Sport.pl

Różnica klas w meczu naszych grupowych rywalek. Tak wygląda sytuacja w tabeli

W "polskiej" grupie mistrzostw Europy w sobotę Belgijki pokonały Słowenki 3:0. To o tyle istotne zwycięstwo, że dzień wcześniej drużyna Alessandro Chiappiniego uległa biało-czerwonym. W tym meczu zawodniczki miały jednak szansę wygrać jeden z setów.

Kurek: Złoto na igrzyskach? Jesteśmy w stanie to zrobić

Polska, Belgia i Włochy - to definitywnie najlepsze zespoły w łódzkiej fazie grupowej mistrzostw Europy. Siatkarki z Belgii w sobotę mierzyły się ze Słowenkami, które dzień wcześniej po męczarniach w trzecim secie zostały pokonane przez biało-czerwone 3:0. Belgijki wygrały bardziej zdecydowanie. Nie pozwoliły sobie na przestoje w którymkolwiek z setów i triumfowały nie dając rywalkom szans na przekroczenie liczby 21 punktów w żadnej z partii.

Różnicę klas pomiędzy zespołami widać było przede wszystkim w ataku. Siatkarki ze Słowenii osiągnęły 39 procent skuteczności, podczas gdy ich przeciwniczki atakowały na 56 procentach. Były też lepsze w bloku (8:2) oraz asach serwisowych (8:5). Drużyny zagrały diametralnie różnie w przyjęciu. Słowenki osiągnęły zaledwie 18 (!) procent dokładności, a wyżej notowane w światowym rankingu zawodniczki - 49. Najlepiej po belgijskiej stronie zaprezentowała się Britt Herbots (20 punktów, 70 procent efektywności w ataku), a u Słowenek Sasa Planinsec - 10 punktów. Wygrana ta wywindowała Belgię na pierwsze miejsce w grupie.

W sobotę Polki zagrają z "kopciuszkiem" grupy łódzkiej, Portugalią.

Belgia - Słowenia 3:0 (25:13, 25:21, 25:20)

Tabela grupy B:

  1. Belgia 2 mecze - 6 pkt
  2. Polska 1 - 3 pkt
  3. Włochy 1 - 3 pkt
  4. Ukraina 1 - 0 pkt
  5. Portugalia 1 - 0 pkt
  6. Słowenia 2 - 0 pkt
Więcej o: