Sport.pl

Siatkówka. ZAKSA pierwszym finalistą Pucharu Polski

W pierwszym półfinale Pucharu Polski ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała Aluron Virtu Wartę Zawiercie 3:1 (25:19, 25:20, 20:25, 25:17). W drugim meczu półfinałowym zmierzą się Jastrzębski Węgiel i ONICO Warszawa.

Do półfinałów Pucharu Polski rozgrywanych we wrocławskiej Hali Orbita ZAKSA Kędzierzyn-Koźle dostała się w minioną środę dzięki pokonaniu aktualnego mistrza kraju, PGE Skry Bełchatów. Do zmagań na Dolnym Śląsku kędzierzynianie przystępowali więc w roli faworytów, którzy bez większych problemów mieli sobie poradzić w półfinale z obecnie 5. drużyną PlusLigi, Aluron Virtu Wartą Zawiercie. W sobotę prowadzona przez Andreę Gardiniego ekipa wicemistrzów Polski pokonała niżej notowanych rywali 3:1.

Stało się to przede wszystkim dzięki mniejszej liczbie błędów własnych popełnionych przez kędzierzynian (25:34), a także lepszemu rozegraniu Benjamina Toniuttiego. Zawodnicy, do których posyłał piłkę, popełniali pojedyncze błędy (żaden nie miał ich na swoim koncie więcej niż jeden). Najczęściej blokowany był Łukasz Kaczmarek (19 punktów, 57 procent skuteczności ataku, 1 punktowy blok, 1 as serwisowy), jednak i tak odnotował on większą efektywność zbić niż atakujący przeciwnej drużyny, Grzegorz Bociek (21 punktów, 49 procent skuteczności, 3 błędy w ataku, 6 w elemencie zagrywki). Siatkówka wicemistrzów kraju była bardziej wariantywna; francuski rozgrywający oferował kolegom wiele opcji w ofensywie. Pięciu graczy ZAKSY dostało do zaatakowania co najmniej 10 piłek. Po stronie zawiercian było ich tylko trzech, z czego 41 zagrań do wykonania miał Bociek.

ZAKSA przyjmowała z 44 procentową skutecznością przy 42 procentowej efektywności rywali w tym elemencie. Zablokowała ich 10 razy, a drużyna z Zawiercia 7. Wicemistrzowie kraju przewagę osiągnęli również w polu serwisowym, wykonując 8 asów przy 5 po stronie przeciwników.

W drugim meczu półfinałowym zagrają Jastrzębski Węgiel i ONICO Warszawa.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:1 (25:19, 25:20, 20:25, 25:17)

Więcej o: