Siatkówka. Pierwszy walkower w Lidze Światowej! Siatkarze nie zdążyli na mecz

SHIZUO KAMBAYASHI/AP

W piątek siatkarze Wenezueli meczem z Austrią powinni rozpocząć rywalizację w tegorocznej Lidze Światowej. Jak się okazało, obie drużyny będą musiały jeszcze poczekać na start. Wszystko ze względu na to, że gracze z Ameryki Południowej nie dolecieli na mecz.

W meczu Wenezueli z Austrią faworyt był jeden. Tym bardziej siatkarze kadry z Ameryki Południowej mają czego żałować – spotkanie zostało oddane walkowerem ich rywalom. Dlaczego?

Obecność Wenezuelczyków w Lidze Światowej 2017 w turnieju we Frankfurcie została potwierdzona około dziewięciu miesięcy temu, jednak dopiero pod koniec maja zorientowano się, że nie ma bezpośrednich lotów z Caracas do tej części Niemiec. Plan na przelot z przesiadkami pojawił się w minioną środę. - Gdyby loty z Lufthansy wciąż były możliwe, to wszystko byłoby proste. Przyjechalibyśmy do Frankfurtu bez problemów, a w tej sytuacji musieliśmy zacząć kombinacje – mówi prezydent Federacji, Judith Rodríguez.

Ostatecznie ustalono plan na przelot do Frankfurtu, więc reprezentanci Wenezueli ochoczo udali się na lotnisko. Mieli lecieć liniami Turkish Airlines do Stambułu i tam przesiąść się do samolotu bezpośrednio lecącego do Niemiec. Ich zdziwienie było spore, kiedy odkryli, że bilety na lot nie zostały zarezerwowane.

Ministerstwo Sportu wysłało na lotnisko swoich przedstawicieli, by spróbowali załagodzić sytuację. Odprawa była już jednak zakończona, lot opóźniony o półtorej godziny, a siatkarze pozostawieni sami sobie, ponieważ nikt z władz się z nimi nie skontaktował i nie wyjaśnił sytuacji.

Libero Hector Mata obawiał się konsekwencji niestawienia się zespołu na mecz. - Nie wiedzieliśmy, co mamy robić. W pamięci mieliśmy to, że FIVB może ukarać naszą reprezentacją dwuletnim zawieszeniem udziału w rozgrywkach Ligi Światowej – dodaje zawodnik.

Skończyło się tylko na strachu. Kadrze w końcu udało się wyruszyć z Mindeporte, jednak rozkład lotów nie pozwolił na to, by zawodnicy z Wenezueli stawili się o odpowiedniej godzinie na mecz. Zostali więc ukarani walkowerem dla Austrii (wygrana 25:0, 25:0, 25:0), 20 tysiącami grzywny oraz ostrym listem upominającym od Fabio Azevedo, dyrektora generalnego FIVB.

Co ciekawe, źródła FIVB ujawniły, że władze niemieckiego Związku robiły wszystko, by skontaktować się z zarządzającymi wenezuelską kadrą. Chciały przełożyć mecz, by przez to uniknąć strat w związku z prawami nadawców telewizyjnych i wypłatami dla sędziów. Jedyne co usłyszeli, to to, że po drugiej stronie... nikt nie mówi po angielsku! Następne spotkania obu drużyn nie są jednak zagrożone. Austria w sobotę zagra z Niemcami, a Wenezuela zmierzy się z Kazachstanem.

Już od jakiegoś czasu wenezuelskie władze są na cenzurowanym u FIVB. Jest to spowodowane niskim poziomem bezpieczeństwa ze względu na zamieszki w Caracas. Kraj ten mierzy się z jednym z największych kryzysów ekonomicznych ostatnich lat, co przekłada się na paraliż wywoływany strajkami związanymi z chęcią dymisji aktualnego prezydenta. Światowa federacja obawia się, że może się to przełożyć na organizację turnieju III dywizji Ligi Światowej, który wkrótce ma się odbyć w stolicy.

Skomentuj:
Siatkówka. Pierwszy walkower w Lidze Światowej! Siatkarze nie zdążyli na mecz
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

PlusLiga 2017/18

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 75 81:31 25 5
2 PGE Skra Bełchatów 72 81:29 25 5
3 Trefl Gdańsk 65 74:35 24 6
4 Asseco Resovia Rzeszów 57 64:42 19 11
5 Indykpol AZS Olsztyn 57 69:49 19 11
6 Jastrzębski Węgiel 57 67:47 18 12
7 ONICO Warszawa 56 70:48 20 10
8 Cuprum Lubin 45 56:59 15 15
9 Cerrad Czarni Radom 43 58:58 14 16
10 Aluron Virtu Warta Zawiercie 39 54:66 12 18
11 GKS Katowice 36 49:65 12 18
12 Espadon Szczecin 34 52:71 10 20
13 MKS Będzin 29 42:71 10 20
14 Łuczniczka Bydgoszcz 21 33:77 7 23
15 BBTS Bielsko-Biała 19 37:80 6 24
16 Dafi Społem Kielce 15 24:83 4 26

  • Finał '6'