Sport.pl

Polacy bez złotego medalu na Uniwersjadzie! Horror bez happy endu

Polscy siatkarze przegrali w finale Uniwersjady z Włochami 2:3 (25:16, 20:25, 25:22, 23:25, 10:15).

Polacy w imponującym stylu dotarli do finału Uniwersjady 2019. W grupie wygrali wszystkie mecze, nie tracąc nawet seta. A rywali mieli przecież wymagających: Brazylię, Iran, Kanadę i Francję. Po wyjściu z grupy podopieczni Pawła Woickiego i Daniela Plińskiego ograli Tajwan 3:0, a w półfinale Rosję 3:2. W meczu finałowym zmierzyli się z gospodarzami zawodów, Włochami. Ci mieli dużo łatwiejszą drogę do finału, bo np w fazie grupowej rywalizowali z Chorwacją, Szwajcarią, Argentyną i Meksykiem.

Kapitalny początek meczu w wykonaniu Polaków

Pierwszy set to była pełna dominacja naszych zawodników. Już na pierwszą przerwę schodzili, prowadząc 8:3. Potem przewaga Polaków rosła, było nawet 20:10. Ostatecznie biało-czerwoni wygrali partię do 16. Zaskoczyli Włochów mocną zagrywką, której gospodarze nie potrafili przyjąć. Świetnie graliśmy także w bloku.

Dołek w drugim secie

Drugi set także zaczął się dla nas bardzo dobrze. Polacy prowadzili 8:3, ale ich przewaga zaczęła następnie topnieć. W połowie partii było już tylko 17:16. Najgorsza była jednak końcówka seta, bo w niej reprezentanci Polski kompletnie się pogubili. Popełniali błąd za błędem i przegrali 20:25.

Trzeci set początkowo też był bardzo wyrównany. Rywale prowadzili 8:7, ale do zagrywki podszedł Kamil Semeniuk. Jego fantastyczne serwisy dały nam prowadzenie 14:10. Do końca Polacy utrzymali przewagę i mimo licznych błędów, wygrali partię 25:22.

Pogoń bez happy endu

Czwarty set znów nie układał się dobrze dla Polaków. Włosi prowadzili od początku, pod koniec seta było 23:19 dla nich. Niespodziewanie biało-czerwoni rzucili się do odrabiania strat i wyszli na remis 23:23. Kolejne dwa punkty niestety przegrali i seta 23:25.

Tie-break smutku

W tie-breaku Polacy walczyli bardzo dzielnie, ale Włosi zdobyli przewagę, której nie zmarnowali. Wygrali 15:10. W końcówce partii zagotował się trener naszych zawodników, Paweł Woicki, który obejrzał czerwoną kartkę. Polakom zabrakło konsekwencji w grze oraz lepszego sędziowania. Arbiter główny w kontrowersyjnych sytuacjach zwykle przyznawał punkt gospodarzom, Włochom. Ich to nakręcało, a nam podcinało skrzydła.

Więcej o:
Komentarze (26)
Polacy bez złotego medalu na uniwersjadzie! Horror bez happy endu
Zaloguj się
  • udibidi03

    Oceniono 8 razy 8

    Powiem tak , dobrze mieć swojego sędziego, to był skandal w całym meczu. Zobaczcie na YT jak się drukuje dla gospodarzy.

  • koofel40

    Oceniono 7 razy 5

    Najsłabszy na boisku sędzia. Dla mnie to jest skandal, że w meczu finałowym nie ma wideoweryfikacji. Drukował jak chciał i nic nie dało się zrobić...

  • dert4

    Oceniono 6 razy 4

    jak wyglądają mecze bez powtórek i sokolego oka mogliśmy dzisiaj przekonać się na własnej skórze. Japoniec był przekupiony ! Jedno wielkie drukowanie !

  • leszek_max

    Oceniono 6 razy 4

    Wydrukowali dla gospodarzy. Granda!!

  • eldorius

    Oceniono 2 razy 2

    Trudna i wieloaspektowa musiałaby być ocena tego meczu. W drugim secie nasi,wcześniej wspaniale serwujący siatkarze zepsuli 12 pierwszych zagrywek. Nawet nie dali Włochom szans na pomyłkę. Ten drugi rozgrywający zatracił sytuacyjny ogląd przeciwnika i wystawiał (mało dokładnie) ,zwykle na podwójny i potrójny blok. Wciskał swymi rozgrywkami w siatkę i nie używał skuteczności,świetnie grających środkowych. Nasz pierwszy rozgrywający nie mógł zagrać,bo miał "przytrucie pokarmowe. Pewnie Włosi dali mu przed meczem o jedno piwo za dużo. :( To skandal,że nasi zawodnicy (również w piłce nożnej ulegają tak częstym "zatruciom", :( Gdzie jest sportowa dyscyplina i sztab medyczny? Haniebnym było wezwanie z Neapolu do Chicago (przez Heyanena) jedynego dobrego libero - Gruszczyńskiego!!! Mógł wezwać Zatorskiego,a nie nie niszczyć struktury zespołu z Uniwersjady. Ten nieudacznik,który go zastąpił nie przyjął dokładnie żadnej piłki. Włosi mogą podziękować Heyanen'owi za wygraną. :( Vital Heynen będzie prowadził w przyszłym sezonie trenerem włoskiego klubu Sir Safety Perugia. To najwyższy czas,aby przestał być trenerem polskiej reprezentacji. :(

  • an-te

    Oceniono 2 razy 2

    Brawo Panowie. Półfinał z Rosjanami odbił się na wyniku finału.

  • kiwacz53

    Oceniono 3 razy 1

    przeciez Wlosi mieli jednego zawodnika wiecej w osobie sedziego!!!to co zrobil w meczu,to powinna byc kara dla niego i odsuniecie od meczow na zawsze!!!

  • Kapitan Flint

    Oceniono 1 raz 1

    Pod siatką dwóch atakujących po 220 cm i 1 skończony atak na 10. Polski trener chyba był upalony trawą, a sędzia drukował.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX