Sport.pl

Siatkówka. Olsztynianie tracą punkty, większe nadzieje Resovii na awans. Ostatnia szansa BBTS-u na uniknięcie spadku

Indykpol AZS Olsztyn pokonał GKS Katowice 3:2, tracąc punkt, a PGE Skra Bełchatów zwyciężyła w Bielsku-Białej 3:1. To oznacza, że sytuacja w czołówce się zmienia, a bielszczanom został jeden mecz na uniknięcie spadku.

W sezonie 2017/2018 z PlusLigą pożegnają się dwa zespoły, a liczebność rozgrywek zmniejszy się do 14 drużyn. O medale w play-off zagra sześć ekip.

Przed 29. kolejką poza najlepszą szóstką znajdowała się Asseco Resovia Rzeszów, mając na swoim koncie 51 punktów. Będące wyżej ekipy olsztynian i jastrzębian zdobyły kolejno 52 i 53. W piątek drużyna z Górnego Śląska przegrała ze Stocznią Szczecin 2:3 i dopisała do swojego dorobku 1 punkt (w sumie ma 54).

Sporo emocji było również w sobotnim spotkaniu AZS-u Olsztyn. Siatkarze Roberto Santilliego przegrywali z prowadzonym przez Piotra Gruszkę GKS-em Katowice już 0:2, jednak udało im się najpierw doprowadzić do tie-breaka, a następnie go wygrać (nawet mimo wyjątkowo słabej postawy atakującego olsztynian, Jana Hadravy – tylko 11 punktów w meczu).

Wynik starcia oznaczał, że do ligowej tabeli akademicy dopisali tylko dwa punkty. Jeśli Asseco Resovia Rzeszów pokona w niedzielę MKS Będzin 3:0 lub 3:1, to zrówna się punktami z rywalami z Olsztyna i Jastrzębia-Zdroju. Co więcej, zwycięstwo to pozwoli awansować drużynie Andrzeja Kowala na 6. miejsce w tabeli, gdyż da ono jej większą liczbę wygranych meczów (18) niż w tej chwili posiadają podopieczni Ferdinando De Giorgiego (17).

W 30. kolejce PlusLigi olsztynianie zagrają z będzinianami, Resovia za Stocznią Szczecin, a Jastrzębski Węgiel z Dafi Społem Kielce.

W dole tabeli również gorąco

Już wiadomo, że po fazie zasadniczej z PlusLigą pożegnają się siatkarze z Kielc. Na 15. miejscu znajdują się obecnie gracze BBTS-u Bielsko-Biała, którzy mają na swoim koncie 19 punktów. Pozycję wyżej są zawodnicy Łuczniczki Bydgoszcz (21 punktów). 13. i 14. ekipa rozgrywek bezpośrednio nie spadnie, jednak zagra ze sobą o uniknięcie baraży z przedstawicielem I ligi.

W sobotę bielszczanie mierzyli się z wiceliderem PlusLigi, PGE Skrą Bełchatów. Wygrali pierwszego seta, a po przegranym drugim, w trzecim mieli 7 punktów przewagi. Ostatecznie Skra triumfowała 3:1, a zespołowi Pawła Gradowskiego zostało jedno spotkanie na odrobienie strat do Łuczniczki. Zagrają je z Aluron Virtu Wartą Zawiecie. Prowadzeni przez Jakuba Bednaruka bydgoszczanie w meczu kończącym rundę zasadniczą spotkają się natomiast z trzecim w tabeli Treflem Gdańsk.

Więcej o:
Skomentuj:
Siatkówka. Olsztynianie tracą punkty, większe nadzieje Resovii na awans. Ostatnia szansa BBTS-u na uniknięcie spadku
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX