Sport.pl

Siatkarskie szaleństwo w Stanach Zjednoczonych! Kibice kupowali bilety na mecz kobiecej ligi akademickiej za 300 dolarów!

Siatkarski szał opanował w USA! Kibice czekali w gigantycznych kolejkach, aby dostać bilety na mecz kobiecej ligi NCAA pomiędzy Stanfordem a Nebraską. U koników cena wejściówki rozpoczynała się od trzystu dolarów!

Baseball, futbol amerykański, koszykówka, hokej i piłka nożna - oto dyscypliny, które cieszą się największą popularnością w Stanach Zjednoczonych. Ale to wcale nie oznacza, że inne sporty nie potrafią zmobilizować Amerykanów do wyjścia z domu. Jak się okazuje, nawet kobieca siatkówka na poziomie akademickim przyciąga dzikie tłumy.

W ostatnich czterech sezonach ligi NCAA na zmianę triumfowały zespoły: Stanford i Nebraska. Przed środowym starciem, będącym rewanżem za zeszłosezonowy finał, zainteresowanie fanów było tak wielkie, że musieli czekać w gigantycznych kolejkach. Zresztą, sami zobaczcie:

Bilety rozeszły się w ekspresowym tempie. U koników (na czarnym rynku) ceny biletów rozpoczynały się od trzystu dolarów, czyli za około 1180 złotych. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną Stanford 3:1 (25-21, 22-25, 25-17, 25-16). Najlepszą zawodniczką obrończyń tytułu była Kathryn Plummer.

Więcej o:
Komentarze (2)
Siatkarskie szaleństwo w Stanach Zjednoczonych! Kibice kupowali bilety na mecz kobiecej ligi akademickiej za 300 dolarów!
Zaloguj się
  • debordian

    Oceniono 2 razy 2

    To jest USA, tam sport jest czymś inherentnym dla kultury, codziennym i uczelnianym. Tam dzieciaki grają na każdym kroku, uczelniane drużyny są szalenie popularne, ale nie ma to związku z zainteresowaniem daną dyscypliną. To, że jest to siatkówka, nie ma absolutnie żadnego znaczenia, bo nie liczy się tutaj sport i chęć zobaczenia GRY, ale chęć uczestniczenia w czymś wspólnotowym.

    Osobiście uważam, że to zdrowsze podejście do sportu niż to fanatyczne obecne w Europie.

  • mer-llink

    Oceniono 1 raz 1

    To jest zwyczajowe stampedo studentów i pracowników uniwersytetu, gdy graja ich drużyny. Szczególnie podczas finałów. Nawet w siatkówkę, choć to sport ekstremalnie niszowy. Tu chodzi o udział w święcie uczelni (szczególnie tej zwycięskiej - w jakiejkolwiek dyscyplinie). Na zdjęciach są kibice w kolorach uniwersyteckich. Ale to nie znaczy, że ktokolwiek przepada tam za siatkówką. Jeszcze większe tłumy chodzą na uniwersyteckie rozgrywki w lacrosse...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX