Sport.pl

Frekwencyjny dramat na mistrzostwach Europy. "To jest promocja siatkówki?"

Mecze grupy D mistrzostw Europy w Rotterdamie cieszyły się olbrzymim zainteresowaniem polskich fanów. Nie wszędzie było jednak tak samo. Na niektóre spotkania sprzedano nieco ponad 100 biletów.

Mistrzostwa Europy rozgrywane są co dwa lata. W tym roku wprowadzono innowacyjną formułę. Po raz pierwszy na najważniejszym turnieju Starego Kontynentu mierzą się aż 24 drużyny, które grają w czterech krajach - Holandii, Belgii, Francji oraz Słowenii. Do tego dochodzą wewnętrzne roszady - Polacy w grupie D po 3 meczach przenoszą się z Rotterdamu do Amsterdamu.

Przez ostatnie dwa dni zarówno siatkarscy eksperci, jak i sama reprezentacja zachwycali się frekwencją podczas meczów Polska - Holandia i Polska - Czechy. Biało-czerwonych fanów było mnóstwo - pierwszego dnia nawet 6500. Dwukrotni mistrzowie świata podkreślali, że czuli się, jakby grali w Polsce!

Nieco ponad 100 biletów sprzedanych

Nie wszędzie było jednak tak samo. W Rotterdamie na meczu Czarnogóry z Ukrainą pojawiło się 350 kibiców. Starcie Rumunii z Grecją we francuskim Montpellier śledziło natomiast... 104 fanów siatkówki. Białoruś - Macedonia? 352 osoby.

Zamiast kibiców pomiędzy ścianami hal mistrzostw Europy słychać więc pytania - czy aby na pewno jest sens rozszerzać zmagania tak bardzo? Czy jest to popularyzacja siatkówki, o którą tak bardzo chce dbać szef CEV, Aleksandar Boricić? Póki co wygląda to jednak na antyreklamę.

Więcej o:
Komentarze (63)
Frekwencyjny dramat na mistrzostwach Europy. "To jest promocja siatkówki?"
Zaloguj się
  • glencok

    Oceniono 33 razy 19

    Po pierwsze siatkówka jest niszową grą w skali Europy, po drugie trudno się dziwić że nikt nie chce oglądać meczów na poziomie drużyn np. z naszej grupy, jak już nawet mi się nie chce oglądać meczów Polaków z takimi słabeuszami. Jak są mistrzostwa to kibice raczej oczekują meczów silnych drużyn na poziomie a nie tygodnia obtłukiwania słabeuszy

  • pedro.666

    Oceniono 15 razy 9

    Faktycznie nie jestem pewien, czy bym poszedł na mecz Rumunia:Grecja w siatkówkę... chyba że jako na ciekawostkę, coś a la Kongo:Gabon w hokeja na lodzie

  • js08836

    Oceniono 14 razy 6

    Znamienny obrazek z wczorajszego meczu w Rotterdamie. Tłumy Polaków , którzy zdominowali trybuny. Kamera w pewnej chwili pokazała czworo kibiców z Czech. Polacy, to z pewnością mieszkańcy Holandii. I tak sobie myślę. Polacy uciekli z dobrobytu w Polsce, a Czesi w kraju pozostali. I Kaczyński płacą minimalną chce rodaków ściągnąć do kraju ? Ha ha ha ha ha ha. To nie samobójcy.

  • spectator_zm

    Oceniono 6 razy 4

    Jak mają jeździć kibice z Ukrainy czy Rumuni na mecze swoich drużyn na ME, skoro niewielu z nich wie, że na ME gra ich reprezentacja? A nawet jeśli już ktoś wie, to doskonale zdaje sobie sprawę, że nie mają tam najmniejszych szans. Wydać kupę szmalu na podróże i oglądać klęski. Tylko chyba zboczeńcy tak mają.
    Kibice gospodarzy tych mistrzostw też mają w dupie jakieś mecze Ukrainy czy Rumunii, ale tak jest wszędzie! Wystarczy przypomnieć sobie jak było na niedawnych ME kobiet w Łodzi. Też Atlas Arena świeciła pustkami, gdy nie grała nasza reprezentacja...

  • xynat

    Oceniono 6 razy 2

    Kibice przyjdą na mecze Mistrzostw Europy. Na razie to są jedynie eliminacje. Kilka silnych drużyn wymieszanych z tzw. dawcami punktów. ME powinny się rozgrywać w jednym miejscu a nie w całej Europie oraz powinno tam grać co najwyżej 12 zespołów. Tych silnych, walczących o medale. Póki co oglądam tylko mecze Polaków a i tak momentami wieje nudą bo nasi nawet nie muszą się spocić aby wygrać.

  • jarda75

    Oceniono 14 razy 2

    Bez urazy dla siatkarzy, ale taka jest forma zainteresowania siatkówką w Europie i na Świecie. Popularność oprócz Polski i Brazylii , może jeszcze we Włoszech i chyba...koniec. Te ME nie są wyjątkiem, proszę zobaczyć np: na hale w siatkarskiej Lidze Mistrzów. W Stanach nie ma nawet ligi siatkarskiej. Można zakłamywać rzeczywistość , ale jest to sport w skali światowej naprawdę niszowy. Według mojego zdania, zaznaczam, mojego zdania, nie ma w tym przypadku, emocje owszem , ale treść już raczej wątpliwa; raz , dwa, trzy, koniec kreacji. W porównaniu np: z taką koszykówką, która na chwilę wróciła w Polsce do łask , to przepaść. Ale każdemu według gustu. Tylko uczciwie.

  • thedymero

    Oceniono 1 raz 1

    Takie drużyny jak Czarnogóra na ME to nieporozumienie. Ich pokonałby zespół z Zawiercia. Co to w ogóle za grupa z Estonią, Czarnogórą, Ukrainą, Czechami i Holandią? Parodia siatkówki.

  • ktrztr

    Oceniono 9 razy 1

    Wkurza mnie ta nowa moda na unijne, międzynarodowe mistrzostwa. Turniej porozrzucany po Europie nie ma żadnego klimatu. ME siatkarek były częściowo w Polsce po czym rzucono je na drugi koniec Europy. To samo w piłce, w przyszłym roku cyrk obwoźny odwiedzi pół Europy. Bez sensu. Kolejnym etapem będą mistrzostwa bez publiczności realu - dostępne online

  • lao.premis

    0

    Dla promocji siatkówki organizator powinien zrobić WSZYSTKO żeby Polska dotarła do finału.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX