Sport.pl

Siatkówka. Cztery zespoły i trzy miejsca. Kto awansuje do play-off 6 PlusLigi?

Rywalizacja o najlepszą szóstkę rundy zasadniczej trwa. W niedzielę Asseco Resovia Rzeszów pokonała MKS Będzin 3:1 i w tabeli PlusLigi awansowała z 7. miejsca na piąte. Porażką 1:3 z Cuprum Lubin warszawianie skomplikowali sobie sytuację w tabeli.

Żeby reprezentant PlusLigi mógł przedłużyć szanse na medal, po fazie zasadniczej musi znaleźć się w pierwszej szóstce zestawienia. Na dwie kolejki przed zakończeniem tego etapu rywalizacja pomiędzy Asseco Resovią Rzeszów, Indykpolem AZS Olszyn, ONICO Warszawą i Jastrzębskim Węglem trwała w najlepsze.

Jeszcze w sobotę po meczach jastrzębian (2:3 ze Stocznią Szczecin) i olsztynian (2:3 z GKS-em Katowice) rzeszowianie znajdowali się na 7. miejscu w tabeli. Mieli 51 punktów, tracąc 3 do oponentów. Niedzielne spotkanie z będzinianami musieli wygrać za trzy punkty, by awansować.

Ta sztuka im się udała, jednak nie obyło się bez sporych nerwów. Pierwszy set spotkania został bowiem przez rzeszowian przegrany 26:28 – zespół Andrzeja Kowala nie był w stanie poradzić sobie ze świetną zagrywką rywali, którzy zaserwowali aż 5 asów. W kolejnej, kluczowej dla rozstawienia play-off partii, którą rzeszowianie musieli wygrać, by myśleć o medalu, emocje rosły do samego końca. Ostatecznie Resovia mimo słabych statystyk (33 procent skuteczności w ataku Aleksandra Śliwki, 36 procent Jakuba Jarosza i 0 procent Thibault Rossarda) wygrała 25:23.

W kolejnych dwóch setach Jakub Jarosz znacząco poprawił efektywność (75 procent), a zarówno on, jak i jego koledzy lepiej radzili sobie w polu serwisowym i obronie, co przełożyło się na ostateczne zwycięstwo gości 3:1.

Drużyna Andrzeja Kowala dopisała do swojego konta 3 punkty i awansowała na 5. miejsce PlusLigi. Choć jastrzębianie i olsztynianie mają taką samą liczbę punktów, to pierwszych wyprzedziła większą liczbą zwycięstw, a drugich korzystniejszym stosunkiem setów wygranych do przegranych.

Niespodzianka pokrzyżowała plany ONICO Warszawy

W niedzielę o play-off grali również znajdujący się na 4. miejscu zestawienia warszawianie, którzy mierzyli się z Cuprum Lubin. Siatkarze Stephane'a Antigi przegrali 1:3, tracąc okazję na zdobycie trzech punktów do tabeli. To oznacza, że zachowali 54 punkty na koncie i mają ich tyle samo, co... jastrzębianie, olsztynianie i rzeszowianie.

Na ten moment poza play-off 6 znajduje się prowadzony przez byłego selekcjonera polskiej kadry, Ferdinando De Giorgiego, zespół z Górnego Śląska. W ostatniej kolejce rundy zasadniczej olsztynianie zagrają z MKS-em Będzin, Resovia ze Stocznią Szczecin, warszawianie z Czarnymi Radom, a jastrzębianie ze spadkowiczem – Dafi Społem Kielce.