Sport.pl

Siatkówka. Spore zmiany w PGE Skrze? Kamil Droszyński zamiast Marcina Janusza?

21-letni rozgrywający Cerrad Czarnych Radom, Kamil Droszyński, w sezonie 2018/2019 najprawdopodobniej przeniesie się do PGE Skry Bełchatów. Ma zająć miejsce Marcina Janusza, który łączony jest z Treflem Gdańsk.

Ma 21 lat, a już zdobył szlify za granicą, spędzając sezon 2016/2017 w Lindemans Aaalst. Teraz gra w Cerrad Czarnych Radom i nadal jest nazywany jednym z najciekawszych graczy swojego pokolenia. Kamil Droszyński po rozgrywkach 2017/2018 najprawdopodobniej przeniesie się jednak do PGE Skry Bełchatów.

Obecnie na rozegraniu wiceliderów tabeli PlusLigi występują Grzegorz Łomacz oraz Marcin Janusz. Pierwszy z nich w tym sezonie mierzył się z eliminującą go na kilka tygodni kontuzją, która uniemożliwiła mu zaprezentowanie się w rozgrywkach Pucharu Polski, meczach polskiej ligi oraz europejskich pucharach. Swoją szansę dostał więc Janusz, który świetnie sobie poradził. Jego postawa została zauważona i, jak mówi się już od kilku tygodni, dzięki temu po sezonie najprawdopodobniej przeniesie się do Trefla Gdańsk.

Skra musi znaleźć więc zastępstwo i ponoć padło na Kamila Droszyńskiego. Łódzkie wydanie Gazety Wyborczej podało, że klub zainteresowany jest młodym rozgrywającym. To oznaczałoby, że w zespole bełchatowian dojdzie do sporych roszad.  Mówi się, że zespół opuszczą Srećko Lisinac, który przeniesie się do Włoch oraz Bartosz Bednorz, którego skusiła ponoć inna oferta. Za serbskiego środkowego do klubu ma przejść Jakub Kochanowski.

Przed Skrą ostatni mecz rundy zasadniczej, którą drużyna zakończy na 2. miejscu w tabeli. W nadchodzącą sobotę zespół zagra z aktualnymi mistrzami Polski, ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.

Więcej o: