Sport.pl

Polki do końca walczyły z Włoszkami w Lidze Narodów. Emocjonująca końcówka

W swoim pierwszym meczu rozrywanych w Opolu zmagań Siatkarskiej Ligi Narodów, biało-czerwone przegrały z Włoszkami 2:3. Jeszcze kilka dni temu podopieczne Jacka Nawrockiego triumfowały w prestiżowym turnieju w Montreux.

Jeszcze kilka dni temu siatkarki Jacka Nawrockiego triumfowały podczas turnieju w Montreux. We wtorek musiały jednak pogodzić się z porażką, która spotkała je w starciu z Włoszkami. Podopieczne trenera Davide Mazzantiego wygrały 3:2, w pierwszym secie triumfując wysoko, bo aż różnicą 10 punktów.

Później gra się wyrównała. W kolejnej odsłonie Włoszki były lepsze tylko o trzy punkty, a następne dwie wygrały Polki, doprowadzając do tie-breaka (warto podkreślić świetną postawę Natalii Mędrzyk i Agnieszki Kąkolewskiej). W piątej odsłonie starcia walka była bardzo wyrównana, a obydwa zespoły sprawiły, że końcówka meczu stała się niezwykle emocjonująca. Ostatecznie zakończyła się triumfem gości 17:15.

Wzorem większości ostatnich spotkań polskiej reprezentacji, liderką drużyny była Malwina Smarzek. W boju w siatkarkami z Italii młoda zawodniczka zdobyła 28 punktów. Na drugim miejscu po stronie gospodyń znalazła się Natalia Mędrzyk (18), a później Agnieszka Kąkolewska (12). W czasie meczu na boisku można było zobaczyć Joannę Wołosz, polską rozgrywającą, która po przerwie wróciła do kadry.

W kolejnej odsłonie Siatkarskiej Ligi Narodów w Opolu Polki zmierzą się z Niemkami (środa) oraz reprezentantkami Tajlandii (czwartek).

Polska - Włochy 2:3 (15:25, 22:25, 25:18, 25:21, 15:17)

Więcej o: