Sport.pl

Fatalna wiadomość dla polskich kibiców. Polacy rozegrają półfinał Ligi Narodów w środku nocy

Grająca w rezerwowym składzie reprezentacja Polski niespodziewanie awansowała do półfinału Ligi Narodów. Kibice będą musieli jednak zarwać noc, by obejrzeć to spotkanie, gdyż zacznie się o 3:00 w nocy z soboty na niedzielę.

Polska najpierw pokonała Brazylię 3:2, a w drugim spotkaniu rozbiła Iran 3:1, zapewniając sobie awans o półfinału Ligi Narodów. O tym, kto zajmie drugie miejsce w grupie B zadecyduje starcie Brazylii z Iranem, które rozpocznie się o północy w nocy z piątku na sobotę. Dla podopiecznych Vitala Heynena to spotkanie nie ma żadnego znaczenia, bo dzięki dwóm zwycięstwom mają zapewnione pierwsze miejsce w grupie.

Z kim zagra reprezentacja Polski? USA, Francja lub Rosja

To oznacza, że Polska swój półfinałowy mecz rozegra w nocy z soboty na niedzielę (3:00). Jej rywalem będzie druga drużyna z grupy A. Gospodarze USA wygrali w pierwszym spotkaniu z Francją 3:1. "Trójkolorowi" zmierzą się w piątek nad ranem (3:00) z Rosją, a w ostatnim meczu tej grupy Rosja zagra z USA i to dopiero wtedy poznamy rywala Polski. 

Pierwszy półfinał (1A - 2B) zacznie się o północy w nocy z soboty na niedzielę. O 3:00 na parkiet wyjdą Polacy (1B - 2A). Przegrani zawalczą w niedzielę o trzecie miejsce (22:00). Wielki finał rozpocznie się o 1:00 w nocy z niedzieli na poniedziałek. 

Więcej o:
Komentarze (15)
Fatalna wiadomość dla polskich kibiców. Polacy rozegrają półfinał Ligi Narodów w środku nocy
Zaloguj się
  • bobislaw.borboje

    Oceniono 3 razy 1

    Dajesz, Vital!

  • zalep

    Oceniono 1 raz 1

    Powinni w USA zmienić godziny.

  • adaw73

    Oceniono 2 razy 2

    Brawo Polacy!!!!!!!!! Jeszcze tak silnego zespołu chyba nie było. Tak po prawdzie to możemy wystawić śmiało dwie równorzędne drużyny.

  • spectator_zm

    Oceniono 1 raz 1

    Już lepsza 3 w nocy, niż zerowa lub pierwsza. Można iść spać o 21 np. i wstać o tej trzeciej. Przez 6 godzin można się wyspać...

  • remislanc

    Oceniono 6 razy 6

    "Kibice będą musieli jednak zarwać noc, by obejrzeć to spotkanie, gdyż zacznie się o 3:00 w nocy z soboty na niedzielę"
    Kto zarwie, ten zarwie. Nagram meczyk i nie znając wyniku obejrzę przy porannej kawie :) 100 % emocje gwarantowane :)

  • jarek.jam

    0

    do pana Heynena: proszę nie zapominać i Mice,
    wiem , że Bednorze ma potencjał i podobny styl , ale Mika jest fajny :)

  • obserwator_86

    0

    W ciemno można stawiać, że USA u siebie ogarnie Rosjan, więc ostatni mecz tej grupy rozstrzygnie czy wyjdzie Francja czy Rosja. Dla nas statystycznie lepiej, gdyby była to Rosja - jakoś z Francuzami gorzej nam się w ostatnich latach grywało. Grunt jednak, że nie wpadamy na USA - przed swoją publicznością, ze sporym zapleczem młodych zawodników i wiadomym od lat bardzo wysokim poziomem będą najtrudniejszym rywalem.

    Prognozuję wejście naszych do finału, a tam to już czarna magia - wspiąć się na taki poziom aby nastukać bardzo dobrze grającemu gospodarzowi kadrą dość głębokich rezerw, to byłby kosmos ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX