Sport.pl

Co musi zrobić Polska, by awansować do półfinału Final Six Ligi Narodów? [SCENARIUSZE]

Polacy po zwycięstwie 3:2 nad Brazylią są o krok od awansu do półfinału siatkarskiej Ligi Narodów. Wystarczy, że pokonają reprezentację Iranu, choć nie jest to jedyny scenariusz, który pozwoli na wyjście z grupy A.

Reprezentacja Polski sensacyjnie pokonała Brazylię w pierwszym starciu Final Six Ligi Narodów. Polska w rezerwowym składzie, po fantastycznym i widowiskowym meczu, ograła występującą w podstawowym składzie Brazylię 3:2 (25:23, 23:25, 25:21, 21:25, 15:9). Dzięki temu zespół Vitala Heynena zdobył dwa punkty, które znacznie przybliżają go do awansu do półfinałów (przy wyniku 3:2 zwycięzca dostaje dwa punkty, a przegrany jeden, za to przy 3:1 lub 3:0 zwycięzca zgarnia komplet trzech punktów).

Tabela grupy A:

Tabela Ligi NarodówTabela Ligi Narodów fivb.com

O kolejności w tabeli decyduje najpierw liczba zwycięstw, następnie liczba zdobytych punktów, ratio setów (stosunek setów wygranych do przegranych) i ratio małych punktów (stosunek punktów zdobytych do straconych).

Co musi się stać, aby Polacy awansowali do półfinału?

Najkorzystniejszy scenariusz dla Polaków zakłada zwycięstwo w meczu z Iranem. Zespół Vitala Heynena z dwoma zwycięstwami będzie pewny awansu z 1. miejsca, bez względu na rezultat spotkania między Brazylią a Iranem.

Sytuacja komplikuje się w przypadku porażki. Jeśli Polacy przegrają po tie-breaku, będą musieli czekać na rozstrzygnięcia w ostatnim meczu grupy A. Jeśli on także zakończy się w pięciu setach, konieczne będzie liczenie małych punktów, gdyż wszystkie trzy zespoły będą miały po jednym zwycięstwie, trzech punktach i bilansie setów wynoszącym 5:5. Awans Polakom zapewni więc wynik inny niż tie-break w starciu między Brazylią a Iranem.

Jeśli Polacy przegrają jednak 1:3 lub 0:3, będą musieli liczyć na pomoc Irańczyków. Zespół Vitala Heynena awansuje do półfinału tylko w przypadku zwycięstwa drużyny Igora Kolakovicia nad Brazylijczykami. W tym przypadku rozmiary wygranej nie będą miały żadnego znaczenia.

Terminarz grupy A:

  • Polska - Iran (11 lipca, 00:00)
  • Brazylia - Iran (12 lipca, 00:00)
Więcej o:
Komentarze (14)
Co musi zrobić Polska, by awansować do półfinału Final Six Ligi Narodów? [SCENARIUSZE]
Zaloguj się
  • miras546

    Oceniono 10 razy 8

    Trzeba po prostu do..... irańczykom i po problemie.Im się to od dawna należy

  • sander7777

    Oceniono 5 razy 5

    Najlepiej zarządzić tajne głosowanie.

  • pacior4

    Oceniono 6 razy 4

    az dziwne że nie daliście tytułu z wykrzyknikiem "ANALIZA!" trzy zespoły raptem, ja prdle

  • sztucznypolak

    Oceniono 2 razy 2

    "rozstrzygnięcia w ostatnim meczu grupy A. Jeśli on także zakończy się w pięciu setach, konieczne będzie liczenie małych punktów, gdyż wszystkie trzy zespoły będą miały po jednym zwycięstwie, trzech punktach i bilansie setów wynoszącym 5:5"
    Ja proponuje, zeby "redaktor" ograniczyl sie do rozpatrywania mozliwosci w systemach pucharowych. Moze z dwoma druzynami poradzi sobie lepiej.

  • martin.slenderlink

    Oceniono 2 razy 2

    "Jeśli Polacy przegrają po tie-breaku, będą musieli czekać na rozstrzygnięcia w ostatnim meczu grupy A. Jeśli on także zakończy się w pięciu setach, konieczne będzie liczenie małych punktów, gdyż wszystkie trzy zespoły będą miały po jednym zwycięstwie, trzech punktach i bilansie setów wynoszącym 5:5."

    Jeśli Brazylia wygra 3:2, bo zwycięstwo Iranu 3:2 nad Brazylią po prostu przy takim układzie ją wyeliminuje i sprawa awansu Polaków z drugiego miejsca jest chyba oczywista. Więc nie, nie każde pięciosetowe rozstrzygnięcie ostatniego meczu przy wcześniejszej porażce Polaków z Iranem w tie-breaku spowoduje konieczność liczenia czegokolwiek.

  • obywateleu

    Oceniono 2 razy 2

    Wydaje się mi, że gorzina 0.00 11/07 już była.

  • martin.slenderlink

    Oceniono 1 raz 1

    "O kolejności w tabeli decyduje najpierw liczba zwycięstw" - no właśnie, a wy się rozpędziliście w tie-breakowe bzdurzenie o pięciu setach (i wliczacie w to przypadek Brazylii, która ma 0 zwycięstw po wtopie 2:3 z Iranem - pisząc, że każdy inny wynik niż tie-break zagwarantuje i sratatata). Macie tam jakiegoś naczelnego/edytującego te Wasze teksty? Czy może taki model to już przeszłość?

  • eldorius

    0

    W drużynie Iranu zagrają starzy reprezentacyjni wyjadacze,którzy są ze sobą dobrze zgrani. Będą dodatkowo zmotywowani po wypowiedzi Kubiaka. Drużyna Iranu bywa nieobliczalna. Najważniejsze,żeby nie weszli bardzo dobrze w mecz,bo grając na pewnym rozluźnieniu nakręcają swoją grę i stają się groźni. Jeżeli na początku dostaną zimny prysznic (np.spektakularne bloki) to zaczną się denerwować. Polacy muszą wprowadzić agresywną zagrywkę (najlepiej flota),bo Irańczycy słabiej przyjmują palcami. Są przyzwyczajeni na treningach do przyjmowania bardzo mocnych zagrywek,bo większość z nich nauczyła się tak serwować. Nie można dopuścić,aby Irańczycy rozgrywali w pierwszym tempie. Persowie zagrywają coraz lepiej,jeżeli mecz im się układa, natomiast zdenerwowani zaczynają psuć i przechodzić na inny rodzaj serwowania. Młoda polska drużyna pokazała w meczu z Brazylią,że w meczu o stawkę nie ma zahamowań psychicznych. Popiwczak i Kwolek świetnie przyjmują mocne zagrywki przy dobrze ustawionej linii obrony. Pocieszający jest fakt,że nasz świetny środkowy Norbert Huber utrudnił nieco swą zagrywkę i przestał wypuszczać "baloniki". Najsłabszą z całej polskiej reprezentacji,bo przyjmowaną w punkt zagrywkę, ma nasz siatkarski mocarz Łukasik. Musi coś z tym zrobić,bo serwowanie "baloników" może napędzić grę Persów. To trochę dziwne,bo siatkarz z jego siłą i wzrostem (208) powinien wystrzeliwać siatkarskie pociski (120 km/h) lub bardzo ostre float'y . Zobaczymy, może w meczu z Iranem się przełamie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX