Sport.pl

Stenzel trzymała przyjęcie, ale reszta nie trzymała poziomu [OCENY]

Maria Stenzel świetnie przyjmowała zagrywkę Włoszek, ale koleżanki naszej libero nie zagrały tak, jak trzeba grać w meczu o medal. Dlatego polskie siatkarki przegrały z Włoszkami 0:3 (23:25, 20:25, 24:26) spotkanie o brąz mistrzostw Europy.

Siatkarki oceniamy w szkolnej skali 1-6.

ROZGRYWAJĄCE:

Joanna Wołosz: 3+

Mecz poprawny, ale przy dużo lepszym przyjęciu niż w półfinale z Turcją mogła zrobić więcej, wystawiać dokładniej.

Marlena Kowalewska: bez oceny

Grała za krótko.

ATAKUJĄCE:

Marlena Smarzek-Godek 3+

W ataku solidne 43 proc. (15/35). Chciałoby się więcej, ale dla rywalek było oczywiste, że muszą iść do niej blokiem, więc znów bardzo trudno było jej "dobić się" do boiska. Niestety, nie punktowała ani zagrywką, ani blokiem.

Katarzyna Zaroślińska-Król: bez oceny

Grała za krótko.

ŚRODKOWE:

Klaudia Alagierska: 3+

W końcówce pierwszego seta zagrywką pomogła dogonić Włoszki. Ale w meczu nie zaserwowała asa. Jeden punkt blokiem, za mało. W ataku za rzadko wykorzystywana, skończyła trzy z pięciu piłek.

Agnieszka Kąkolewska: 2+

W ataku znów nieskuteczna, wykorzystała trzy z ośmiu dograń. Na siatce za często zagubiona, zbyt nerwowa. Plus za dwa bloki. Zagrywka tym razem słaba.

Zuzanna Efimienko-Młotkowska: bez oceny

Nie zagrała.

PRZYJMUJĄCE:

Natalia Mędrzyk: 2

Po słabym półfinale zagrała słaby mecz o brązowy medal. Szkoda, bo wcześniej w turnieju spisywała się naprawdę dobrze. Z Włoszkami przyjmowała z 35-procentową skutecznością (17 piłek, Italia zrobiła na niej jednego asa), a w ataku skończyła tylko pięć z 19 akcji (26 proc.). Bez punktów w innych elementach.

Magdalena Stysiak: 3

Solidny atak (9/18) i jeden punkt blokiem. To pozytywy. Minusem znów przyjęcie (odbierała siedem razy, raz nie dała rady, miała 29 proc. dobrego przyjęcia). W polu serwisowym też słabo, bez asa, trzy błędy.

Martyna Grajber: 3-

Zmieniała Stysiak, żeby poprawić przyjęcie. Od specjalistki od defensywy trzeba wymagać więcej niż 42 proc. pozytywnego odbioru (przyjęła 12 zagrywek). W ataku jak zwykle nasz słabszy punkt, skończyła dwie z sześciu piłek.

Martyna Łukasik: bez oceny

Grała za krótko.

Aleksandra Wójcik: bez oceny

Nie zagrała.

LIBERO:

Maria Stenzel: 5

Jeśli wierzyć statystykom, świetnie trzymała nasze przyjęcie. Raz zagrywką ustrzelona, ale w sumie miała aż 85 proc. pozytywnego i 70 proc. perfekcyjnego odbioru. Wzięła na siebie 20 zagrywek.

Paulina Maj-Erwardt: 3

Jak przez cały turniej, grała tylko w obronie, trener zwolnił ją z przyjęcia. Trudno stwierdzić, by wyróżniła się w defensywie.

Więcej o:
Komentarze (6)
Stenzel trzymała przyjęcie, ale reszta nie trzymała poziomu [OCENY]
Zaloguj się
  • spectator_zm

    Oceniono 1 raz 1

    Oglądając, jak poruszają się nasze zawodniczki, ich start do piłki, reakcje i zachowanie, odnoszę wrażenie, że mają ogromne braki w ogólnym wyszkoleniu sprawnościowym. Brakuje wyszkolenia typowo gimnastycznego, koordynacji ruchowej i zwinności. Są sztywne, spóźnione w reakcjach i nie są w stanie dobrze reagować na trudne sytuacyjne wydarzenia na boisku. Jedynie gdy akcje są płynne, robią to, czego się nauczyły.
    Weźmy taką Kąkolewską na przykład. Dziewczyna ma prawie 2 m wzrostu, a skacze nad podłogę zaledwie 20-30 cm. Nie potrafi dynamicznie uderzyć wystawionej piłki (tak jak np. Stysiak). Jej ataki są słabe i mdłe. W obronie po kiwkach jej reakcja jest beznadziejna, zanim jakakolwiek nastąpi, piłka już dawno jest w boisku.
    Dobrze to wygląda tylko w sytuacjach wyuczonych, wytrenowanych, po dobrym przyjęciu. Ale to są schematy. Tragicznie już na kontratakach, nawet jeśli uda się jakoś wybronić piłkę i podbić do góry, brakuje jakiejkolwiek dokładności i tylko przypadek sprawia, że czasami wygrywamy takie akcje...

  • jakobhorner

    0

    aha, i jeszcze - po co Zarosińska skoro właściwie nie grała, nie dając Smarzek oddechu? Wójcik jak wlazła, to coś zawalczyła, ale w tą z kolei trener nie wierzył. Ogólnie, ile można grać jedną szóstką? 3 turniej tym samym składem w 3 miesiące.

  • jakobhorner

    0

    Nie da rady, jeszcze raz, nie da rady jedną i tak zajechaną Smarzek. Musi ktoś pomoc. Siadła Stysiak z Turcją, słabo z Włochami i leżymy. Turczynki też by wczorajszy mecz przegrały, gdyby w ostatniej chwili nie wyskoczyła ta ścięta na emerytowaną kwiaciarkę. Włoszki dziś miałby potężny problem bo Egonu grała tak se, ale druga ciemoskóra dziewczyna na skrzydle i koniec. Mają medal. Trzeba ustabilizować Stysiak, znaleźć alternatywę na środku bo tu leżymy (ale przecież głównie przez odbiór!) i jedną dobrą przyjmującą która potrafi przyjmować.

  • wierny_nie_poddany

    0

    Czy autor się czytał?
    Która z Włoszek dostała więcej niż 3+? Oglądałem ligę podwórkową?
    Na ile by wycenił łyska z pokładu Idy?
    Dla kogo pan to pisze? Po co?

  • Kapitan Flint

    Oceniono 2 razy 0

    Kąkolewska jest po prostu niesprawna fizycznie. 2 metry to za mało. Powinna mieć 3.

  • talajot

    Oceniono 2 razy -2

    trener siatkarek to taki sam fachura jak Brzęczek
    a siatkarki łby pozwieszane jak kopacze
    bez ambicji, bez woli wygranej
    tak się w sporcie nie da zwyciężać

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX