Sport.pl

Mistrzostwa świata w siatkówce 2014. Katowice - niezbędnik kibica

W katowickim Spodku swoje mecze rozgrywać będą zespoły z grupy B - Brazylia, Kuba, Niemcy, Tunezja, Korea Płd., Finlandia. Tu także odbędą się mecze II i III fazy mistrzostw oraz decydujące o medalach starcia - oba półfinały oraz finał i mecz o 3. miejsce. Polaków być może będzie można zobaczyć dopiero w ostatniej fazie turnieju jeśli się do niej zakwalifikują. Oto, co trzeba wiedzieć o siatkarskim mundialu w Katowicach.

Kto u nas gra?

Na Śląsku największym magnesem dla fanów siatkówki będzie oczywiście Brazylia. Skład grupy uzupełniają Niemcy, Kuba, Tunezja, Korea Południowa i Finlandia. W kadrze Latynosów może i nie ma już takich siatkarskich celebrytów, jak znakomity przyjmujący Giba, który niedawno skończył karierę ale to wciąż zespół pełen fantastycznych indywidualności. Możliwość oglądania z bliska takich siatkarskich bombardierów, jak Visotto i Wallace, podziwianie kunsztu przyjmującego Murilo, to prawdziwe wydarzenie. O drugie miejsce w grupie powinni bić się Niemcy. Śląscy kibice na pewno będę z uwagą obserwować grę przyjmującego Denisa Kaliberdy, który tego lata związał się z Jastrzębskim Węglem. Georg Grozer, atakujący reprezentacji naszych zachodnich sąsiadów i były gracz Resovii Rzeszów zapowiada, że jego zespół przyjeżdża do Polski po medal.

Wielką niewiadomą katowickiej grupy będą Kubańczycy. Reprezentanci z karaibskiej wyspy aż kipią siatkarskim talentem. Zespół nie zawsze jednak odnosi sukcesu na miarę oczekiwań, gdyż reprezentację ciągle trzeba budować na nowo. Dzieje się tak dlatego, że co lepsi gracze uciekają z Kuby w poszukiwaniu lepszego życia. W tym sezonie Kubańczycy grali tylko w trzeciej dywizji Ligi Światowej. Tak ukarała Kubę FIVB za zbyt dużą ingerencję miejscowego rządu w sprawy drużyny.

Najciekawsze mecze przez cały czas trwania turnieju

W Spodku odbędzie się aż 29 meczów, w tym ścisły finał o złoto (21 września o godz.21). W I fazie w Katowicach (1-7 września) odbywać się będą rozgrywki grupy B. Najciekawiej zapowiadają się mecze Brazylia - Niemcy (1 września) i Brazylia - Kuba (7 września).

W II fazie (10-14 września) odbędzie się w Katowicach połowa meczów grupy F, w której będą grać najlepsze zespoły oglądanej wcześniej w Spodku grupy B a także grupy C (najlepsi ze stawki Rosja, Kanada, Meksyk, Bułgaria, Chiny, Egipt). W III fazie, która jest kolejną rundą turnieju (16-18 września) odbędą się trzy mecze.

Od 20 września mundial będzie odbywał się już tylko w Spodku. 20 września odbędą się półfinały (16.30 i 20.15), a 21 września mecz o III miejsce (g.16.30) i mecz o złoto (20.15). Polaków być może będzie można zobaczyć dopiero w ostatniej fazie turnieju jeśli się do niej zakwalifikują. Wcześniej to wykluczone.

Atlas Arena. Polska - Włochy 3:1 Atlas Arena. Polska - Włochy 3:1 Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta

Czy można jeszcze kupić bilety? Gdzie i ile to kosztuje

Bilety są jeszcze na wszystkie mecze, które odbywają się w Katowicach (łącznie z finałem. W środę popołudniu na najważniejszy mecz było jeszcze 225 biletów). Wejściówki można kupić w punkcie informacyjnym, który został ustawiony w ścisłym centrum na Placu Szewczyka przed dworcem PKP. Nie ma biletów ulgowych.

Faza I - na mecz o 13 (w zależności do miejsca cena: 20-60 zł), na mecze o 16.30 i 20.15 (oba mecze łącznie cena: 30-90 zł)

Faza II - cena: 20 - 60 zł

Faza III - cena: 80-200 zł

Półfinały - cena: 100 - 250 zł

Mecz o III miejsce - cena: 100 - 400 zł

Mecz o I miejsce - cena: 150 - 500 zł

Ceny karnetów: wszystkie mecze I fazy: 350 zł, II fazy - 400 zł, III fazy - 500 zł. Nie ma karnetów na mecze fazy finałowej.

Zniżki istnieją dla specjalnych programów "nas troje i więcej" dla rodzin wielodzietnych oraz "aktywni seniorzy" - 10 zł.

Gdzie odbywają się mecze i co ze strefami kibica?

Spodek jest położony w samym centrum miasta przy rondzie im. generała Jerzego Ziętka. Dotrzeć do hali jest bardzo łatwo, zarówno samochodem, jak również korzystając z transportu publicznego.

Z lotniska w Pyrzowicach to około 45 minut jazdy samochodem. Z dworca kolejowego to dziesięć minut spacerem. Tuż obok hali znajdują się również przystanki tramwajowe i autobusowe.

Lepiej nie liczyć na to, że zostawi się auto pod samą halą, gdyż miejsc parkingowych jest zbyt mało i zawsze ich brakuje.

Kibice, którzy nie zdecydują się na zakup biletu będą mogli śledzić zmagania siatkarzy na telebimie, który znajdzie się przed Spodkiem. Władze miasta zapewniają, że powstanie "siatkarskie miasteczko" z prawdziwego zdarzenia.

Największa gwiazda naszej grupy

Gdybyśmy mieli wskazać największą siatkarską gwiazdę, która zawita do Spodka to wybór padłby wcale nie na siatkarza, a na trenera. Myślimy o Bernardo Rezende - zarządcy brazylijskiej kopalni siatkarskiego złota.

Dorobek tego 55-letniego szkoleniowca z Rio de Janeiro powala na kolana. Mistrzostwo olimpijskie, trzy tytuły mistrza świata, osiem triumfów w Lidze Światowej. Wygrane w Pucharze Świata i w Pucharze Wielkich Mistrzów. Z Rezende nie może się równać absolutnie nikt. To najbardziej skuteczny i utytułowany trener w historii siatkówki. Dlaczego tak się dzieje? Brazylijskie media przytaczały opowiastkę z życia 7-letniego Bernardinho, który wtedy nie myślał jeszcze o siatkówce, a pasjonował się judo. Podczas jednej z walk ruszył na przeciwnika z takim impetem, że aż poderwał z miejsca swojego ojca. - Synu, celem jest pokonanie przeciwnika, a nie zabicie go - pouczał Rezende senior.

Ta właśnie ta wielka wola wygranej sprawia, że dla Brazylijczyka liczy się tylko bycie najlepszym. - Presja na zwycięstwo jest w Brazylii ogromna. Wiem o tym, że kiedy w 2006 roku Polacy wrócili ze srebrnym medalem mistrzostw świata, witały ich tłumy. Kiedy my zdobyliśmy wicemistrzostwo olimpijskie, wracaliśmy do Brazylii chyłkiem. Na lotnisku nie czekał nikt! Taka jest różnica pomiędzy tymi którzy jednostkowo osiągają sukces, a tymi, którzy zdobyli go już wielokrotnie, a teraz muszą go utrzymać - wspominał w jednym z wywiadów.

Ukoronowaniem trenerskiej kariery Rezende ma być olimpijskie złoto w 2016 roku, gdy Igrzyska odbędą się w jego rodzinnym mieście.

Więcej o:
Komentarze (5)
Mistrzostwa świata w siatkówce 2014. Katowice - niezbędnik kibica
Zaloguj się
  • bron1a

    Oceniono 11 razy 3

    Solorz kupił sobie mistrzostwa więc niech sam ogląda, Nie będę przeszkadzał !

  • natenczas_wojski

    Oceniono 3 razy 1

    O tym Mundialu trzeba wiedzieć to że drużyna zwana "narodową" stała się własnością i zakładnikiem prywatnej firmy Polsat. Reprezentuje PZPS w prywatnej telewizji a nie Polskę.
    Dziękuję, nie oglądam.

  • andrzejpawelec

    0

    Czy ktoś wie czy idzie kupić bilety w kasie spodka oraz czy są jakieś zniżki dla dzieci 5-latek i 12-latka lub jakiś bilet rodzinnny 2+2, bo jak wchodzę przez te proticket to nic nie pisze o żadnych ulgowych biletach, a aż mi się nie chce wierzyć, że za 5-letnią córkę muszę też dać 50 zł na mecz, gdzie jeszcze nie gra Polska.

  • parazyd

    Oceniono 1 raz -1

    "Co trzeba wiedzieć o siatkarskim mundialu w Katowicach?"
    Nic.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX