Sport.pl

Siatkówka. Z BBTS-u do MKS-u - Bartłomiej Grzechnik zmienia klub

Nowym graczem MKS-u Będzin został Bartłomiej Grzechnik. 24-letni środkowy związał się z zagłębiowskim klubem dwuletnim kontraktem. - Chcę zagrać w Będzinie lepszy sezon, niż w Bielsku-Białej - przyznaje zawodnik.

- Nigdy nie spodziewałem się, że zagram tutaj. Jestem szczęśliwy, że będę reprezentował barwy MKS-u, który jest perspektywicznym klubem i można z nim wiele osiągnąć. Mój priorytet –  rozegrać lepszy sezon, niż w BBTS-ie, a także udowodnić trenerowi Stelio DeRocco swoją wartość – zapewnia nowy środkowy klubu z Zagłębia, Bartłomiej Grzechnik. W sezonie 2016/2017 zawodnik w BBTS-ie rozegrał 81 setów i zdobył 123 punkty.

Gracz rozpoczynał karierę w Cerrad Czarnych Radom. Po trzech latach spędzonych w SMS-ie Spała powrócił do macierzystego klubu, gdzie występował przez kolejne cztery sezony. W rozgrywkach 2016/2017 przeniósł się do BBTS-u Bielsko-Biała, jednak z ostatecznego wyniku zarówno drużynowego, jak i indywidualnego nie mógł być zadowolony.

Do tej pory zdobył złoto i srebro mistrzostw Młodej Ligi (2015, 2016) oraz z kadrą brązowy medal Ligi Europejskiej (2015).

Nowy zawodnik MKS-u Będzin studiuje w Wyższej Szkole Zarządzania i Administracji w Opolu, natomiast od października rozpocznie studia magisterskie w katowickiej Akademii Wychowania Fizycznego na kierunku wychowanie fizyczne. 

Kadra MKS-u Będzin prawie skompletowana

Skład MKS-u Będzin na sezon 2017/2018 został praktycznie skompletowany – brakuje tylko zawodnika, który będzie partnerował Rafałowi Farynie w ataku. W klubie pozostali Mateusz Przybyła, Marcin Waliński, Dawid Woch, Jonah Seif, Łukasz Kozub, Zlatan Yordanov, Artur Ratajczak, Michał Potera i Jakub Peszko, a nowe umowy podpisali Matej Kök (Triglav Kranj – Słowenia), Szymon Gregorowicz (MKS Będzin – Młoda Liga), Rafał Faryna (Cerrad Czarni Radom) oraz wspomniany Bartłomiej Grzechnik (BBTS Bielsko-Biała).

Z klubu odeszli Krzysztof Rejno (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – powrót z wypożyczenia), Nathan Roberts, Kyle Russell, Paweł Stysiał i Mateusz Piotrowski.

Howard Webb w "Wilkowicz Sam na Sam". Na lotnisku podchodzi do mnie szef policji: "Witamy w Salzburgu, panie Webb. Tutaj nie pozwolimy, żeby Polacy pana zabili"

Więcej o: