chemikiem Bydgoszcz. Nie wiadomo czy spotkanie się odbędzie. Jeśli klub wycofa się teraz z rozgrywek, wtedy wszystkie jego mecze zostaną potraktowane jako walkower dla rywali. Jeżeli natomiast dotrwa do końca pierwszej rundy sezonu 2018/2019, wtedy walkower przypadnie przeciwnikom tylko w rundzie rewanżowej.

Sezon 2017/2018 Stocznia Szczecin, grająca wcześniej pod szyldem Espadonu, skończyła na 12. miejscu w tabeli. Trenerem przez ostatnie lata był asystent Vitala Heynena w polskiej kadrze, Michał Mieszko Gogol.

Ile PlusLiga straci na upadku Stoczni Szczecin?

Stocznia Szczecin ma coraz większe problemy finansowe. W czwartek kontrakt z klubem rozwiązał Bartosz Kurek, a na mecz z Treflem nie wyszli Hoag, Maziarz i Tichacek, którzy poszli w jego ślady. Jak taki obrót spraw odbije się na PlusLidze i czy Polska Liga Siatkówki zrobiła coś, by zapobiec podobnym problemom w przyszłości?

Zobacz także
  • Ferdinando De Giorgi Siatkówka. Kolejne roszady w PlusLidze. Ferdinando De Giorgi chce opuścić Jastrzębski Węgiel. Trener olsztynian następcą?
  • Hala Sportowa Częstochowa, półfinały Klubowych Mistrzostw Świata w siatkówce, 1 grudnia 2018 r. Mecz Asseco Resovia Rzeszów - Cucine Lube Civitanova (1:3) Siatkówka. Resovia pozbywa się ważnego siatkarza
  • Bartosz Kurek Bartosz Kurek w "Wilkowicz Sam na Sam": Rezygnacja z gry w kadrze? Myśli się kłębiły. Aż zadzwonił Heynen
Komentarze (12)
Upadek Stoczni Szczecin już blisko. Kolejni zawodnicy i dyrektor sportowy opuszczają klub
Zaloguj się
  • evergreen111

    Oceniono 9 razy 9

    Ani Espadon ani Orlen nie są winni tej grandzie, tylko politycy PIS i prezes tak zwanej Stoczni Szczecińskiej!

    Wszystko zaczęło się od tego, że jakieś pół roku temu (jeszcze wtedy formalnie nieistniejąca!) Stocznia Szczecińska zaczęła wydawać duże pieniądze na sponsorowanie klubu, który przyjął z tego powodu nazwę STOCZNIA SZCZECIN. Nikt nie wie, skąd nominowany przez PIS prezes stoczni, Strzeboński, wziął tyle pieniędzy na zakup wielu doskonałych zawodników, ponieważ do dzisiaj Stocznia Szczecińska (dopiero od niedawna formalnie istniejąca!) nie zbudowała ani kawałeczka statku, w związku z czy nie ma istotnych funduszy.
    Jedyna forsa jaką ma, to ta z dzierżawy przejętego od Szczecińskiej Strefy Przemysłowej terenu, pochylni, magazynów i dźwigów - dzierżawcami są liczne prywatne firmy, które m.in. budują statki. Udział w tym tzw. Stoczni Szczecińskiej jest ZEROWY.

    Przy okazji: dopiero od niedawna tzw. Stocznia dostała certyfikat, ale jedynie w zakresie NADZORU NAD PROCESAMI BUDOWNICTWA OKRĘTOWEGO I WYTWARZANIA KONSTRUKCJI OFFSHORE.
    Nadzoru, nie budowy!
    Co to za stocznia, która nie ma uprawnień do budowy statków?

    Tak właśnie wygląda "odbudowa przemysłu stoczniowego w Szczecinie".

    Morawiecki po odegraniu półtora roku temu szopki z tzw. stępką najwidoczniej uznał, że jest jednak kretyństwem, żeby NIC NIE PRODUKUJĄCA "STOCZNIA" nadal brała od niego grubą forsę, i pompowała ją w klub sportowy noszący jej nazwę.

    PISOWSKA WYDMUSZKA ZROBIŁA PYFFFFF... I SIĘ ROZLECIAŁA.

  • niezalany

    Oceniono 8 razy 8

    cała ta aferka pachnie "dobrą zmianą", ciekawe czy ktoś kiedyś odważy się opowiedzieć od początku do końca czy to prawda i jak było...

  • smiki48

    Oceniono 4 razy 4

    Espadon, który jest właścicielem klubu hurraoptymistycznie podszedł do przyszłych dochodów od wielkich sponsorów typu Orlen. Nie mając zagwarantowanych pieniędzy podpisywał niemożliwe do zrealizowania kontrakty. Skoro sam Kurek kosztował setki tysięcy miesięcznie, to trzeba było mieć w kasie ładnych parę milionów, a nie porywać się z motyką na słońce.

  • tygrys102

    Oceniono 3 razy 3

    pisdokradztwo...oni wszystko rozwalą po kolei...

  • slynny.ciemnowidz.2

    0

    "a klub nie potrafił pozyskać sponsora na uregulowanie finansowych zaległości."
    Pani redaktor idąc tym torem rozumowania , jeżeli jako pracodawca nie wypłacam wynagrodzeń to mam szukać sponsora żeby płacił za moje błędy , niewiedzę , być może oszustwa. nie może tak to działać z jednego choćby powodu - chcącemu nie dzieje się krzywda.
    przecież wystarczy że właściciel klubu weźmie kredyt , sprzeda dom , spienięży spadek , zagra na zniżkę akcji - jednym słowem zdobędzie środki finansowe i wywiąże się ze SWOICH zobowiązań. po co liczyć na sponsorów których nie ma?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX