Sport.pl

MŚ Siatkówka 2018. Sebastian Świderski nie wierzył w drugie złoto reprezentacji Polski

Polska drugi raz z rzędu sięgnęła po mistrzostwo świata w siatkówce. Takim wynikiem zaskoczony był Sebastian Świderski, który przyznał, że do końca nie wierzył w obronę złota. - Finał to majstersztyk w wykonaniu Kurka - dodał były siatkarz.

Polska rozbiła Brazylię w finale mistrzostw świata. Biało-czerwoni nie oddali swoim rywalom nawet jednego seta. Polacy grali jak nakręceni, a Brazylia wydawała się być sparaliżowana mocą Polaków. - Jak jest blisko sukces, to gra się jak natchniony. Brazylia była stremowana, w niedzielę nie była sobą, by wybiliśmy im wszystkie atuty. Ja jestem spokojny o przyszłość naszej siatkówki. Z taką reprezentacją możemy cieszyć się z sukcesów przez kolejne długie lata - mówił w rozmowie z TOK FM Sebastian Świderski, czyli były reprezentant Polski.

Oni znowu to zrobili! Jesteśmy mistrzami świata!

Legendarny polski siatkarz ocenił także dyspozycję Bartosza Kurka, który w najważniejszej fazie turnieju był prawdziwym liderem polskiej kadry. - Kurek doszedł do formy w tracie turnieju. Początek nie był pewny i przebojowy. On pomagał, ale kibice pytali dlaczego jest tak ciągnięty. Potem Kurek jednak pokazał, że Heynen miał rację. Zawodnik spłacił dług wdzięczności, a finał to już był majstersztyk w jego wykonaniu. Był wentylem bezpieczeństwa - dodawał srebrny medalista mistrzostw świata z 2006 roku 

Brazylia - Polska 0:3. Trzy rzeczy po trzech setach: Orzeł rozszarpał kanarka. Polska mistrzem świata!
 

Świderski nie wierzył 

Jeden z najlepszych polskich przyjmujących w historii stwierdził, że do samego końca nie wierzył w to, że Polska obroni mistrzostwo świata. - Szczerze mówiąc, to nadal nie wierzę, że zdobyliśmy ten złoty medal. Po meczach z Serbią wydawało się, że świeci się jakieś światełko w tunelu. Przyznam, że do meczu z Brazylią nie byłem przekonany, że uda nam się zdobyć złoty medal - dziwił się Świderski

Więcej o:
Komentarze (12)
MŚ Siatkówka 2018. Sebastian Świderski nie wierzył w drugie złoto reprezentacji Polski
Zaloguj się
  • gesipipek65

    Oceniono 6 razy 4

    Już po meczu Polaków z USA wiedziałem, że polski orzeł pożre brazylijskie kanarki . I tak się stało.Jak nasi przegrali 2 i 3 seta z Amerykanami, to pomyślałem sobie - ,,Boże, tylko nie trzeci mecz z tymi ponurymi Serbami " !!! No, i Pan zesłał nam na pocieszenia kanarki.

  • pawelekok

    Oceniono 2 razy 2

    Świder, ja wiem, że życzyłeś i marzyłeś, że się bałeś, ale jak mogłeś nie dostrzec tej metamorfozy naszej drużyny?:)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX