Sport.pl

MŚ siatkówka 2018. Polska - Finlandia. Sztab polskiej kadry zdradza sposób na Finlandię. "Rozgrywający będzie chciał nas zaskoczyć w wielu elementach"

- Zespół ten jest na etapie przebudowy. Do gry wprowadza się nowych, młodych zawodników, szczególnie na pozycji środkowego i przyjmującego - o sobotnich rywalach Polaków na mundialu, Finach, mówi asystent Vitala Heynena, Michał Mieszko Gogol.

W sobotę polska reprezentacja zagra swój trzeci mecz na trwającym we Włoszech i Bułgarii mundialu. Zespół prowadzony przez Vitala Heynena zmierzy się z Finlandią, która na swoim koncie ma porażkę w spotkaniu otwarcia z Bułgarią 0:3 i wygraną z Kubą 3:1.

Początek meczu o 19.30 polskiego czasu.

Spośród rywali z grupy D – Kuby, Portoryko i Finlandii – na jakim miejscu pod względem trudności umieściłby pan naszego sobotniego rywala?

Michał Mieszko Gogol: - Na tym samym miejscu, co Kuba, choć to zespół o zupełnie innej specyfice. Jest inaczej zorganizowany i na pewno nie ma takiej siły rażenia, jak drużyna z Gorącej Wyspy. Finowie dysponują mocną zagrywką, choć odmienną od kubańskiej i to właśnie tym elementem podporządkowali sobie w piątek Kubańczyków.

To dobra drużyna, ale mierzy się ostatnio ze sporymi trudnościami.

Mistrzostwa świata 2018. Polska - Finlandia. Sztab polskiej kadry zdradza sposób na Finlandię. "Rozgrywający będzie chciał nas zaskoczyć w wielu elementach"

Sprawdziłam od 2005 roku nasze wyniki w meczach z Finlandią. Graliśmy 13 razy. Jaki obstawia pan bilans?

- 9 do 4?

7 do 6 na korzyść Polaków. Najwięcej porażek, bo aż trzy, odnotowaliśmy za Daniela Castellaniego. To pokazuje, że Finlandia paradoksalnie nie jest dla nas najwygodniejszym rywalem?

- Pamiętajmy, że każda drużyna przechodzi zmiany pokoleniowe. Zespół ten jest na etapie przebudowy. Do gry wprowadza się nowych, młodych zawodników, szczególnie na pozycji środkowego i przyjmującego. Ci młodzi gracze za kilka lat mogą być naprawdę wielką podporą ich reprezentacji, co pewnie pozwoli im pójść w górę. Teraz są na etapie ogrywania zespołu na dużych turniejach.

Mistrzostwa świata siatkarzy. Rosjanie pobili rekord. Jeszcze nikt nigdy nie wygrał seta w takim stylu

Choćby patrząc na składy z meczów z Bułgarią i Kubą, to nie mieli oni jednak młodzieniaszków, bo średnia wieku to ok. 26 lat.

- Mówimy też o doświadczeniu. Przyjmujący są nowymi ludźmi. Rok temu, kiedy Finlandia grała eliminacje do mistrzostw świata w Karlovych Varach, to na przyjęciu grał jeszcze Antti Siltala. Ta reprezentacja przeszła rewolucję. W niektórych kadrach przez odmłodzenie rozumiemy wprowadzenie do gry 19-latków, a w innych 23/24-latków. To wszystko zależy od tego, jaki ma się potencjał i zawodników w danym roczniku.

Rozgrywający Finów, Eemi Tervaportti, jest panu bardzo dobrze znany. Ostatni sezon spędziliście razem w Espadonie/Stoczni Szczecin. W meczu z Kubą zdobył 9 punktów.

- Eemi jest liderem swojej drużyny i postacią niezwykle charyzmatyczną. W dużym stopniu motywuje drużynę i pobudza ją do gry. Z mojego doświadczenia mogę o nim mówić tylko dobre rzeczy. Jest dla mnie wysokiej klasy rozgrywającym i umiejętnie wykorzystuje potencjał swojej reprezentacji. Na pewno będzie chciał nas zaskoczyć w wielu elementach. Zobaczymy jednak, jak drużyna wyjdzie na boisko, bo przed zawodnikami trzy mecze z rzędu. Możliwe, że do składu będą chcieli wprowadzić spore zmiany.

Więcej o:
Skomentuj:
Sztab polskiej kadry zdradza sposób na Finlandię. ?Rozgrywający będzie chciał nas zaskoczyć w wielu elementach?
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX