Sport.pl

Daniel Pliński dla Sport.pl: Leon? Poziom kosmiczny. Niemcy? Dlaczego mielibyśmy zagrać słaby mecz?

- Wilfredo Leon jest innym zawodnikiem niż jeszcze w sierpniu w olimpijskich kwalifikacjach. Widzę u niego więcej luzu. Ale rozmawiamy o gościu, którego poziom jest kosmiczny. To oczywista oczywistość, że taki siatkarz odpali - mówi Daniel Pliński. Wicemistrz świata i mistrz Europy pracuje dla telewizji nc+, a w trakcie ME jest ekspertem Sport.pl. - Cały czas gramy bardzo dobrze, ewentualnie rewelacyjnie. Nie sądzę, żebyśmy zeszli z tego poziomu. Ale szacunek do Niemców musi być, bo to jest naprawdę niebezpieczna drużyna - mówi Pliński.

W sobotę Leon był najlepszym siatkarzem Polski, która w 1/8 finału ME 2019 pokonała Hiszpanię 3:0 (25:18, 25:13, 25:16). W poniedziałek w ćwierćfinale zagramy z Niemcami.

Śliwka: "Tego jeszcze nie widziałem. Heynen pytał, czy to dobry pomysł"1. Wypowiedzi reprezentanta Polski po meczu z Hiszpanią można wysłuchać w poniższym wideo.

Łukasz Jachimiak: Miało być 3:0 z Hiszpanią i jest 3:0, miał być ćwierćfinał z Niemcami i jest. Nuda.

Daniel Pliński: Szacunek dla naszych siatkarzy, bo to była oczywistość, ale samo się to przecież nie wygrało. Oni wychodzą maksymalnie skoncentrowani, walczą o każdą piłkę, grają na świetnym poziomie. Nieważne jaki jest wynik, są maksymalnie zaangażowani i wygrywając tak wysoko kolejne mecze, budują coraz większą pewność siebie. To się im przyda.

Liczyłeś asy Wilfredo Leona?

- Liczyłem, ale nie wiem czy się nie pogubiłem, tyle ich było. Stanęło na sześciu?

Na siedmiu.

- Nieźle jak na trzy sety. W pierwszym zagrywką się ratował, bo w ataku nie mógł odpalić, nic nie mógł skończyć. A jak odpalił na zagrywce, to i atakować zaczął po swojemu - mocno, górą, nie do obrony.

W pierwszym secie miał w ataku bilans 1/6, a w drugim secie już 6/6. To najlepiej pokazuje, jak zbudowała go zagrywka.

- Ona zawsze nakręca gracza. Jak się na niej czujesz dobrze, to i na siatce zaczynasz się czuć dobrze. A my teraz rozmawiamy o gościu, którego poziom jest kosmiczny. To oczywista oczywistość, że taki siatkarz odpali.

Tak jeszcze w kadrze nie serwował i chyba nie miał aż tak dobrego meczu, choć kilka udanych już rozegrał?

- To prawda. W ogóle na tych mistrzostwach moim zdaniem jest innym zawodnikiem niż jeszcze w sierpniu w olimpijskich kwalifikacjach. Widzę u niego więcej luzu. Wygląda coraz bardziej jak przez lata w Kazaniu i teraz w Perugii.

Chyba też Fabian Drzyzga lepiej się z nim zgrał?

- Fabian jest pierwszym rozgrywającym już od kilku lat. Wydaje się, że niedawno zaczynał grać w kadrze, a on już ma prawie 30 lat i jest bardzo doświadczony. On wie jaki zawodnik jakiej piłki potrzebuje. Dobrze, że mamy takiego rozgrywającego. I bardzo dobrze, że on gra w lidze rosyjskiej, tam stał się lepszy. W ogóle trzeba powiedzieć, że jest świetny Leon, ale jest też jeszcze sześciu gości, którzy prezentują bardzo podobny poziom.

Oglądałeś mecz Niemców z Holendrami?

- Tak i muszę powiedzieć to, co wiadomo - że przede wszystkim będziemy musieli zatrzymać Grozera i Fromma.

Ja zwróciłem uwagę na bardzo dobrą współpracę Lukasa Kampy ze środkowymi. Marcus Boehme skończył w ataku siedem z dziewięciu piłek, a Tobias Krick 10 z 12. I jeszcze on dodatkowo zdobył aż pięć punktów blokiem.

- Faktycznie środek im ładnie chodził. Ale mówię o skrzydłach, bo jest pytanie czy przy naszej zagrywce Niemcy sobie tyle razy dograją piłkę do siatki, żeby Kampa mógł swobodnie grać pierwsze tempo. Ja w to wątpię. W całym meczu dograją 15-20 piłek perfekcyjnie. I wszystkiego Kampa nie będzie mógł zagrać ze środkowymi, będzie musiał dać też dobre piłki skrzydłowym. My za dobrze zagrywamy, żeby oni sobie tak pograli jak z Holandią.

A jeśli chodzi o blok, to chyba jesteśmy za szybcy, żeby Krick tak nas łapał?

- Gramy szybko, ale teraz już wszyscy na świecie próbują grać bardzo szybko. Nasza najważniejsza przewaga jest taka, że u nas każda strefa jest groźna, że nie jesteśmy uzależnieni od jednego zawodnika. U nas wszyscy są gotowi do ataku, innym reprezentacjom tego brakuje.

Czyli żeby Niemcy wygrali, my musielibyśmy zagrać słaby mecz, a na to się nie zanosi?

- Szczerze powiedziawszy, to dlaczego mielibyśmy zagrać słaby mecz? Tak nagle? Cały czas gramy bardzo dobrze, ewentualnie rewelacyjnie. Nie sądzę, żebyśmy zeszli z tego poziomu. Ale szacunek do Niemców musi być, bo to jest naprawdę niebezpieczna drużyna. Myślę, że to będzie inne spotkanie niż z Hiszpanią, ale sobie poradzimy. Grozera trzeba szybko zatrzymać, chociaż to nie będzie łatwe. I trzeba będzie opanować nerwy. One będą, bo to ćwierćfinał i to Niemcy, a nie Hiszpania czy Czarnogóra. Niemcy są o półkę wyżej. Musimy się cały czas sprężać i ciągle musimy być czujni, w każdym elemencie.

Przed Hiszpanią mówiłeś, że chciałbyś, żeby w końcu Polska zagrała jakiegoś seta na styku i teraz się na coś takiego szykujesz?

- Jak będziemy grać tak jak graliśmy do tej pory, to nie sądzę. Muszę być szczery.

Więcej o:
Komentarze (17)
Daniel Pliński dla Sport.pl: Leon? Poziom kosmiczny. Niemcy? Dlaczego mielibyśmy zagrać słaby mecz?
Zaloguj się
  • pedro.666

    Oceniono 6 razy 4

    Coś w tym jest - rywal nie ma do końca pojęcia, skąd przyleci kolejna rakieta. Tak grała kiedyś ta Wielka Brazylia - jednocześnie mieli kilka REALNYCH opcji w ataku i wszystkie siały popłoch. Teoretycznie jesteśmy nie do zatrzymania. W praktyce oczywiście może być różnie, bo teraz powoli zaczynają się PRZECIWNICY, którzy też wiele potrafią, a naszym może się zdarzyć słabszy dzień. Jeszcze nie z Niemcami pewnie, tu może być co najwyżej słabszy set, ale ostatnie dwa mecze mogą być różne. Tym niemniej jesteśmy faworytami do złota - z taką grą i potencjałem... no nic, zobaczymy w praniu...

  • byrcyn11

    Oceniono 5 razy 3

    Leon jest u nas najbardziej wszechstronnym siatkarzem. Jak wróci w dobrej formie Kurek, to możemy zająć miejsce Brazylii. Tylko Francja jest jak na razie godnym przeciwnikiem.

  • 0roman0

    Oceniono 5 razy 3

    Wszytko to prawda. Polacy grają doprawdy koncertowo ale nie popadajmy w przesadny optymizm. Do tej pory nie mieliśmy na swej drodze zbyt wymagających rywali. Dopiero ewentualny mecz z Rosją zweryfikuje poziom naszej drużyny. Niemniej wierzę że pokonamy Rosję.

  • diablito

    Oceniono 2 razy 2

    Wpisy ruskich troli takich jak kulalala i kuku666 wskazuja na pelne gacie kacapow przed polfinalem z nami

  • dukeofmar

    Oceniono 1 raz 1

    Sądząc po wynikach i obrazie gry w Final Six Ligi Narodów, to Rosja jest najpoważniejszym przeciwnikiem Polski w rywalizacji o złoto ME. Czy coś się od lipca zmieniło? Kwalifikacje do IO nie pokazały zmiany układu sił.

  • radon13

    Oceniono 1 raz 1

    Na razie graliśmy po prostu w dosyć słabej grupie , następna Hiszpania psim swędem weszła do 1/8. Holandia przerżnęla 1:3 z Niemcami więc to Niemcy będą pierwszym prawdziwym rywalem a może dopiero Rosja .

  • djarev

    Oceniono 4 razy -4

    Więcej takich kretynów jak tomasznowak i prędko się rozstaniemy z Leonem. Gość nie wygląda na buce, więc jest ryzyko, że jak poczyta i jeszcze czasem usłyszy to szybko się do Polski zniechęci.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX