Sport.pl

Final Four LM. Skra trzecią drużyną Europy

0 : 1
Relacja
Komentarze
Tabela
Terminarz
Od?wie?
59
Bełchatowianie wyszli na parkiet skoncentrowani i wysoko wygrali pierwszego seta. Podczas obu przerw technicznych PGE Skra miała cztery punkty przewagi (8:4, 16:12). Później dystans pomiędzy bełchatowskim zespołem i drużyną z Bledu systematycznie się powiększał. Po ataku Michała Winiarskiego z lewego skrzydła mistrzowie Polski wygrali inauguracyjną partię 25:16.



W drugiej gospodarze popełnili ten sam błąd, co siatkarze Trentino BetClic w sobotę. Po łatwo wygranym pierwszym secie z ACH, w kolejnym sprawiali wrażenie zdekoncentrowanych i ulegli ambitnie grającym rywalom. PGE Skra kilka razy doprowadzała do remisu (8:8, 9:9, 13:13), lecz Słoweńcy za każdym razem odskakiwali na kilka punktów. Nie pomogły zmiany dokonane przez trenera Nawrockiego, który wprowadził na parkiet Bartosza Kurka, Jakuba Novotnego i Macieja Dobrowolskiego. W tej partii goście zdobyli m.in. po trzy punkty blokiem i zagrywką. Bełchatowianie w tych elementach byli mniej skuteczni i nie uzyskali żadnego punktu.

Ogromne problemy z mistrzem Słoweni bełchatowianie mieli również w secie trzecim. Od stanu 17:15 dla ACH zawodnicy PGE Skry zdobyli sześć punktów z rzędu i objęli prowadzenie 21:17. Później prowadzili jeszcze 24:19, jednak był to dopiero początek emocji. Goście nie tylko wyrównali, ale mieli też w górze dwie piłki setowe. Nie wykorzystali ich jednak i po zaciętej walce trzeci set zakończył się wygraną Polaków.

W czwartej partii takich emocji już nie było. Gospodarze szybko "uciekli" rywalom na kilka punktów i do końca dominowali na parkiecie. Wygrali seta do 20 i cały mecz 3:1.

Najbardziej wartościowym zawodnikiem spotkania (MVP) został wybrany Mariusz Wlazły z PGE Skry.


Tak relacjonowaliśmy na żywo:


25:20 W międzyczasie trener Nawrocki zdążył wziąć jeszcze czas, rywale zdążyli odrobić stratę i grali całkiem nieźle, ale zagrywka w siatkę kazała im przestać nawet marzyć o zwycięstwie.


23:16 Dobra akcja i znakomity atak Kurka. Czas, ale to już chyba ostatni w tym meczu.


20:15 Pierwszy raz od dawna popełniamy jakiś błąd.


20:14 Bled nie składa broni, ale musiałby wymyślić chyba naprawdę coś nowego, żeby uratować sytuację.


18:11 Rywale biorą czas.


16:11 Obity blok Słoweńców. Druga przerwa techniczna. Nie wolno zapeszać słowami o bezpiecznej przewadze, bo polscy siatkarze nie znają takiego terminu.


15:10 Fantastyczna zagrywka Wlazłego. Rywale naprawdę nie wiedzą, co mają robić w takich chwilach.


13:10 Nieporozumienie Falaski z Winiarskim daje przeciwnikom punkt.


8:5 Trzypunktowe prowadzenie przed pierwszą przerwą. Mecz trochę się ożywia, szkoda, że gdy zbliża się ku końcowi.


6:3 Lewis z zespołu gości bardzo nieprzyjemnie upadł na podłoże i długo był opatrywany.


IV set. 1:0 Dobrze otwarty przez Kurka. Zarówno on, jak i Wlazły, mają dziś świetną skuteczność z ataku.


31:29 I także m.in. dzięki jego serwisowi wygrywamy seta! Skra wymęczyła prowadzenie.


30:29 Fantastyczna zagrywka Wlazłego. Czegoś takiego była teraz trzeba.


29:29 No i ratujemy się po raz kolejny.


28:29 Absolutnie fatalny, niewiarygodnie autowy atak Kurka.


28:28 Nasz blok obity, piłka wypada z boiska, kolejny remis.


28:27 Ale dostajemy zwrot serwisu - w aut.


27:27 Zagrać piłkę w siatkę w tej sytuacji to naprawdę głupi błąd.


27:26 Zmuszeni do błędu rywale i znowu jesteśmy w lepszej sytuacji.


26:26 I znowu ratuje nas Wlazły.


25:26 Antiga dostaje piłką w twarz i będzie druga piłka setowa dla Słoweńców.


25:25 Wlazły przedziera się jakoś przez blok. Wyrównujemy.


24:25 A teraz na prowadzenie wychodzą przeciwnicy.


24:24 Niesamowite. Mieliśmy niezłe zagrania, ale zmarnowaliśmy cztery piłki setowe!


22:18 Najpierw blok, ale ładnie ratują Słoweńcy. Potem się poprawiamy. Antiga wraca za Kurka.


21:17 Kurek fenomenalnie przed podwójny blok. Jest w tej chwili chyba najważniejszym zawodnikiem na polu gry.


18:17 Nasze ataki coraz bardziej bezkompromisowe, Kurek śle coraz mocniejsze piłki na stronę rywali. Ich trener prosi o czas. W końcu wychodzimy na prowadzenie.


14:16 Piękna, długa akcja, która miała miejsce chwilę wcześniej i została zakończona mocnym atakiem, na nic się zdała. Chwilę później szybko oddajemy punkt.


12:12 Słoweński atakujący zdecydowanie za łatwo mija nasz blok.


10:10 Znakomity atak Kurka, chwilę później świetnie kończy Winiarski. Remis.


6:8 Pierwsza przerwa techniczna nie dla nas. Oba zespoły powinny chyba bardziej skupić się na ataku.


4:6 Czwarty udany blok Słoweńców, Winiarski trafił prosto w ręce rywali.


III set. 1:0 Dobra zagrywka. Warto jednak zauważyć, że Polacy nie zdobyli jeszcze ani jednego punktu blokiem!


22:25 Czas tuż przed końcem seta nic nie dał. Efektowna kiwka ze strony Słoweńców kończy tę partię.


18:22 Czas dla Nawrockiego, który uspokaja, że jeszcze jest czas. Bez presji, racjonalnie - radzi.


16:18 Łatwo daje się przełamać polski blok. Za łatwo.


15:17 Dobra gra Możdżonka środkiem. Może się okazać, że to będzie jeden z ważniejszych punktów na boisku w tym meczu.


13:16 No i udało się wytrącić Skrę z równowagi. Druga przerwa techniczna.


12:13 Nawrocki prosił o prostą grę. Dobre zagrywki pozwalają na zdobyie dwóch punktów. Teraz to trener rywali bierze czas.


10:13 Bardzo ładna, bardzo długa akcja, ale w końcu zatrzymała się na potrójnym bloku Słoweńców. Trener Jacek Nawrocki prosi o czas.


7:8 A jednak, na pierwszą przerwę techniczną schodzimy przegrywając.


7:7 Szybka piłka na atak do Wlazłego i wyrównujemy.


4:5 Nie dajemy odskoczyć, poprawny atak Winiarskiego.


II set. 0:1 Rywale znowu zaczynają od prowadzenia, choć ciężko będzie im je utrzymać, biorąc pod uwagę ich skuteczność odbioru z pierwszego seta - 25 proc.


25:16 Skra nic nie pokazała, bo nie musiała. Mecz na pewno nie stoi na poziomie, którego oczekiwano, chociażby z racji rangi.


23:15 Kłopoty z przyjęciem po obu stronach, ale Polacy okazali się sprytniejsi, gdy przyszło do kończenia akcji.


21:14 Świetnie atakuje Kurek i tego seta mamy już chyba w kieszeni.


17:12 Trener też widzi, że coś niepokojącego dzieje się z Antigą. Zastępuje go Kurek.


16:11 Antiga, choć wyraźnie nie w formie, tym razem udanie atakuje. Druga przerwa techniczna.


15:11 Zepsuta piłka, Skra też trochę zaniepokojona.


11:9 Szybko odrobione straty, bo teraz Skra zaczyna popełniać błędy. Autowy atak, beznadziejne przyjęcie i już tylko dwa punkty.


8:4 Solidne, spokojne prowadzenie gospodarzy. Przeciwnicy grają naprawdę po juniorsku. Pierwsza przerwa techniczna.


4:2 Okazuje się jednak, że rywale Polaków popełniają mnóstwo błędów, wyglądają dość niepewnie.


0:1 Słoweński blok nieprzyjemnie zaskoczył naszych zawodników.


11:30 Za moment rozpoczęcie meczu.


11:15 - Nie pokazaliśmy tego, na co nas stać. Nastawialiśmy się na walkę w finale, a tymczasem pozostała nam gra o brąz. Nie pozostaje nam nic innego, jak przeprosić kibiców - mówił rozgoryczony Daniel Pliński.


11:00 Nie będzie wielkiego finału Ligi Mistrzów siatkarzy z udziałem PGE Skry Bełchatów. Po sobotniej porażce z Dynamo Moskwa (1:3) mistrzowie Polski walczą o trzecie miejsce z zespołem, który takim samym stosunkiem setów poległ z broniącym trofeum włoskim Trentino BetClic.


-
Nie znaleziono tabeli dla tego wydarzenia

Trwa wczytywanie...
Mecz o 3. miejsce
Niedziela, 02 maja