Sport.pl

Siatkówka w Warszawie zostanie uratowana? Nowy sponsor może przejąć klub

Jak informuje portal wPolityce.pl, prawdopodobnie znalazł się sponsor dla warszawskiego klubu. Wicemistrzowie Polski przez upadłość firmy ONICO znaleźli się w trudnej sytuacji finansowej.

W ostatnich tygodniach mówiono, że siatkówka w Warszawie jest w sporym kłopocie. Dwa miesiące temu przedstawiciele tytularnego sponsora klubu, firmy ONICO, złożyli wniosek o upadłość, co spowodowane było wypowiedzeniem umów kredytowych z bankami. Rzecz jasna, umowa sponsorska nie została przedłużona, a władze klubu postawione zostały przed nieciekawą wizją przyszłości.

"Z Leonem Polska może myśleć o złocie IO"

Od samego początku prezes zespołu, Piotr Gacek, informował Sport.pl o tym, że prowadzone są intensywne rozmowy z kolejnymi potencjalnymi sponsorami. Jak udało nam się dowiedzieć z innych źródeł, pod uwagę była brana m.in. spółka Orlen. Ostatecznie do podpisania umowy nie doszło.

Jak informuje portal wPolityce.pl, nowym sponsorem klubu zostanie najprawdopodobniej firma Westminster, zajmująca się wynajmem mieszkań. Ten ruch ma zabezpieczyć przyszłość drużyny i grających w niej siatkarzy. W ich gronie są m.in. mistrzowie świata Piotr Nowakowski, Bartosz Kwolek i Andrzej Wrona. Trenerem zespołu jest z kolei Andrea Anastasi, który w przeszłości doświadczył już problemów finansowych w klubie, w którym pracował. Chodzi o Trefla Gdańsk,

Jednocześnie w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle trwają poszukiwania przyjmującego na miejsce Sama Deroo, który rozstał się z drużyną i przeniósł do rosyjskiego Dinamo Moskwa. Mówiono, że przez problemy finansowe klubu z Warszawy mistrzowie Polski mogą pozyskać Bartosza Kwolka lub Piotra Łukasika - stołecznych siatkarzy. Teraz ten ruch wydaje się mniej możliwy.

Więcej o:
Komentarze (9)
Siatkówka w Warszawie zostanie uratowana? Nowy sponsor może przejąć klub
Zaloguj się
  • dar3cki

    Oceniono 1 raz -1

    Prezes zespołu - to brzmi dumnie... :-)

  • aria.pura

    0

    Tyle że Onico nie jest sponsorem, ale właścicielem klubu, co bardzo komplikuje sytuację, bo majątek klubu - w tym ewentualne wpłaty tego enigmatycznego nowego sponsora - jest eo ipso majątkiem Onico i jako taki może zostać zajęty na poczet zaspokojenia roszczeń wierzycieli. Gdyby znalazł się reflektant na zakup akcji klubu, to miałoby to szanse powodzenia. Sponsoring jest w obecnej sytuacji pchaniem forsy w bankową paszczę bez jakiejkolwiek korzyści i dla klubu, i dla sponsora. W związku z czym pozwolę sobie nie podzielać optymizmu autora.

  • horacy1980

    0

    Powodzenia! A jeśli pani Jola Dolecka to przypadkiem przeczyta, to serdeczne pozdrowienia od byłego studenta :)

  • ajax_94

    Oceniono 1 raz 1

    Na razie to jest bałagan we władach spółki Onico i największy problem w tym, że nie wiadomo od kogo miano by przejąć klub...Tak czy inaczej oby się udało.

  • sovereign

    Oceniono 2 razy 2

    Ufff, to dobrze. To bardzo dobrze poprowadzony projekt chociaz rozstania się z Antigą nie rozumiem. Szkoda natomiast niezmierna upadku Stoczni Szczecin bo trochę na ich zawodnikach wyniki Onico. Tam był dobry pomysł ale Morawiecki zdecydował o włądowaniu kasy Orlenu w nośniejsza politycznie F1.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX