Final Six Ligi Narodów. Rosja - Polska. Wójtowicz: Kurek robi pogodziny, Kochanowski jak Pliński. Ale nie nastawiajmy się, że zdobędziemy medal

- Słyszałem, że Kurek bardzo mocno pracuje, że robi pogodziny. Z trenerem Heynenem zostaje i dodatkowo ćwiczy - mówi Tomasz Wójtowicz. Legendarny siatkarz, mistrz świata i mistrz olimpijski, opowiada o tym, jak wygląda nasza kadra przed Final Six Ligi Światowej i jak może urosnąć do wrześniowych mistrzostw świata. W Final Six we Francji o awans do półfinału gramy z Rosją i USA. Mecz z Rosją w środę o godz. 18. Relacja na żywo w Sport.pl
1 Liga Narodów Liga Narodów JAKUB PORZYCKI

Łukasz Jachimiak: Nasi siatkarze zrobili wynik ponad plan, awansując do Final Six Ligi Narodów. Na tym koniec, czy w Lille zaskoczą jeszcze bardziej i powalczą o medal?

Tomasz Wójtowicz: Na pewno nie można przekreślić ich szans. Ale też trzeba powiedzieć, że już te dwa dodatkowe mecze o stawkę - nawet wyższą niż wcześniej - to dużo. Bardzo dobrze się stało, że drużyna wywalczyła sobie prawo gry w Lille, bo im więcej zbierze doświadczenia, tym większe będą jej szanse na dobry wynik we wrześniu, na mistrzostwach świata. Ciekawe tylko jak Vital Heynen potraktuje ten finałowy turniej. Czy identycznie jak w fazie interkontynentalnej, będziemy oglądali ciągłe zmiany, czy jednak już powoli zacznie się klarować podstawowa "szóstka". Rosjanie się wzmocnili, doszło kilku podstawowych zawodników, Amerykanie też wystawili swój stabilny skład. W sumie czego Heynen nie wymyśli, trudno będzie nam wejść do półfinału. Ale też czego by nie wymyślił, stać nas na zrobienie niespodzianki.

Nasz trener chyba jednak nie porzuci pomysłu rotowania składem. Nie wydaje się Panu, że zmieni koncepcję dopiero po Lidze Narodów, już w fazie bezpośredniego przygotowania do mistrzostw świata?

- Możliwe, mówi przecież, że Final Six to dla nas bonus. Że bez awansu drużyna byłaby już teraz w rozjazdach i dopiero za jakiś czas zebrałaby się na obozie rozpoczynającym przygotowania do mistrzostw. A tak Heynen może jeszcze dalej sprawdzać, zdobyć jeszcze więcej obserwacji, jeszcze więcej się dowiedzieć o swojej drużynie. Podejrzewam, że zrobi jeszcze wiele notatek.

2

Najwięcej o przyjmujących? Wobec przerwy od gry w kadrze Michała Kubiaka i kontuzji Mateusza Miki zostaliśmy na tej pozycji z zestawem: Bartosz Bednorz, Bartosz Kwolek, Artur Szalpuk i Aleksander Śliwka, czyli z 24-, 21-latkiem i dwoma 23-latkami. Doświadczenia to tu nie widać.

- Będą chłopaki szlifować przyjęcie, ha, ha. Oczywiście, że czeka ich bardzo trudna próba. I dobrze. Później na pewno do kadry dołączy Kubiak, Mika też powinien zdążyć się wyleczyć po operacji [wycięto mu wyrostek robaczkowy]. A z dwoma liderami i dwoma młodymi najlepszymi z tej czwórki już będziemy wyglądać dobrze. Niech teraz młodzież walczy o swoje miejsca.

Który z nich według Pana wygląda najlepiej?

- Bardzo ładnie do reprezentacji wprowadził się Kwolek. Robi swoje jako przyjmujący, do tego dokłada bardzo dobrą zagrywkę. Ale z całej tej czwórki najlepiej spisuje się Szalpuk. Były mecze, w których radził sobie znakomicie. Jak lider całej kadry. Mimo że przecież też jeszcze niewiele w reprezentacji grał.

Jeszcze mniej grał Jakub Kochanowski, a jeśli mówi Pan "lider", to ja widzę właśnie Kubę.

- Słusznie, bo chłopak jest bardzo waleczny, a jednocześnie spokojny, co dla drużyny jest ważne. Już w PlusLidze pokazywał gotowość do takiego grania. Parę razy robiłem mecze Olsztyna i chyba nie było takiego, w którym Kuba by się nie wyróżniał. On bardzo dobrze rokuje na przyszłość. Zachowuje zimną krew, a do tego ma pozytywną energię, którą czuje drużyna.

3

Brzmi trochę tak, jakby Pan charakteryzował Daniela Plińskiego, z którym Kochanowski grał w Olsztynie.

- Widzę podobieństwa. Na pewno mając obok siebie profesora Kuba przyjął od niego wiele uwag i przejął sposób zachowania. Faktycznie spokój, opanowanie, zimna krew - to wszystko u Kuby wygląda podobnie jak u Daniela.

Tego spokoju nie mamy, jeśli chodzi o atakujących. Heynen wziął ich aż pięciu, ale chyba zostało mu już tylko czterech, skoro Łukasz Kaczmarek niedawno w mediach społecznościowych życzył kolegom powodzenia i w Final Six, i na mistrzostwach świata? Jestem zaskoczony, że to się tak potoczyło. I chyba nie tylko ja myślałem, że po poprzednim udanym sezonie w kadrze Kaczmarek będzie teraz jej pewnym punktem?

- Tego samego się spodziewałem. Nawet po fazie interkontynentalnej myślałem, że Kaczmarek jest numerem dwa, że w rankingu Heynena plasuje się zaraz za naszym pierwszym atakującym.

Kto jest tym pierwszym?

- Ha, ha, w sumie faktycznie nie wiadomo. Ja sobie założyłem, że ktoś nim jest, ale można powiedzieć, że to tylko zgadywanie.

4 Polacy pokonali w piątek Koreę 3:0. W sobotę o godz. 16 Polska zagra w Krakowie z Rosją. Polacy pokonali w piątek Koreę 3:0. W sobotę o godz. 16 Polska zagra w Krakowie z Rosją. GRZEGORZ CELEJEWSKI

Myśli Pan, że numerem jeden jest Dawid Konarski?

- Chyba tak jest. On gra z naszych atakujących najrówniej. A w Final Six go nie ma dlatego, że tam trener chce znaleźć odpowiedź, kto z grona Bartosz Kurek, Maciej Muzaj i Damian Schulz jest najbliżej roli drugiego. Ja bym tu widział Kaczmarka, może jeszcze nie jest pewne, że on odpadł. Zobaczymy, jak się pokażą nasi atakujący.

Muzaj po serii rozczarowujących występów przebudził się w ostatniej chwili i w meczu z Brazylią skończył aż 15 z 25 piłek.

- Na razie to tylko jeden mecz. Gdyby utrzymał ten poziom w każdym meczu, byłaby zupełnie inna rozmowa.

5 12.08.2017 Krakow , Tauron Arena . Bartosz Kurek . Memorial Wagnera . Mecz Polska - Kanada . Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta 12.08.2017 Krakow , Tauron Arena . Bartosz Kurek . Memorial Wagnera . Mecz Polska - Kanada . Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta JAKUB PORZYCKI

Idę dalej - Kurek nie miał ani jednego naprawdę dobrego meczu, a w statystykach był naszym najgorszym atakującym, dzieląc tę pozycję z Kaczmarkiem. Tylko że Kaczmarek ma 24 lata, a Kurek 30. Wiem, że Kurek jest gwiazdą naszej siatkówki, ale czy nie dostał już wystarczająco wielu szans? Czy jest nadzieja, że on jeszcze będzie grał z taką skutecznością jak kilka lat temu?

- Słyszałem, że Kurek bardzo mocno pracuje, że robi więcej niż pozostali.

Dźwiga większe ciężary? Zostaje dłużej na treningach? Pracuje indywidualnie?

- Robi pogodziny. Z trenerem Heynenem zostaje i dodatkowo ćwiczy. Przez kontuzje stracił prawie cały sezon, chce teraz w krótkim czasie odrobić zaległości. Wszyscy wiedzą, że ma znakomite warunki fizyczne. Ale częsta zmiana pozycji mu zaszkodziła, zabrała pewność. Nie wiem gdzie on się najlepiej czuje - w ataku czy w przyjęciu.

Można odnieść wrażenie, że on sam też tego nie wie.

- No właśnie, to jest problem. Powinien czuć, gdzie jest mu lepiej, gdzie może więcej dać.

6 Bartosz Kurek Bartosz Kurek JAKUB PORZYCKI

Niedawno mówił, że to trener Heynen widział go w roli atakującego, a on się zgodził. Zostańmy więc przy tym, że jest atakującym.

- Nie wiem czy zdąży się tak przygotować, żeby pojechał na mistrzostwa świata. I chyba najlepszy sprawdzian dla niego będzie właśnie teraz. Bo przeciwko Rosji i USA widać będzie więcej niż na tle na przykład Australii. Zobaczymy czy będzie się spisywał lepiej czy tylko tak, jak w ostatnich tygodniach.

Kurek korzysta na tym, że jego młodsi rywale nie błyszczą? Muzaj dopiero przed chwilą pokazał potencjał, Kaczmarek w sumie dał się zapamiętać pewnie tylko z meczu z Rosją, Damian Schulz był co najwyżej poprawny.

- Pełna zgoda. Wszyscy grali, nikt nie zachwycił, nikt nie pociągnął drużyny. Schulz na pewno nie wygląda na zbawcę. Klub a kadra to jednak jest różnica.

Czyli trudno się dziwić Heynenowi, że próbuje liczyć na Kurka i na niego czeka?

- Tak to wygląda. Gdyby młodzi wyraźnie Bartka przewyższali, to byłaby jasność, wybrałby najlepszych. Przecież powiedział, że nie będą grały nazwiska. Jeśli chodzi o atakujących, to na razie żaden nie porwał. Niestety.

7 Tauron Arena: mecz siatkarskiej Ligi Narodów Tauron Arena: mecz siatkarskiej Ligi Narodów JAKUB PORZYCKI

Wracamy do meczów z Rosją i USA. Z pierwszym rywalem w fazie interkontynentalnej wygraliśmy 3:0, ale z tamtego składu w "14" Rosji na Final Six jest bodajże tylko siedmiu zawodników, a doszli m.in. Maksim Michajłow i Artiom Wolwicz. Z kolei z USA od dawna nam nie idzie, kilkanaście dni temu przegraliśmy 0:3. Trudno będzie liczyć na porywy?

- Na pewno nie jesteśmy typowani do wyjścia z grupy. Nie nastawiajmy się, że zdobędziemy medal. Tu po prostu trzeba walczyć, każdy set może w przyszłości owocować.

Podobnie powie Pan o mistrzostwach świata? Czy do nich jednak urośniemy i będziemy mieli prawo mierzyć nie w "szóstkę", jak tu, tylko w podium?

- Mamy kilkunastu zawodników gotowych do gry na mistrzowskim poziomie. Wygrywamy mecze przy tylu zmianach, ilu nie robi żaden inny zespół z czołówki. Trener ma z czego wybierać. Wierzę, że w końcu stworzy jakiś trzon drużyny i tak ją jeszcze przygotuje, że będzie mogła mierzyć w medal. Liga Narodów da sporo doświadczenia młodym, dołączą starsi - jestem dobrej myśli.

8

Podobnie powie Pan o mistrzostwach świata? Czy do nich jednak urośniemy i będziemy mieli prawo mierzyć nie w "szóstkę", jak tu, tylko w podium?

- Mamy kilkunastu zawodników gotowych do gry na mistrzowskim poziomie. Wygrywamy mecze przy tylu zmianach, ilu nie robi żaden inny zespół z czołówki. Trener ma z czego wybierać. Wierzę, że w końcu stworzy jakiś trzon drużyny i tak ją jeszcze przygotuje, że będzie mogła mierzyć w medal. Liga Narodów da sporo doświadczenia młodym, dołączą starsi - jestem dobrej myśli.

Jeśli lubisz czytać Sport.pl, wypróbuj nasz nowy newsletter >>>

Komentarze (7)
Final Six Ligi Narodów. Rosja ? Polska. Wójtowicz: Kurek robi pogodziny, Kochanowski jak Pliński. Ale nie nastawiajmy się, że zdobędziemy medal
Zaloguj się
  • rek3493

    Oceniono 1 raz 1

    Duda,Morawiecki,Boniek i Nawałka do wymiany. Kompromitują Polskę.

  • darek183

    Oceniono 1 raz 1

    Jak wygrają z Rosją i Brazylią to reszta jest już nie ważna :)

  • kuku666

    0

    Polska 3:2 Rosja
    Polska 2:3 USA

  • jarek.jam

    0

    MS, moje typy
    Lomacz, Drzyzga
    Mika,Leon, Szalpuk, Kubiak, ? (juz widze Mike grajacego koncertowo zmienne ataki i Leona obok)
    Kochanowski, Nowakowski, ?
    Konarski, Kurek, Kaczmarek (ale Kurek tylko w 1 secie, potem wylacza mu sie przycisk, "gra")
    Zatorski

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX