Sport.pl

Puchar CEV. Błyskawiczne zwycięstwo Resovii pod wodzą Andrzeja Kowala

W 69 minut Asseco Resovia Rzeszów pokonała Perungan Pojat Rovaniemi 3:0 (25:20, 25:23, 25:9) i zapisała na swoim koncie pierwsze zwycięstwo w tegorocznej edycji Pucharu CEV.

Do tej pory Asseco Resovia Rzeszów nie mogła być zadowolona ze swojej postawy w PlusLidze. Po kolejnej porażce w sezonie (tym razem z ONICO Warszawą 0:3) zespół z Podkarpacia czekały zmiany – na stanowisko pierwszego trenera powołano byłego szkoleniowca drużyny i jej aktualnego dyrektora sportowego Andrzeja Kowala.

Mecz z fińskim Perungan Pojat w Rovaniemi był pierwszym starciem trenera po powrocie za stery Resovii. Trzeba przyznać, że wyjątkowo udanym. Jego zespół zgodnie z oczekiwaniami pokonał rywali -  zrobił to w niecałe 70 minut, w ostatnim secie wygrywając 25:9.

Kluczem do zwycięstwa była ofensywa, w której goście osiągnęli znaczną przewagę nad przeciwnikami (57 procent dokładności do 38; w ostatniej partii nawet 57 do 23 procent). Siatkarze z Rovaniemi popełnili dodatkowo aż 26 błędów własnych, co było sporą zaliczką dla Resovii, która na swoim koncie uzbierała ich 14.

Liderem polskiego zespołu był Aleksander Śliwka. Młody przyjmujący zdobył 15 punktów, atakując i przyjmując kolejno z 67 i 53 procentami dokładności. Nieźle zagrali też Jakub Jarosz (średnio 1 na 2 piłki skończone, 12 punktów) oraz Marcin Możdżonek, który trzykrotnie zablokował rywali.

Asseco Resovia Rzeszów - Perungan Pojat Rovaniemi 3:0 (25:20, 25:23, 25:9)

Więcej o: